[Recenzja patronacka. Rekomendacja] „Wakacje u Starożytnych” Joanna Baran. Czasami nie trzeba w ogóle daleko wyjeżdżać, by przeżyć przygodę życia :)





Wydawnictwo Literackie Białe Pióro

Ilość stron: 86

Książka niebawem w sprzedaży


Joanna Baran przygotowała dla młodszych czytelników nie lada atrakcję. Okazuje się, że nie potrzeba wcale wychodzić z domu, żeby przeżyć wręcz przygodę życia, w dodatku zaczerpnąć odrobinę wiedzy i zobaczyć na własne oczy unikatowe skarby kultury starożytnej. A skoro lato w tym roku nas nie rozpieszcza, myślę, że ta książeczka również wynagrodzi dzieciakom nudny, deszczowy czas, w oczekiwaniu na odrobinę słońca.


Chyba każdy z nas przechodził w szkole rok rocznie ten sam temat – opisać, jak spędzał wakacje. Nie inaczej było i z tą grupką przyjaciół:

"Drzwi uchyliły się i weszła Kleopatra, czyli nasza polonistka, wyglądająca jak bliźniacza siostra Elizabeth Taylor. Uśmiechnęła się cieplutko i poprosiła, aby każdy z nas napisał sprawozdanie z wakacji i przyniósł je we wrześniu do szkoły. Zorganizowano konkurs międzyszkolny na wakacyjny reportaż."

Czasem wystarczy odrobina magii i szczypta fantazji, by odrobić zadanie domowe i zyskać wiedzę, jakiej mogą pozazdrościć koledzy z klasy. Właśnie nietypowa, wakacyjna praca domowa sprawiła, że grupka przyjaciół za sprawą tajemniczego przedmiotu, przenosi się w czasy starożytne i ma możliwość poznać historię starożytnego Egiptu namacalnie, bez ubarwień, czy na podstawie suchych, internetowych informacji.


Rysunek pochodzi z książki.
Autor: Agnieszka Kazała

„Wakacje u Starożytnych” razem z grupką przyjaciół, zabiorą Was w niezwykłą, interesującą i ciekawą podróż do świata piramid, starożytnych budowli, pachnących, nieskażonych cywilizacją ogrodów owocowych i oliwnych, do opowieści o typowych dla tamtych czasów obrzędów, pełna zaprzęgów rydwanów, tajemniczych świątyń, mądrych kapłanów. To też opowieść o sile prawdziwej przyjaźni i o tym, jak niemożliwe przybiera realne kształty. Wciągająca od pierwszych stron, pomysłowa, mądra skarbnica wiedzy i inteligentnego rozwiązania pewnego kłopotu. Dla starszych i młodszych, na miłe spędzenie wakacyjnej nudy i oderwania od komputera. Czyta się szybko i z zainteresowaniem.

Polecam wraz ze starszym synem Mikołajem!






Za możliwość patronatu i treść przedpremierową książki, dziękuję:



Komentarze

Popularne posty