środa, 12 lipca 2017

"Schodami w górę, schodami w dół" Michała Choromańskiego, zaproszenie na promocję książki :)




Serdecznie zapraszamy Szanownych Czytelników do Parku Królikarnia na spotkanie z książką „Schodami w górę schodami w dół” Michała Choromańskiego.





W prowadzonym przez red. Dorotę Gacek (Dwójka-Program 2 Polskiego Radia) spotkaniu udział wezmą: Marek Sołtysik (autor posłowia) oraz Jan Gondowicz (krytyk literacki).

Nasi goście przyjrzą się wydanej po raz pierwszy po przeszło trzydziestu latach powieści, z jednej strony w zgrabnych przebraniach ukazującej artystyczne życie przedwojennego Zakopanego, z drugiej – będącej ponadczasową, na wskroś owoczesną prozą psychologiczną. Jaki jest sekret tej książki, co sprawia, że do dziś okazuje się frapującą lekturą?

Już 22 lipca zapraszamy na próbę rozgryzienia tej tajemnicy.

Michał Choromański (1904–1972) – prozaik, dramatopisarz, poeta i tłumacz. Urodzony na Ukrainie w Jelizawietgradzie. Był krewnym Jarosława Iwaszkiewicza i Karola Szymanowskiego.
Autor m.in. „Zazdrości i medycyny” (1933), „Szpitala Czerwonego Krzyża” (1937), „Prolegomeny do wszelkich nauk hermetycznych” (1958), „Słowackiego wysp tropikalnych” (1969).
Żywiołem Choromańskiego jako pisarza była groteska i żywioł parodystyczny. Pisała Hanna Kirchner: „Struktura świata jest bowiem dla Choromańskiego totalnie groteskowa — jak dla Witkacego i Gombrowicza. Jeśli jest to Gogol Polski międzywojennej, to taki, który przeszedł wtajemniczenie w Kafkę i Dostojewskiego.” („Diabli wiedzą co, czyli Choromański”, 1973).

22 lipca (sobota), godz. 16.00, Park Królikarnia (przy wejściu do Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego), ul. Puławska 113a w Warszawie.

Wstęp wolny





O książce:

„Idąc Schodami w górę, schodami w dół, napotykamy ślady zakopiańskich przyjaciół, kompanów Chormańskiego oraz jego opiekunów w chorobie: Kazimierza Wierzyńskiego,
Karola Szymanowskiego, Stanisława Ignacego Witkiewicza, Juliusza Zborowskiego, znakomitych ftyzjatrów: doktora Olgierda Sokołowskiego, doktora majora Teodora Białynickiego -Biruli oraz oczywiście Marii Kasprowiczowej, która w opublikowanych Dziennikach wyznała, że Choromański (krypto Jerzy) był naj większą miłością jej życia”. 
Z Posłowia Marka Sołtysika


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz