sobota, 15 kwietnia 2017

Antologia „Zmartwychwstać przed śmiercią”. Refleksyjne, poruszające, uniwersalne, nie na okazję lecz na każdy raz...





Wydawnictwo Puffin Print Limited
Szkocja, 2017

Ilość stron: 240

Dla katolików Święta Wielkiej Nocy są świętami szczególnymi. Czterdziestodniowy okres Wielkiego Postu ma przygotować ich duchowo, ma być czasem wewnętrznego oczyszczenia, zwrócenia uwagi na najważniejsze aspekty życia, zwrócić uwagę na to, by zwolnić, wsłuchać się w siebie, poświęcić więcej czasu bliskim, zmienić się. To święta ważne, ale trochę zepchnięte przez komercyjny wydźwięk Świąt Bożego Narodzenia. A to właśnie Wielkanoc ma swoją ważną dla tej religii symbolikę, którą odczuwa się głębiej przez wiarę. Wiarę w zmartwychwstanie.

Irena Ewa Idzikowska żyje w Szkocji. W ostatnim czasie postanowiła zrobić coś nie tylko dla siebie, ale i dla znajomej, zaprzyjaźnionej grupy poetów, dla których poezja to nie tylko słowa, ale i emocje zaklęte w ich formie i sposobie przekazu. Irena podjęła się ważnego nie tylko dla poetów zebranych w antologii, zadania. W każdym wierszu można znaleźć coś, co porusza wewnętrzną strunę uniesienia, afektu, a nawet najwyższego stopnia estymy dla ich odwagi i wrażliwości na piękno otaczającego Ich świata.

Autorami poezji są:
Krzysztof Cezary Buszman
Durentius
Irena Ewa Idzikowska
Janusz Kliś
Alicja Maria Kuberska
Wiesława Kwinto-Koczan „WUKA”
Teresa Anna Pęczkowska
Krystyna Pilecka
Eliza Segiet
Ryszard „Sidor” Sidorkiewicz
Tamara Mariola Tarasek
Grażyna Tatarska
Ewelina Zielińska

Tematem przewodnim wierszy jest życie, któremu autorzy przyglądają się z każdej strony, uwzględniając jego ciemne strony, pokazując upadki człowieka, zatracanie się w potyczkach słownych i uczuć: „W uczuć naszych poniewierce/ Tyle ciepła jest co mrozu/ Co innego mówi serce/ Co innego mówi rozum. [...]”. To wiersze liryczne, jakby melodyjne, nostalgiczne, jak chociażby wiersze Krzysztofa Cezarego Buszmana niczym słowa piosenek bądź dźwięcznych melodii. I w swoich wierszach poeta zawarł obserwacje ściśle indywidualne. O upadkach człowieka, o słabościach, pokręconych często drogach, nadziejach: „W drzwiach – dostrzegam drogę/ W milczeniu zaś – słowo/ W podróży – przygodę/ A w nasieniu – owoc!”

W wierszach Ireny Ewy Idzikowskiej dostrzec można całą gamę uczuć, odczuć jak i wspomnienia o bliskich Jej sercu znajomych, przyjaciół: „dłonie masz takie zimne/ trzymasz suchych wrzosów pęk/ spojrzenie dalekie nieodgadnione/ chciałabyś wiedzieć gdzie jesteś [...]”. Ale jest też w tych wierszach pewna konsternacja i chwila na głębszy oddech dla czytelnika: „[...] topnieją lody kruszeją serca mężnieją twoje myśli/ zbliżasz się nie wiedząc nie mając świadomości pragniesz [...]”.




Pełne ukłonu dla życia, szacunku do wiary, modlitwy, zadumy nad bytem człowieka są wiersze Janusza Klisia: „Panie/ oddaję w Twoje ręce/ moje lęki/ i smutki// oddaję w Twoje ręce/ drżenie warg i łzy [...]”. Poeta nie ukrywa swej fascynacji filozofią życia, wszystkimi jego elementami, ulotnością chwili: „zawieszeni w otchłani/ nad nicością/ rozciągani ciemną energią/ Wszechświata// bezwładni w rozrastaniu/ pędzimy – szybciej/ szybciej/ i szybciej [...]”. 

W sentymentalną podróż zaś zabrała mnie poezja Alicji Marii Kuberskiej. Poetka zabrała mnie do wspomnień z babcinego albumu. Do starego strychu z charakterystycznym zapachem kurzu, gdzie można znaleźć ukryte głęboko w kufrach skarby i tajemnice minionych lat: „[...] Czas zatrzymał się w zepsutym zegarze z wahadłem./ [...] W głębokich szufladach starego, dębowego kredensu/ śpią czarno – białe zdjęcia uśmiechniętych ludzi bez imion./ Nie potrafią opowiedzieć dawno zapomnianych historii. [...]”.




