[Recenzja przedpremierowa. Patronat medialny. Rekomendacja okładkowa] „Życie za życie” Katarzyna Janus. Nigdy nie można być pewnym co przyniesie nam los, bowiem on lubi tę emocjonalną sinusoidę...







Wydawnictwo Literackie Białe Pióro

Książka w druku, niebawem pojawi się na półkach księgarskich




Jak dla mnie, to wielkie pozytywne zaskoczenie i podziw dla autorki, która zręcznie przemieszczała fabułę z Polski do Ameryki, na dłużej pozostawiając bohaterkę w objęciach tej drugiej, stawiając jej na drodze przeszkody, których często omijać bez emocji i zaangażowania po prostu się nie da. Wydawałoby się, że o zwykłym życiu pisze się prosto, bo scenariusz układa się w iście przewidywalnym tonie. Nic bardziej mylnego. Mimo, że Katarzyna Janus ma już debiut za sobą, moje spotkanie z twórczością autorki należy do pierwszych i wierzę, że nie ostatnich. Zaskoczyła mnie sugestywnym i głębokim podejściem do tematu, świetną kreacją bohaterów oraz fabule osnutej wokół nie tylko rodzimych terenów, nie szczędząc przy tym czytelnikowi emocji i wielu głębokich refleksji.

Zazwyczaj, kiedy mamy plan odcięcia się od przeszłości, zamykamy za sobą wszystkie drzwi, zrywamy kontakty nawet z najbliższymi. Podobnie jest w przypadku Majki, głównej bohaterki powieści Katarzyny Janus „Życie za życie”, która ucieka przed przeszłością w najdalsze zakątki Rabki, do miejsca, w którym chce zacząć wszystko od nowa. Przed czym ona tak ucieka, a może przed kim? Przed byłym chłopakiem Filipem, który zawiódł ją i oszukiwał przez większość czasu, jaki byli razem. Jednak, czy tak naprawdę uda jej się zamknąć ten rozdział? Kobiecie wydaje się, że tak, ale były chłopak wcale tak nie będzie uważać, co więcej, zacznie sobie do niej rościć wiele praw. Filip nie należy do tego typu mężczyzn, którzy odpuszczają tak łatwo i szybko. Po wielomiesięcznych próbach mężczyzna ją odnajdzie i podejmie próby odzyskania zaufania i miłości. Dla Mai, nowe życie przyniesie wiele niespodzianek. Zaczyna nową pracę, poznaje przystojnego Huberta i buduje utraconą ufność do mężczyzn. Czy uda się Filipowi odzyskać to co stracił?





Los, rzuci bohaterkę do Stanów Zjednoczonych, gdzie przeżyje mnóstwo emocjonalnych zawirowań. Wydaje się, że to jej dalsza ucieczka przed cieniem z przeszłości. Jednak tam, tak daleko od domu wszystko jest inne. Inny świat, inni ludzie, inne kobiety, często z zadrą w sercu, bo wymarzony i wyczekany szef wreszcie może wpadnie sidła ich namiętnej, zazdrosnej miłości. Niektóre sceny przypominać będą te z dobrych filmów sensacyjnych - z zazdrosną kobietą w tle, urażoną męską dumą i honorem, elektryzującą intrygą, podsycaną fałszywymi oskarżeniami, w konsekwencji prowadzącymi do licznych niedomówień. 


Autorka przygotowała dla czytelnika sporą dawkę emocji, wrażeń oraz ciekawie uplecioną fabułę, nie szczędząc mu łez, radości i przestrzeni na snucie własnych domysłów, czy przypuszczeń. Nie stawia jednak łatwych i prostych rozwiązań swoim bohaterom, wręcz przeciwnie. Targa ich uczuciami, nie osadza za długo w jednym miejscu. Dodatkowo raczy czytelnika licznymi faktami historycznymi miejsc, w jakich zatrzymują się Jej bohaterowie. W tej powieści dużo się dzieje, jak to w życiu. Czy każdy z nich odnajdzie swoją drogę?




Książkę czytało mi się niezwykle szybko i ciekawie. Od pierwszych wersów potrafi zaintrygować czytelnika lekkością języka, profesjonalnym podejściem do przedstawionego tematu, szczerymi, autentycznymi bohaterami, którzy szybko zdobywają nasze zaufanie oraz plastycznymi opisami, które sprawiają, że szybko czytelnik przenosi się w dane miejsce, towarzysząc bohaterom w ich drodze życiowej. Postać Majki zaś odrobinę przypomina kobietę podobną do nas. Szczerą, łatwowierną, samotną, zagubioną. Bo niewątpliwie w pewnym momencie ona się bardzo zagubiła i nie ma pewności, co do trafności swojej decyzji.

Autorka bardzo pozytywnie zadziwiła mnie znajomością Ameryki, odwiedzanych przez bohaterów miejsc, często charakterystycznych, ale nie tak do końca, bo któż interesuje się ich historią? Autorka widać, włożyła wiele wysiłku w ich opisy nie zanudzając przy tym czytelnika. Całość wciąga nie tylko dobrymi elementami wciągającej książki, ale zupełną nieszablonowością. Janus zręcznie wyprowadza momentami czytelnika w pole, wplatając wątki iście sensacyjne, a nawet z lekka zabarwione kryminałem. Trochę mam żal do autorki, że na samym końcu zdecydowała się bohaterów jednak osadzić w Stanach, ale po cichu liczę na ciąg dalszy i mam nadzieję, że jednak wrócą oni z powrotem do kraju, bo niewątpliwie zakończenie daje możliwość napisania kontynuacji, a ja przyznam, jestem jej ciekawa.

Wzruszyłam się, a nawet poruszyłam wewnętrznie. W myśl przysłowia, że życie pisze różne scenariusze. Tutaj jest wszystko – radość, szczęście, przemiany bohaterów, a nawet świat bogatych, zarozumiałych kobiet, które liczą na łatwy zarobek i miłość najprzystojniejszego mężczyzny. 

Zachęcam do lektury i polecam!

Pozycji z przyjemnością patronuję medialnie. Na okładce znajdziecie również kilka słów mojej rekomendacji :)



Za możliwość patronatu medialnego oraz zapoznania się z przedpremierową treścią książki, dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu:



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty