KONKURS! Napisz i wygraj :)





Kochani!

Jako jeden z patronów medialnych mam okazję i przyjemność ogłosić dla Was konkurs, w którym macie okazję wygrać jeden egzemplarz papierowy "Szczęścia od jutra" Anny Balińskiej oraz dwa e-booki tej powieści :) Zadanie konkursowe nie jest trudne, znając Wasze możliwości wiem, że to ja i autorka raczej będziemy miały trudności, by wytypować zwycięzców ;)




Zasady konkursu:

Udział w konkursie może wziąć każdy.

W komentarzu pod postem napiszcie, co dla Was oznacza - szczęście od jutra?

Interpretacja tematu dowolna.

Konkurs trwa od 04.06 - 20.06 do godz. 23:59 :)

Podzielcie się informacją o konkursie ze znajomymi.

Nagrodami w konkursie są: jeden egzemplarz papierowy "Szczęścia od jutra" Anny Balińskiej oraz dwa e-booki.

Moja osobista prośba. jeśli bierzecie udział w konkursie, sprawdzajcie potem wyniki :)


Sponsorami nagród są: Wydawnictwo Literackie Białe Pióro oraz Autorka, Anna Balińska.


Powodzenia! 

Komentarze

  1. Szczęście od jutra... to taki dziwny twór, który niczym kropla porannej rosy na drżącym z zimna liściu zmienia swą barwę, kształt, konsystencję. U mnie szczęście składa się z miliona takich drżących i niestałych kropel, a w każdej z nich mieści się całe moje życie: uśmiech syna, szybki całus, wzrok zawieszony na cudnym widoku czerwonej kuli słońca na zachodzie, chwila ciszy i samotności w kąpieli, spacer skrajem lasu, "mamusiu kocham cię", deszczowe dni i letnie noce z książką w ręku.... A na dnie serca tworzy się morze łączące wszystkie te maleńkie kropelki, co wciąż wzburzają się falą silnych emocji czasem roniąc łezkę, czasem przywołując uśmiech na twarzy.... Tak wygląda moje szczęście od jutra... Bowiem jutro mam nadzieję ujrzeć kolejną jego kropelkę....

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczęście od jutra? Hm, skomplikowane..... Bo to coś, co może nigdy nie nadejść, odwleka się w czasie, przecież zawsze jest jutro:) Nie wiem, czy chciałabym doświadczac takiego "odległego uczucia":)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczęście od jutra to zmiana siebie i swojego życia. Według mnie to tak żyć, aby być szczęśliwym,mieć odwagę na spełnienie swoich marzeń i nie zwracać uwagi na to, co powiedzą inni. A więc wziąć w garść życie i od jutra cieszyć się szczęściem.
    Dominika K.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęście od jutra?
    Moja pierwsza myśl to strach. Zapytacie przed czym. Otóż strach przed byciem szczęśliwym. Konsekwencją tego jest ciągłe odkładanie marzeń, pragnień, ucieczka w to co znane, pozornie bezpieczne, brak ryzyka, brak zmian w życiu (także tych związanych z mieniem partnera)...
    Siedząc w domu, nie szukając, nie podejmując żadnych działań, tylko czekając szczęście nie spadnie ani jutro, ani za rok.
    Szczęścia nie można odkładać, nie ma dla niego dobrego terminu. Trzeba samemu po nie sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam się podpisać... - Izunia R.

      Usuń
  5. Chyba już rozumiem powiedzenie "nie odkładaj na jutro tego, co możesz zrobić dzisiaj". Dlaczego nie możemy być szczęśliwy dzisiaj, teraz, w tym momencie? Dlaczego nie uśmiechniesz się teraz bez powodu? Dlaczego nie zrobisz tego, co cię uszczęśliwia? Dlaczego nie usiądziesz z przyjaciółmi i rodziną, by miło spędzić czas? Życie ma się tylko jedno. Żyjemy po to by być szczęśliwi. Jeśli odkładamy szczęście na jutro, to tak na prawdę nie żyjemy. Nie możemy zrobić czegoś jutro, jeśli nie mamy pewności, czy ono będzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczęście od jutra...Z pewnością coś, co chcielibyśmy osiągnąć i o czym marzymy, ale nie mamy wystarczająco siły i woli walki w sobie, żeby o to zawalczyć i to osiągnąć!
    Szczęście od jutra jest dla nas nieosiągalne i jest spychane na drugi plan, bo zawsze znajdziemy jakąś przeszkodę, która nie pozwoli nam na to, aby jutro było dziś i żebyśmy wreszcie zaczęli być szczęśliwi!

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęście od jutra to dzisiejsze postanowienie bede szczesliwa , musze byc szczesliwa choc nosić trzeba głaz goryczy niepowodzeń złych myśli Juz nie napewno tak nie bedzie odsowam wszystko co złe i od jutra jestem szczesliwa .

    OdpowiedzUsuń
  8. „Szczęście od jutra” - to sformułowanie wywołują u mnie smutek, bo mamy tylko jedno życie i odkładanie chwil radości i szczęścia na później to niedobry pomysł. Trzeba kochać życie, cieszyć się nim „tu i teraz”, „łapać chwile jak motyle” i mieć zawsze „apetyt na życie”, bo przecież szczęście można znaleźć wszędzie, a dla mnie wyraża się ono w:

    S zukaniu dobra, aby
    Z nalezionym obdarowywać innych,
    C zerpaniu z życia pełnymi garściami,
    Z achwycaniu się światem nawet w niepogod
    Ę
    Ś miałym i odważnym spełnianiu swoich marzeń,
    C iepłym, serdecznym uśmiechu witającym każdego,
    I sercu wypełnionym miłością spełnioną, prawdziwą,
    E widentnym cieszeniu się dobrym zdrowiem!

    Dlatego walczę o swoje szczęście każdego dnia i chcę go ciągle doświadczać – w każdej godzinie, minucie, sekundzie - nie od jutra!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielu uważa, że szczęścia nie można przekładać na jutro, bo to tak, jakby odkładało się je na Świętego Nigdy. Należy żyć teraz, zaraz, już, bo przecież tak wyczekane jutro może nigdy nie nadejść. I trudno się z tym podejściem nie zgodzić. Jednak czasem dzieje się tak, że dzień dzisiejszy staje się dla nas takim koszmarem, jakiego nie powstydziłby się najlepszy z pisarzy. Załóżmy, że jednego dnia rzuca nas partner, cięcia w firmie dotykają oczywiście naszą osobę, a późnym wieczorem kot umiera na naszych rękach. Zapalony optymista widziałby same pozytywy takiej sytuacji. Tyle szczęścia naraz! Dwóch darmozjadów mniej plus masa wolnego czasu na napawanie się takim stanem rzeczy. Jednak są też tacy, którzy z tą sytuacją by się pomęczyli. W końcu te gęby do wykarmienia były naprawdę urocze, a bez pracy ciężko nakarmić nawet samego siebie. Ale po takich dniach, pełnych smutku i rozpaczy, przychodzi wymarzone jutro, w którym zdajemy sobie sprawę, że życie płynie dalej, a my musimy wreszcie wziąć się w garść. To swoiste przebudzenie, które uświadamia nam, że jesteśmy warci tego, co najlepsze. Partner niech znajdzie sobie kogoś lepszego, kot niech spokojnie toczy niebiański motek, a szef niech zatrudni kogoś sto razy wydajniejszego. A co! Ale my i tak będziemy o wiele bardziej szczęśliwi niż byliśmy. Bo przyszła ta pora, w której podjęliśmy decyzję, że mamy do tego prawo, a wręcz jest to naszym obowiązkiem. I to jest dla mnie szczęście od jutra. Zadbanie o siebie, o swój uśmiech, choćby jutro, nawet jeśli rzeczywistość właśnie dzisiaj zechce nas dobić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczęście od jutra to dziś mam powód do smutku,ale wierzę że jutro będzie lepiej, że wszystko będzie układało się tak że jutro będę szczęśliwa. Przykład: Dziś ból jest nie do wytrzymania, jest 23.59,ale wiem że jutro będę szczęśliwa bo obok mnie będzie moje maleństwo które w tej chwili jest jeszcze w brzuszku. I pomimo że jutro będzie bolało to wiem że będę miała wielkie szczęście i radość

    OdpowiedzUsuń
  11. Szczęście od jutra kojarzy mi się z walką. Codziennie walczymy o szczęście, lecz ono zawsze gdzieś nam umyka, ucieka. Nigdy nie jest dokładnie tak jak byśmy chcieli. Lecz zamiast się poddawać - walczymy. Podejmujemy kolejne zadania, następne trudne decyzje. Dziś się nie udało, trudno. Zawsze jest jeszcze jutro. Bo przecież jutro będziemy mieć szczęście.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty