czwartek, 1 czerwca 2017

Konkurs! Napisz o swoich inspiracjach i wygraj "1000 kropel" Małgorzaty Rosickiej z autografem :)




Kochani!

Przyszły do mnie egzemplarze patronackie "1000 kropel" Małgorzaty Rosickiej, zatem przyszedł czas, by podzielić się z Wami dwoma egzemplarzami.

Zadanie konkursowe nie jest trudne i znając Wasze twórcze możliwości, wiem, że to my - Pani Małgosia i ja - będziemy miały problem z wyłonieniem zwycięzcy ;)




Zasady konkursu:

Konkurs trwa od 01.06 - 24 .06 b.r do godz. 23:59

Po tym terminie w ciągu trzech dni wyłonimy dwóch zwycięzców.

W komentarzu pod postem napiszcie o swoich inspiracjach. Co to będzie i do czego Was to inspiruje, to jest Wasza inwencja. Interpretacja tematu dowolna, byle była pozbawiona wulgaryzmów i obraźliwych zwrotów.

Podzielcie się informacją o konkursie ze znajomymi :)


Nagrodami w konkursie są dwa egzemplarze "1000 kropel"
Małgorzaty Rosickiej z autografem autorki :)



Zatem, powodzenia!



4 komentarze:

  1. Trudno mi napisać co mnie inspiruje, są to zazwyczaj przeróżne rzeczy. Kiedyś doszłam do tego, że oglądałam zdjęcia wysportowanych dziewczyn, co było dla mnie motywacją. Jednak myślę, że osoba, która jest dla nas autorytetem jest tą największą inspiracją. Dla mnie jest to mój dziadek, choć czasem się wkradną jakieś fikcyjne postaci z ulubionych książek. Był spokojnym człowiekiem i miał niesamowite poczucie humoru. W życiu była najważniejsza dla niego rodzina i właśnie do tego mnie inspiruje: by priorytety jak rodzina były zawsze na szczycie, a tym bardziej wyżej niż pieniądze i mniej istotne w życiu rzeczy. Inspiruje mnie również widok szczęśliwych osób. Sama jestem mega optymistką i przez życie brnę z uśmiechem starając się zarażać nim innych. Przypominam sobie o tych wszystkich szczęśliwych twarzach spotkanych w życiu, by wiedzieć, że nie mogę się poddać i narzekanie nie ma sensu. Muzyka jak i książki również mnie motywują. Jak wcześniej wspomniałam niektórzy bohaterowie książkowi, a czasem totalne drobnostki sprawiają, że poczuje natchnienie. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd wziąć siłę do działania, gdy rzeczywistość przygniata mnie do ziemi nagle, niespodziewanie niczym lawina tysiąca ton śniegu i kamieni? Skąd czerpać motywację oraz inspirację do dalszego zmagania się z przewrotnym i wciąż prześladującym mnie złym losem? Chociaż od trzech dekad stąpam po tym łez padole (nie, to nie jedynie metaforyczne określenie, lecz szczera prawda, gdyż więcej łez w swym życiu wylałam niż myślałam, że posiadam) i dopiero kilka lat temu odkryłam gdzie mogę szukać motywacji do dalszego zmagania się z życiem, inspiracji do w miarę twórczego jego wykorzystania. Odkryłam mianowicie, że moją siłą, nadzieją, motywacją i bodźcem inspiracji jest mój ukochany syn (można powiedzieć, że zrodziła się moja motywacja) - jego uśmiech, jego piękne oczęta, a nawet jego cięte riposty i niecne figle. Myślę, że miłość do dziecka, z której wypływa szczera chęć stwarzania dla niego lepszego świata, choćby to miałby być jedynie mikroświat, napędza mnie do działania, do stawiania czoła kolejnemu wschodowi słońca.
    Pociechą dla mnie jest również zatapianie się w świat książek. Rozmyślnie wybieram gatunki fantazy, horroru, grozy, by odrealniony świat fabuły pochłonął mnie bezgranicznie - po podróży do takiego świata, gdzie bohaterowie zmagają się z przeciwnościami przewyższającymi "człowiecze" możliwości, moje codzienne smutki i problemy nieco blakną, tracą nieco ze swej mocy: taka moja prywatna książkoterapia! Książka jest dla mnie skarbnicą pomysłów, przykładów, inspiracji do radzenia sobie z rzeczywistością.
    Od jakiegoś czasu "wciągnęłam" w świat książek mojego syna i chociaż bywa, że gardło mam zdarte od głośnego czytania, to serce weselsze i siły psychiczne wzmocnione :-) Łączę, zatem moje dwie miłości, przeplatam swe życie ich obecnością, czerpiąc z tego połączenia i radość i siłę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Moją inspiracja jest wszystko dookoła! Trzeba doceniać wszystko! Dlatego potrafię czerpać radość z każdej sytuacji, a z niepowodzeń wyciągać wnioski!
    Ważne jest aby inspirację czerpać zawsze i potrafić ją odpowiednio ulokować. Ostatnimi czasy, półtora roku temu mojej siostrze urodziła się cudowna córeczka, której uśmiech sprawia, że wszystkim dookoła serce się śmieje! Dla mnie jest ona ogromną inspiracją, jest wesoła, nie przejmuje się tak naprawdę niczym i potrafi rozbawić bez większego powodu!
    Stała się moją inspiracją do osiągnięcia w życiu tego co jest dla mnie najważniejsze! Założenie rodziny i wychowanie tak cudownej istoty, jaką jest dziecko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie inspiruje mój synek a właściwie ciągła potrzeba nowych zabawek. Oczywiście nie kupujemy gotowców,sami robimy z z papieru,patyków,butelek. Kleimy,kolorujemy a potem bawimy się razem. Inspiracją dla mnie jest potrzeba:)

    OdpowiedzUsuń