[Przedpremierowo] „Kobieca moc. Życie, które pokochasz” Agnieszka Przybysz. Bo kobiety, to wcale nie taka słaba płeć...






Wydawnictwo Nowa Proza 

Ilość stron: 288 

Premiera 14 marca 2018 




„To, co dzieje się na naszej planecie, ma wpływ bezpośrednio na Ciebie. Zmiany te zwiastują wejście w nowy etap świadomości i triumf żeńskiej energii. Otwarcie wspaniałych możliwości dla KOBIET.” 

Do tego rodzaju poradników, książek podchodzę zawsze z wielkim dystansem, a kiedy zatapiam się w lekturze patrzę na styl autora i czy aby nie przemawia do mnie z treści zbyt wiele moralizatorstwa. „Kobieca moc” to przede wszystkim kobiecy punkt spojrzenia na zmiany zachodzące we współczesnym społeczeństwie, które ewidentnie podkreślają, że świadomość i perspektywy zmian w kobietach były i są nieuniknione. Autorka zwraca uwagę, że era kobiet, które nie mają za wiele do powiedzenia, są podporządkowane obowiązkom domowym, czy rodzinnym, bez perspektyw – już dawno minęła. Współczesna kobieta potrafi dużo, jeszcze więcej jest w stanie przyjąć na siebie, wytrzymać, jest lepiej zorganizowana i jest pod wieloma psychicznymi względami silniejsza. 


Oprócz ważnych reguł i aspektów oraz kilka inspirujących rozmów, z kobietami, które dokonały w swoim życiu istotnych zmian, książka zawiera przykłady, jak można odnaleźć w sobie ogromne pokłady motywacji, sił, by realizować się zawodowo i realizować swoje pasje, cele, założenia bez przeświadczenia, że ucierpi na tym nasza rodzina, bliscy. Wiem, że dla znacznej liczby współczesnych kobiet, aspirujących do kariery, goniących za zawodowym sukcesem ważne jest połączenie wielu ról w swoim życiu – pracować i jednocześnie poświęcać taką samą liczbę wolnego czasu bliskim. To wszystko jest możliwe, jak udowadnia autorka tej pozycji, wystarczy zmienić tok myślenia i nastawienie do świata oraz zaangażowanie pozostałych członków rodziny. 


Dziewczynkom od pokoleń wpaja się, że powinny uczyć się gospodarowania w domu, porządku, dbania o wszystko wokół. Tymczasem książka ta udowadnia, że życie nie polega na tkwieniu w stereotypach, odrzucając ich sedno, skupiając się na zupełnie innych aspektach. Autorka bardzo wyraźnie motywuje swoje czytelniczki, używa konkretnych przykładów, uruchamia intrygujące rozmowy i od początku skłania do głębszych przemyśleń nad swoim poczuciem wartości, własnym ego




Autorka „Kobiecej mocy” pokazuje, że kobiety są silnymi jednostkami, mają w sobie więcej odwagi i są bardziej otwarte na zmiany. Szybciej odblokowują swoje umysły, cieszą się z małych osiągnięć, są bardziej pewne siebie. Bo w kobietach drzemie ogrom pasji i determinacji. Łączy je ze sobą mocna nić zrozumienia i akceptacji. To wcale nie taka słaba płeć, jak może się niektórym wydawać, gdy im przyjdzie walczyć o swoje, są zdolne do wielu poświęceń. I o tym między innymi przeczytacie w tej niecodziennej i inspirującej książce. Książce pełnej kobiecego wigoru, energii, walki i dowodów na to, że jak się chce, to można naprawdę wiele, albo i jeszcze więcej. 


Szczerze polecam! 




Komentarze