Płynna, liryczna poezja Wiesławy Kwinto - Koczan „WUKA” jest wędrówką w przeszłość i przywołanie z ulotnej pamięci tego co było, czasu zapisanego na skrawkach: „Moje korzenie/ jak ptasie skrzydła./ Ziemi pod nimi tyle,/ co w dachowej rynnie./ Przenoszę z miejsca/ na miejsce,/ skrzyp studziennego/ żurawia,/ skrzyp studziennego/ żurawia...”. 

Poezję dotykającą najważniejszych duchowych elementów wiary, sacrum zapisały poetki: Teresa Anna Pęczkowska oraz Krystyna Pilecka. Poetki używają w swych wierszach tonu pełnego powagi, nie szczędzą prostych zwrotów do Boga, uwrażliwiając czytelnika na duchowy wydźwięk Ich poezji.

Uniwersalna, głęboka w odbiorze jest poezja Elizy Segiet. Znam poetki poprzednie tomiki. Tutaj także jest ona zaakcentowana na człowieka i kruchość jego istnienia: „Na tafli wieczności/ człowiek jest tylko błyskiem.”

Zaskakująca i uderzająca prostotą przekazu jest poezja Ryszarda „Sidor” Sidorkiewicza. Wiersze poety mają ton modlitewny, odkrywają prawdy o człowieku, ludziach: „góra z górą się zeszła/ człowiek mija człowieka// góra kłania się górze/ ludzi nie znają ludzie// góra rozmawia z górą/ ludziom ze sobą trudno// góra górze jest szczytem/ człowiek drugiemu wilkiem”.





Życiu przygląda się poetka Tamara Mariola Tarasek. Pokazuje wszystkie jego drogi, kręte ścieżki. Życie dla poetki ma różne barwy, ale wszystkie prowadzą na jeden szlak: „Na szlakach życia niezmiennie panta rhei,/ tak od wieczności nasz los się kołysze./ Słońce wychodzi z głębokiego cienia/ i wraca w ciszę.” 


Wiara i jej analiza pojawia się w podzielonych na określone zwrotki poezji Grażyny Tatarskiej. Poetka mówi o niej głośno i wyraźnie, zmusza czytelnika do głębszej refleksji: „Potrzeba samotni/ By zwyciężyć pokuszenie/ Potrzeba wyrzeczeń/ Byś poznał prawdę/ O sobie/ O innych”.


Bardzo sugestywne i życiowe wiersze, które na mnie osobiście wywierają ogromne wrażenie, to wiersze Eweliny Zielińskiej. Poetka przypomina o najważniejszych wartościach, jakie w życiu powinno się pielęgnować. Priorytety, nad którymi powinno się całe życie pracować. Poetka pokazuje życie od strony codziennych trosk i chaosu: „pędzimy pociągiem świata/ zabierając bagaże/ przeładowane/ smutkami/ radościami/ marzeniami// szukając miejsc/ przenosimy je/ ostrożnie/ z wagonu życia/ do wagonu śmierci// zatrzymując się/ czasami/ na przystankach/ nadziei”.


W antologii znajdziecie też reprodukcje Drogi Krzyżowej autorstwa Bronisława Lisa, pod którymi znajdują się wiersze Durentiusa zatytułowane „Droga życia krzyżem pisana” na motywach Drogi Krzyżowej. Pojawiają się również fotografie Zbigniewa Sewerniaka oraz Ireny Ewy Idzikowskiej.


Antologia „Zmartwychwstać przed śmiercią” to zbiór wierszy poetów świadomych swego talentu, wrażliwości i wiary. Odwaga i precyzja, to elementy, które je wyróżniają na tle wszechobecnego chaosu, potoczności, codzienności często budowanej na fałszu, obłudzie, braku tolerancji, zakładaniu masek zakłamania. Wszystkie je wyróżnia odwaga w głośnym mówieniu o wierze i wielbieniu Stwórcy. Pojawia się w tych wierszach wiele pytań retorycznych, listów, próśb, wspomnień wyrażonych tonem bardzo wzniosłym. Pojawia się estyma afirmacji życia, któremu poeci przyglądają się z wielu stron, opisują swoje emocje, odczucia i uczucia. Wierzę, że każdy z czytelników, który sięga po poezję znajdzie w nim wiele wierszy, do których będzie wracał wiele razy. Ja sięgam już teraz. Nie potrzeba też czytać ich tylko przy okazji Świąt Wielkiej Nocy, ale w każdej chwili życiowych kryzysów, zagubienia. Wielu z czytelników znajdzie w nich nadzieję, otuchę i refleksję.


Polecam! I to bardzo!


Za tomik dziękuję Irenie Ewie Idzikowskiej :)




Na moim facebookowym FP znajdziecie konkurs, w którym do wygrania jeden z tomików:





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz