Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 17, 2017

Świątecznie u Sylwii Trojanowskiej :)

Obraz
Sylwia Trojanowska to autorka dobrze znanej i poczytnej trylogii „Szkoły latania”, dzięki której dotrzymujemy towarzystwa jej bohaterom od momentu poznania i akompaniujemy w najważniejszych momentach życia. Sylwia nie ułatwia swoim bohaterom żadnych wyborów, wręcz przeciwnie, mąci w ich życiu emocjonalnym do granic naszej czytelniczej cierpliwości, pokazując, że takie jest właśnie życie – indywidualne, szczere i bezkompromisowe. Już na wiosnę autorka szykuje niespodziankę dla swoich czytelników – kolejną powieść.
Życzę Wam miłej lektury :)





Świątecznie u Sylwii Trojanowskiej
Święta Bożego Narodzenia dla mojej rodziny zawsze stanowiły magiczny okres. Pamiętam czasy kryzysu i zdobyczne pomarańcze, które żal było jeść – tak pięknie pachniały! Jakoś właśnie te pomarańcze pamiętam najlepiej. I makowiec, a raczej ciasto makowe, które uwielbiałam i które piekę do dzisiaj. To taka babka piaskowa, do której dorzucam szklankę maku i aromat migdałowy :) Wspaniale pachnie i smakuje wybornie! Pami…

„Tekst” Dmitry Glukhovsky. Ciekawe i trafne spostrzeżenia na temat funkcjonowania współczesnego świata...

Obraz
Wydawnictwo Insignis
Ilość stron: 367
Nowość wydawnicza



„Są ludzie, po których coś zostaje, i są ludzie, po których nie zostaje nic.”
Autor należy do najbardziej rozpoznawalnych, a to za sprawą cyklu fantastycznego „Metro 2033”. Ja niestety fantastyki nie czytam i nie miałam okazji poznać autora wcześniej. Dzięki powieści „Tekst” stwierdzam, iż obok „Lśnienia” Agi Lesiewicz, to jedna z najlepszych książek, jakie miałam przyjemność czytać w tym roku. To podobne klimaty i poruszana tematyka oraz dwie różne tonacje historii. Czy zastanawialiście się kiedyś wychodząc z domu, czy nic po drodze się nie stanie i wrócicie do niego cali i zdrowi? Chyba rzadko kiedy się nad tym zastanawiamy. Podobnie było z bohaterem książki Ilją, który wybierając się z dziewczyną na dyskotekę, nie przypuszczał, że powrót do domu przedłuży mu się aż o siedem długich lat.

Czy świadomie wybrać drogę odwetu i wszelkie tego konsekwencje, czy żyć w cieniu? Wybór może pozornie wydawać się łatwy, ale kiedy zadrze się z n…

Świątecznie u Anny Szczęsnej :)

Obraz
Pochodzi z Włocławka, zaraża optymizmem i wewnętrzną radością. Debiutowała jakiś czas temu powieścią „Smutek Gabi”. Anna Szczęsna należy do tych autorek, które niczego swoim bohaterom nie ułatwiają. Często łączy życiową mądrość ze szczyptą humoru i nutą nostalgii, co powoduje, że o Jej książkach długo się pamięta, a z opisanych historii wynosi ogrom refleksji. Prywatnie siostra czwórki braci, sympatyczna, otwarta i zawsze uśmiechnięta.
Życzę miłej lektury!




Świątecznie u Anny Szczęsnej
Święta to wyjątkowy czas, nagroda za słotę listopada. Rozświetlone ulice, bożonarodzeniowe jarmarki, znajome melodie, wszystko to tworzy niepowtarzalną atmosferę. Z przyjemnością oddaję się radosnej gonitwie, wymyślaniu prezentów i planowaniu podróży do domu, bo jak wiadomo, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej.


Każde Święta są inne, chociaż pewne elementy się nie zmieniają. Inne, bo dorastamy, zakładamy rodziny, rodzą się dzieci, ale też nadchodzi taka chwila, gdy przy stole kogoś brakuje. Uświadamiam…

„W nadziei na lepsze jutro” Ewa Bauer. Zaskakująca, emocjonalna, trudna opowieść o tym, jak łatwo się zagubić, ale trudniej odzyskać...

Obraz
Wydawnictwo Szara Godzina
Ilość stron: 240
Nowość wydawnicza


Kolejna emocjonalna powieść polskiej autorki, którą z wielką przyjemnością polecam Waszej uwadze. Ewa Bauer bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, przede wszystkim epicką formą treści, która oddaje głębię przeżywanych przez bohaterów emocji, których z kolei autorka w ogóle nam nie szczędzi. I wbrew pozorom, to nie prosta historia. Ewa Bauer trzyma w napięciu do ostatniej zapisanej linijki tekstu, wcale nie ułatwiając niczego swoim bohaterom, naginając ich cierpliwość, łamiąc poczucie bezpieczeństwa, pozbawiając tymczasowo azylu i wewnętrznego spokoju, odzierając ze złudzeń, stawiając bariery niezrozumienia i prób ich skruszenia.

Zastosowana przez autorkę trzecioosobowa narracja pozwala nam spojrzeć na poruszony przez autorkę wątek z nieco innej perspektywy, pozwala stać nieco z boku i przyglądać się wszelkim poczynaniom jakby przez podwójne szkło, ale to tylko złudzenie. Ewa Bauer lubi się z nami przekomarzać. Epickość merytoryczna …

Świąteczne spotkanie z Anną Rozenberg :)

Obraz
Anna Rozenberg jest dla mnie autorką odkrytą przy okazji antologii „Nikomu się nie śniło”, wydanej przez Wydawnictwo Czwarta Strona. Zaskakuje pomysłowością, intryguje poruszanym wątkiem. 
O autorce internet pisze tak: Anna Rozenberg – rocznik ’82. Rozsmarowana cienką warstwą między Częstochową a Woking. Kryminalistka. Bywalczyni trzech uczelni i właścicielka jednego tytułu. Zadebiutowała terapeutyczną bajką na łamach gazety 7Dni, ale to ta kryminalna okazała się jej własną i najwłaściwszą. W mieszkaniu z widokiem na mokradła powstawały już takie twory wyobraźni jak: opowiadania, wiersze, rysunki oraz torty. Obawia się, że to nie koniec, bo zaczęła maczać palce w powieściach. Niewyobrażalny zmarzluch. Energię czerpie ze słońca, rocka i kociego mruczenia. Marzy o różdżce i sowie. Totalna ekstrawertyczka, czterokrotnie wyróżniona na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału i kilkudziesięciu pomniejszych konkursach. Opowiadanie „Wierność” znalazło się w antologii Czas Zbrodni na stronie 306.…

„Niczyj. Prawdziwe oblicza bezdomności” Ewelina Rubinstein. Reportaż o prawdziwym życiu...

Obraz
Wydawnictwo Psychoskok
Ilość stron: 200, oprawa twarda
Nowość wydawnicza



„Ludzie teraz coraz częściej chorują na depresję, piją alkohol, biorą proszki na spanie, na nerwice. Wiesz, jaki jest jest tego powód? Materializm. Liczymy tylko pieniądze, zyski na giełdzie, ile jeszcze zostało nam rat do spłacenia za samochód, za dom? Obłęd. Ludzie dla pieniędzy niszczą wszystko wokół.”
Te słowa wypowiedziane przez jednego z rozmówców Eweliny Rubinstein stanowczo stawiają do pionu i wprawiają w głębszą refleksję. Jakże prawdziwe i sugestywne. Jestem wdzięczna autorce, że otrzymałam tak znakomitą pozycję pod wszelkimi względami – merytorycznym, przesłaniowym, w którym widać zacięcie dziennikarskiego pazura i dochodzenie do sedna sprawy, nienachalnie, ale z odpowiednią dozą wrażliwości i cierpliwości. Nie wszyscy rozmówcy byli chętni do rozmowy, niewielu otworzyło swe serce i szczerze opowiedziało o tym, w jaki sposób znaleźli się na ulicy.

Uderzające są te niektóre zwierzenia, takie prawdziwe wręcz…

Świąteczne spotkanie z Grażyną Kałowską :)

Obraz
Grażyna Kałowska debiutowała jakiś czas temu. Na swoim koncie ma zarówno powieści obyczajowe, jak i pozycje skierowane dla młodszych czytelników. Mam przyjemność dwóm z nim patronować medialnie, a już po nowym roku, spod skrzydeł Wydawnictwa Literackiego Białe Pióro wyjdzie Jej najnowsza pozycja, którą również obejmę opieką medialną. Trochę fikcji, trochę wizji, trochę rzeczywistości. Już czekam :)



Jest osobą otwartą, sympatyczną. Jej poniższy wpis, dobitnie daje nam do myślenia, że gdzieś współcześnie zatraciliśmy sens prawdziwości świąt i magii, jaką ze sobą niosą. No i... nie dla wszystkich są czasem radości...


Jak to jest u Grażynki Kałowskiej? Hm… W dzieciństwie „paliłam się” do pieczenia ciast. Ukręcałam je drewnianą ni to warzechą, ni wałkiem – takim drewnianym tłuczkiem, tylko z kulką drewnianą na końcu. Mama dawała mi składniki i mówiła, co trzeba robić.
A teraz?
Teraz mi się nie chce. Nie mam natchnienia do tego. Ostatnio nawet choinki nie kupiłam i mi jej nie brakowało. Mo…

Wyniki konkursu z książką i e-bookiem "Wcale mi nie zależy" Miry Białkowskiej :)

Obraz
Kochani!
Wspólnie z autorką dziękujemy wszystkim za tak liczny, piękny, kreatywny udział. Wybór nie należał do łatwych, niemniej, autorka wytypowała, iż egzemplarz papierowy trafi do Karolajny, zaś wersja e-book do AniB31 :)




Serdecznie gratuluję!

W wiadomości prywatnej na: stokrotka954@wp.pl czekam na adres do wysyłki nagrody, zaś Anię proszę o deklarację przyjęcia nagrody, bądź też nie i adres do przesyłki e-booka - inny niż gmail.

Pozdrawiam!





Wyniki konkursu z książką "Leniusiołki" Anny Sakowicz :)

Obraz
Kochani!
Bardzo wszystkim dziękuję za udział. Autorka wytypowała odpowiedź podpisaną przez Oblicza Róży, jako zwycięską. 





Serdecznie gratuluję!
Przez 48 godz. w wiadomości prywatnej czekam na adres, żeby przekazać autorce do wysyłki nagrody, na: stokrotka954@wp.pl 


[Audiobook. Patronat medialny] „Mors, Pinky i tajemnica dyrektora Fiszera” Dariusz Rekosz. Nie tylko dzieci mają swoje tajemnice

Obraz
StoryBox.pl
Czas trwania: 2 godz. 30 min.
Czyta: Piotr Borowski


A wszystko zaczęło się od podsłuchanej przez Pinky rozmowy telefonicznej i ruszyła cała machina, w którą wmieszani zostali czwartoklasiści. Muszę przyznać, że moje pierwsze spotkanie z interpretacją Piotra Borowskiego uważam za stuprocentowo udane. Autora miałam przyjemność poznać przy okazji „Sanktuarium śmierci”. Teraz miałam okazję poznać autora od zupełnie innej strony, bo twórczość dla dzieci, to jednak zupełnie odmienny rodzaj twórczości. Muszę przyznać, że zostałam zaintrygowana, ale... nie tylko ja. Słucham audiobooków z telefonu i chcąc nie chcąc, domownicy słyszą, czego słucham. Tak się właśnie przydarzyło, że moi synowie słuchali razem ze mną. Tym bardziej, że młodszy jest w wieku tytułowego Morsa i znakomicie utożsamił się z tą postacią. To również zasługa Piotra Borowskiego. Interpretacja na bardzo wysokim poziomie. Balansowanie głosem, idealne oddanie treści, poświęcając mnóstwo uwagi szczegółowemu podziałowi …

Świątecznie u Anny Kasiuk :)

Obraz
Anna Kasiuk debiutowała kilka lat temu. Na swoim koncie ma między innymi klimatyczną i ciepło przyjętą przez czytelników trylogię o mazurskich Łowiskach. Mam przyjemność kilku tytułom patronować medialnie. Ania pisze o życiu w charakterystyczny sposób poświęcając czas nie tylko na szczegóły, ale z dbałością o najważniejsze dla treści niuanse. Prywatnie miałam okazję poznać Anię osobiście. Ciepła, sympatyczna, otwarta, ale też bacznie przyglądająca się wszystkiemu wokół. W planach pisarskich przyszły rok zapowiada się bardzo ciekawie i intrygująco, autorka zaskoczy nas niejednokrotnie. I cieszę się, że znam tak wspaniałą kobietę, jak Ania.
Oczywiście tradycyjnie, życzę Wam cudownej lektury!




Świątecznie u Anny Kasiuk
Z wielkim sentymentem wspominam Święta Bożego Narodzenia, jakie odbywały się w moim rodzinnym domu. I wcale nie trwały one tylko tych kilka dni, podczas których celebrujemy narodziny Jezusa. Magię Świąt rozpoczynały w moim rodzinnym domu moje babcie, które przyjeżdżały do …

„Murder Park. Park morderców” Jonas Winner. Trzymająca w napięciu historia fabularyzowana na równie intrygujący film

Obraz
Wydawnictwo Initium
Ilość stron: 480
Nowość wydawnicza

Jonas Winner bardzo mnie zaskoczył i kompletnie zaintrygował. Powieść wbija dosłownie i w przenośni w fotel. Autor nie zastosował tutaj prostych rozwiązań, czy utartych schematów, ale dosadnymi wątkami dotyczącymi sposobów śmierci mrozi krew w żyłach. Winner dał mi się już poznać, przy okazji „Celi”, gdzie już wyjątkowo schludnie i zręcznie manewrował między narastającą ciekawością czytelniczą, a mroczniejszą stroną bohaterów. Podobnie jest też tutaj. Autor lubi chyba wyjątkowo uprzykrzać życie czytelnikom, bo ta nasza ciekawość jest w pewnym momencie tak napięta, że ma się jej po prostu dosyć. 

Fabuła książki wystylizowana jest bardzo na scenariusz filmowy. Autor skupił się na emocjach bohaterów, ich psychice, sposobach reakcji oraz wyjątkowo mrocznej scenerii, która jeszcze bardziej napędza ich wyobraźnię, bo są świadomi tego, co dwadzieścia lat temu wydarzyło się w miejscu, w którym akurat oni się znaleźli. Dwanaście osób, dwanaś…

Świąteczne spotkanie z Mirą Białkowską :)

Obraz
Mira Białkowska całkiem niedawno debiutowała powieścią dla dorosłych „Wcale mi nie zależy”, mając już na swoim pisarskim koncie kilka pozycji poetyckich, w tym dwie dla dzieci. Oprócz tego, że pisze jest aktywnym uczestnikiem życia muzycznego. Prywatnie to kobieta uzdolniona, utalentowana, która spod swoich profesorskich skrzydeł wypuściła niejednego artystę, którego dzisiaj możemy oglądać i słuchać nie tylko w telewizji. Sympatyczna i otwarta, uśmiechnięta, nigdy nie stwarza żadnego dystansu.
Życzę Wam miłej lektury!




Świątecznie u Miry Białkowskiej
Wychowałam się w Szczecinie. W mieście wielu kultur i tradycji. Wiadomo, po zakończeniu II Wojny Światowej zjechali tam ludzie zewsząd i zwieźli swoje tradycje i zwyczaje. Wśród sąsiadów mieliśmy poznaniaków, przybyłych zza Buga i Bóg raczy wiedzieć skąd jeszcze. Rodzina mojej mamy przybyła z Wadowic, mój tata pochodził z lubelskiego, ale na krótko przed wybuchem wojny jego rodzina przeniosła się na Wołyń, po wyzwoleniu zaś osiadła w woje…