wtorek, 25 lipca 2017

Książka Charytatywna „Gwiezdne marzenia”. Bo w obliczu choroby często ulegają zmianie nasze - dorosłych, rodziców priorytety...






Wydawnictwo Sofijka

Ilość stron: 164, oprawa twarda

Książka będzie dostępna w sprzedaży
od września b.r.




„Gdy dzieci mają marzenia,
świat w piękną bajkę się zmienia.”

Tymi słowami rozpoczyna swoją wierszowaną historyjkę Iwona Tys p.t. „Dziecięce marzenia”. A takich i podobnych historii jest w tej niezwykłej książce wiele. To piękny i szlachetny gest ze strony autorów, ilustratorów, korektorów, redaktorów i wydawców, że zechcieli swoje talenty połączyć w jeden projekt i stworzyć książkę, która ma być nie tylko inspiracją, ale przede wszystkim oderwaniem od codziennych trosk często dzielonych między dom a szpital, hospicjum, czy po prostu dom dziecka, w którym jest wiele smutku, przygnębienia. Chore dzieci wymagają większej uwagi i troski, często walczą z fizycznym bólem w samotności. Wiadomo, że w takich - najtrudniejszych momentach przychyliłoby się im nieba, a otuchy dodało choćby drobnym dobrym słowem. Taki jest między innymi cel Akcji, w której mam swój maleńki udział, jako jeden z Partnerów.

Podsumowanie akcji nastąpiło w niedzielę, 25-ego czerwca 2017 r., w Studio Polskiego Radia im. Władysława Szpilmana, oficjalną premierą „Gwiezdnych marzeń”. Książka powstała z myślą o dzieciach przebywających w szpitalach, hospicjach, domach dziecka i innych placówkach opiekuńczo-wychowawczych, aby dodać im otuchy w trudnych chwilach! W projekt zaangażowanych było ponad 100 osób!

Od września, książka będzie dostępna w sprzedaży na www.sofijka.pl, a dochód ze sprzedaży wesprze akcję na SiePomaga. W planach jest również wydanie audiobooka i gry memo.

Dłuższy fragment mojej recenzji znajdziecie również w książce :)

W książeczce tej znajdziecie bajki tradycyjne, bajki wierszowane z pozytywnymi bohaterami, którymi są głównie dzieci. Dzieci będące na przedsionku życia, z marzeniami, pragnieniami, ale i troskami, wielką tęsknotą za odrobiną zrozumienia, miłości, ciepła rodzinnego. Dzieci, które poszukują, dzielą radość z najdrobniejszych rzeczy, zadają pytania, z zainteresowaniem słuchają opowieści dziadków. Co z tego, że „Gwiazdy nie są z tego świata”? (Anna Kopaczewska „Gwiezdne marzenia”), kiedy ma się choćby możliwość oglądania ich na niebie, wpatrywać się w nie co noc i szeptać im do ucha swoje marzenia. To piękne, mądre, ale i bardzo wzruszające. 






Miałam ten przywilej, by przedpremierowo kilka bajek i wierszy przeczytać swoim synom. Widać było również ich wzruszenie na twarzy, nie bali się też zadać mi kilka ważnych pytań. Widać było na ich twarzach kłębiące się emocje. Odpowiadałam spokojnie, ale często brakowało mi słów, by racjonalnie, mądrze, tak po rodzicielsku im odpowiadać. Jedno z nich dotknęło mnie najbardziej - dlaczego dzieci muszą chorować? W takich momentach słowa po prostu grzęzną mi w gardle i nachodzi mnie refleksja. Nie ma chyba mądrych odpowiedzi i to nie tylko na to, ale wiele podobnych pytań.



Bardzo podobała nam się bajka Hanny Krugiełki ”Niezwykła przyjaźń Karola”, czy Marcina Stępienia „Bajka o piesku i marzeniach”, rozśmieszył nas wiersz „Papugi” Emilii Moniuszko-Kwiecińskiej oraz rymowana bajeczka „Szop Pracz i jego gatki” Kariny Lesiak, w której to autorka przemyciła ciekawe zestawienie rymowanki słownej zachęcając dzieci do wspólnej zabawy. Ale są w tej niezwykłej książce inne, równie ciekawe i porywające bajki, wierszowane historyjki, które mówią o rzeczach mądrych, ważnych, zadają pytania, ale też udzielają inteligentnych odpowiedzi. A każda z nich, swoim pozytywnym morałem niesie nadzieję, że marzenia się spełniają, podobnie jak odmienił się los tytułowego Kamyczka z bajki o tym samym tytule Edyty Bąk - Buczak, którego odmieniono i dostrzeżono jego wyjątkowe piękno, bo przecież radości można dostrzec wszędzie, nawet w prostych rzeczach i sytuacjach.


Wspierający Akcję :)

To bajki, które niosą nadzieję, wzruszają, poruszają, uczą mówić o emocjach, zachęcają do spostrzegania świata w prostocie i naturalności. Bajki, które zmuszą do refleksji, ale też wywołają uśmiech na twarzy, podbudują swoją pozytywną energią, jaka płynie nie tylko od ich autorów, ale też przecudownych ilustratorów, którzy stworzyli niezwykłą aurę i klimat, magię wokół tych wszystkich bajek, nadając im określonego kształtu i koloru.


Jestem przekonana, że nie tylko chore, samotne, odrzucone przez los dzieci znajdą w niej cząstkę siebie i swoich marzeń, ale przede wszystkim zdrowym pomogą zrozumieć, uświadomić i spojrzeć na rzeczywistość chorych z zupełnie innej strony, odpowiedzieć na wiele nurtujących ich pytań i wątpliwości. Nie bójmy się rozmawiać z dziećmi, nauczmy się rozmawiać z dziećmi o ich emocjach, dajmy im odrobinę słońca w tym ciężkim dla nich i ich bliskich czasie, dajmy im odrobinę siebie. To bezcenny i niezwykle ważny czas.

Książkę polecam i z przyjemnością wspieram choćby dobrym słowem :)




Dziękuję wszystkim, którzy mają swój udział w jej tworzeniu! To ważne, a nawet bardzo ważne!




Nie mogliśmy się doczekać.
Ale cierpliwość popłaca :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz