„Żółta tabletka plus” Anna Sakowicz. Humor, dystans, momentami artystyczna abstrakcja...





Wydawnictwo Szara Godzina

Ilość stron: 143

Nowość wydawnicza, którą znajdziecie:




Najważniejsze, to w życiu mieć dystans do otaczającej nas rzeczywistości i umieć wyważyć dobry humor z powagą. Annie Sakowicz udało się to doskonale. Najnowsza pozycja autorki będąca jej wznowieniem jest doskonałą propozycją dla tych, którzy cenią sobie krótkie acz treściwe formy wypowiedzi. I chociaż autorka nie szczędzi w nich często absurdu, surrealizmu, czy wielu elementów groteski. Jest też w nich pierwiastek, który zmusi do głębszej refleksji czy zamyślenia się nad życiem po prostu.


W tych formach nie ma jednego głosu narracyjnego. Więcej powiem. Bardzo podobała mi się ta przeplatanka narracyjna, gdzie do głosu dochodził ten w pierwszej, jak i w trzeciej osobie, ale również bardzo charakterystyczni bohaterowie, którymi zarówno były kobiety, jak i mężczyźni. Co więcej, na mnie osobiście wywarły większe wrażenie te napisane oczyma facetów. Często też, autorka uczyniła swoimi bohaterami niespełnionych literatów marzących o wielkiej karierze pisarskiej, ale też zwykłych, przeciętnych, niczym wyróżniających się ludzi. Jedną z bohaterek jest nawet Ona sama. Ubawiłam się przednio, gdy do domu Anny z Sakowiczów wpadł mości Zagłoba z szabelką w ręce i chciał odprowadzić waćpannę Annę na szafot. 




O czym to opowiadania? Najkrócej o życiu. A konkretniej: o niespełnionych marzeniach, zdradzie, marzeniach sennych, spotkaniu na jawie, szczęściu, nałogach, chorobie, bardzo ciekawe i głębokie w swej wymowie jest opowiadanie „Starość” czy „Mój różowy pokój”, a nawet „Kula u nogi” i „Nie w swoim mieszkaniu”. Myślę, że autorka zawarła w nich wiele swoich wspomnień z dzieciństwa, emocji i obrazów z minionej epoki. Są też formy, które powodują u czytelnika niekontrolowany wybuch śmiechu. Taki u mnie wywołało opowiadanie „Jak Miecio na dupy poszedł” i to gmeranie w szmacianych jajkach Miecia.


„Żółta tabletka plus” Anny Sakowicz zaskoczy niejednego czytelnika. Znajdziecie w niej dobry humor, dystans do świata, charakterystycznych bohaterów, cięty język okraszony potocznością, który nadaje jej tylko autentyczności oraz nieokreślone do końca obrazy ludzkiej natury, oczekiwań, głęboko siedzących w sercu pragnień, czy oczekiwań wobec innych. To świetne, lekkim piórem napisane małe formy doskonałe na obniżenie nastroju, czy drobne smuteczki. Jak czytamy w „Informacji dla Czytelnika poddanego działaniu „Żółtej tabletki plus”:

„Nie należy stosować przy braku poczucia humoru oraz dystansu wobec świata (i siebie).”

Jestem pod wrażeniem wszechstronności Autorki i podziwiam za Jej podejście do życia, dystans, poczucie humoru. Książkę polecam i to bardzo!


Za książką z piękną dedykacją dziękuję Autorce, Annie Sakowicz :)



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty