„Wyprzedaż snów” Marzena Rogalska. Prawdziwa przyjaźń jest bezcenna, bezgraniczna i nie liczy czasu...





Wydawnictwo Znak

Ilość stron: 397


Czy jesteście w stanie sobie odpowiedzieć na pytanie, jak długo Wasi prawdziwi przyjaciele czekaliby na Was, jeśli przyszłoby Wam nagle wyjechać? A co by było z Waszą przyjaźnią, gdybyście z dnia na dzień uciekli od wszystkiego i wszystkich, za ocean, albo wręcz na koniec świata, a po ośmiu latach wrócilibyście? Jak zachowaliby się ci prawdziwi przyjaciele? A może już by ich nie było? To nie są pytania przypadkowe, bo właśnie w takim klimacie utrzymana jest ta książka. Główną bohaterkę Agatę, poznajemy w chwili, gdy po ośmiu latach nieobecności w Polsce, kiedy uciekła ze swojego rodzinnego Krakowa, od przyjaciół, znajomych, wraca nagle, jak gdyby nigdy nic. Bez perspektyw, jakiegokolwiek planu, założeń. Wraca z Nowego Jorku, w którym żyła przez ostatnie lata i nie ma z tym okresem w ogóle pięknych wspomnień.


Powrót owiany tajemnicą. Nikt, żadne z przyjaciół nie wie, że wróciła. Przypadek sprawia, że ci, których porzuciła te osiem lat temu usnuli za jej niewiedzą plan, który ma na nowo ich zbliżyć do siebie, by odżyły wspomnienia, miały szansę zrealizować się marzenia. Przypadek sprawia, że jednak dowiedzą się o jej powrocie. I w tym momencie nastąpi lawina retrospekcyjnych powrotów w przeszłość. Mamy szansę poznać te osiem osób od początku, ich dzieciństwo, ważne momenty w życiu, ich spotkanie się, nawiązanie przyjaźni. I tutaj autorka dokonała znakomitych kreacji bohaterów. Podobnych do nas, naszych znajomych, bliskich, czy sąsiadów. Wokół każdej z tych postaci nakreśliła osobliwą historię, stworzyła bardzo plastyczny, autentyczny klimat. Każdemu z nich przypisała wyjątkowe cechy charakteru.





Sama Agata to bohaterka niecodzienna. Trochę zakręcona, roztargniona, ale posiadająca niesamowity dar - umiejętność słuchania innych. Znakomicie wciela się w dobrego słuchacza i świetnie trafia z radami. Agata po przejściach wraca do swojej przeszłości. Przyjaciele czekają na nią z otwartymi rękoma, żadne z nich nigdy się odwróciło ani od niej, ani od siebie nawzajem. Wydaje się nawet, że te więzi jeszcze bardziej się przez te lata zacieśniły, żyją swoją intensywnością, zaufaniem, szacunkiem i najważniejszą cechą – niezawodnością. To wręcz niemożliwe, ale tak było. W Agacie znikają wszelkie obawy i wątpliwości nagromadzone przez lata o ich trwałość, o to, czy jeszcze jej przyjaciele będą tymi samymi przyjaciółmi, jak przed jej wyjazdem. Na ile się zmienili, ile jest cząstek ich w nich samych? W tym przypadku sprawdza się powiedzenie, że „prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”. Kiedy Agata potrzebuje wsparcia, pomocy mentalnej, materialnej, to wszystko dostaje od tej ósemki „niepoprawnych” przyjaciół.

Z co z wyprzedażą snów? Spisane z ośmiu lat sny z obczyzny, Agata spisuje na osiem kartek, przypisując do każdej osoby odpowiednią opowieść, odpowiedni sen. Zaklejone koperty ze snami mają im dać wskazówkę, nadzieję w chwilach zwątpienia. To oni sami muszą wiedzieć, kiedy po nie sięgnąć.




Widać w opisach ten dziennikarski pazur autorki, tę zaciętość, nieustępliwość, ale też zawodową umiejętność słuchania historii innych. Nie wszyscy to umieją, ale też nie da się tego nauczyć, to wychodzi z pasji i podejścia do ludzi. U Marzeny Rogalskiej sugestywność opisywanych zdarzeń i sytuacji przekłada się na ich autentyczność, co pozwala czytelnikowi na jeszcze głębsze przeżywanie wszystkiego, co przytrafia się Jej bohaterom. Zakończenie zaś niesamowicie konfunduje i zmusza do głębszej refleksji.


„Wyprzedaż snów” Marzeny Rogalskiej jest powieścią, która niesie ważne przesłanie, nastraja pozytywnie, a poprzez swoje zaskakujące zakończenie porusza do głębi i wywołuje w czytelniku lawinę emocji i pytań. To powieść o niezniszczalnej sile przyjaźni, jej głębi, prawdziwym znaczeniu, a nawet nowej definicji. Powieść, która niesie nadzieję, że nic w życiu nie jest przewidywalne, pewne, czy oczywiste. Powieść, która kumuluje różne życiorysy, nadaje im nowe kształty, barwy i kolory. Dzięki sugestywnym opisom zbliżamy się do bohaterów i ich skomplikowanej przeszłości, zaś dzięki ciętemu językowi, którego autorka odważnie, bez udziwniania używa, nadaje jej autentyczności i realności.


Polecam!





Komentarze

  1. Śmignęła mi ta książka kiedyś w bibliotece. Nie zdecydowałam się na nią, a teraz widzę, że być może było warto po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze możesz to zrobić ;) Pozdrawiam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty