„Zioła dla smaku, zdrowia i urody” Małgorzata Kaczmarczyk :)







Wydawnictwo Samo Sedno


Ilość stron: 101, oprawa twarda

Nowość wydawnicza


„Tęsknię za czasami, gdy ludzie byli silnie związani z przyrodą. Natura ma ogromny wpływ na człowieka, gdyż wibracje roślin i ludzi przenikają się, tworząc wspólne pole energetyczne. Warto więc poddać się sile natury, by uleczyć duszę i ciało.”


Już przy okazji ostatniej publikacji pisałam, że coraz częściej skłaniamy się ku naturze. Wydaje się to jednak wciąż za mało i coraz częściej jesteśmy w stanie odkrywać w niej coś na nowo. I, jak przekonuje Autorka tej publikacji, warto poznawać ją palpacyjnie, przez dotyk, zapach, a nawet smak. Zioła znane są od wieków, praktycznie od początków ludzkości. Jedne spowszechniały, znane są już niemal w każdym w domu, drugie dopiero się dostrzega, metodą prób i błędów. Czy człowiek odwróci się do natury nie placami a twarzą? Coraz częściej poszukuje, przebiera, odnajduje w niej to, czego szuka, ale jestem pewna, że za jakiś czas, to zioła i natura będą źródłem i sposobem na życie, bo jesteśmy przecież jej częścią, a tymczasowe zakłócenia naturalnej więzi miną i przyroda stanie się tym, co człowieka najlepiej utrzyma przy życiu. 





Coraz częściej otrzymuję przepiękne książki, które elektryzują okładką, przyciągają oko niebanalnym podejściem do tytułu. Ascetyczne w swej wymowie, przebogate merytorycznie i edytorsko. Tę chce się wziąć w ręce od razu, bez zastanowienia. Interesująco wydana, zawierająca wiele praktycznych rad, porad, przepisów. Dla kogo? Dla każdego. Dla osób, które się znają na ziołach i dla zupełnych amatorów, laików. Bo nigdy nie wiadomo, co ciekawego w sobie kryje, co ciekawego odkryjemy. Prawda. Dlatego zachęcam do zapoznania się z tą pozycją.


Autorka publikacji prowadzi blog - Zioła Wyspa o naturalnych metodach i sposobach na życie. Co ciekawe, jak sama we wstępie książki pisze, ziołami tak na dobre zainteresowała się, kiedy wraz z rodziną kupili gospodarstwo rolne w Beskidzie Wyspowym. Chcąc nie chcąc, otoczenie gospodarstwa wymusiło na Niej coraz to dłuższe wycieczki po lasach, łąkach, a dzika roślinność na pochylenie się i wyłuskanie najcenniejszych informacji o nich i ewentualnym wykorzystaniu ich w codziennym życiu. 


Książka nie jest typowym poradnikiem. Podzielona na pięć istotnych rozdziałów przywołuje z pamięci, przynajmniej w moim wypadku, babcine spacery i powroty do domu z naręczem dziwnych często roślin, których znaczenia jako dziecko nie pojmowałam, a babcia tylko się uśmiechała i szeptała coś pod nosem. Autorka pokazuje, na jak wiele sposobów można wykorzystać zioła, i że wcale nie potrzeba do tego wyszukanych sposobów, czy metod, opartych przede wszystkim na Jej doświadczeniu i wieloletnich obserwacjach. Wszystko potrzebuje osobnej uwagi, od ich zbierania, po sposoby suszenia, przechowywania, czy tworzenia z nich maceratów. W książce znajdziecie mnóstwo praktycznych przykładów: jak wyciągnąć moc z ziół potrzebne na napary, odwary, soki, syropy, wyciągi olejowe, octowe, glicerynowe, macerację ziół w alkoholu, w winie. Jak zastosować zioła w kuchni tworząc z nich nie tylko napoje, zupy, sałatki, desery, przekąski, ale przede wszystkim, jak je do potraw dodawać, jak zastosować. Osobny rozdział poświęcony jest ziołowej apteczce, czyli różnym praktycznym radom i poradom zastosowania ziół przy różnego rodzaju dolegliwościach chorobowych, począwszy od przeziębień, po nastroje nerwowe, problemy z trawieniem, problemy skórne i wzmocnienie organizmu. Ostatni rozdział w dużym stopniu zainteresuje kobiety. Autorka podaje konkretne przepisy na kosmetyki z ziół.
















Jednym słowem, książka „Zioła dla smaku, zdrowia i urody” Małgorzaty Kaczmarczyk to skarbnica wiedzy i praktycznego wykorzystania ziół w naszym życiu, jak się okazuje jest ono wszechstronne. Książka napisana lekko, zrozumiale, wnikliwie, z dbałością o każdy szczegół, z nieprzeliczoną ilością pięknych, w pełni oddających treść, zdjęć. Dla każdego. Cieszę się, że powstają tak mądre i wspaniałe książki, z których możemy czerpać wiele cennych informacji. Mam nadzieję, że zainspiruje Was do otworzenia się nie tylko na zioła, ale szczególnie na naturę, która nas otacza. 









Polecam i to bardzo!



Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu:
















Komentarze

  1. Oj taka książka może być naprawdę przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie zamówiłam ją w matrasie, nie mogę się doczekać! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty