[Audiobook. Patronat medialny] „Niczemu winne” Anna Krzyczkowska. Przejmująco o miłości, prawdzie i nadziei...




StoryBox.pl 

Czas trwania: 11 godz. 10 min. 

Czyta: Joanna Domańska 


Specyficzna forma treści, niebanalny pomysł, autentyczne problemy Laury, głównej bohaterki, kakofonia emocji, które się aktywują za każdym razem, kiedy spoglądam na okładkę oraz niesamowicie głębokie refleksje. Książkę miałam okazję przeczytać w formie tradycyjnej kilka dni po oficjalnej premierze, jednak afekty eksplodowały po raz drugi w chwili, kiedy Joanna Domańska rozpoczęła swoją profesjonalną interpretację. Wróciło napięcie, wróciła niepewność i nieokreślone, niejednoznaczne emocje. Ileż w tej powieści mądrości, poruszających wątków, życiowych przesłań. Lektorka oddała po mistrzowsku całą aurę i głębię treści, która chwyta za serce i ujmuje głębokimi refleksjami. 


Anna Krzyczkowska pod warstwą pięknego, urzekającego języka splotła wątki przejmująco wzruszające i emocjonalne. Słuchamy opowieści Laury z ciekawością i prawie na jednym wdechu, chcąc się dowiedzieć jak zakończy się ta nakreślona pytaniami, wątpliwościami i smutkiem historia o trudnej i momentami wielobarwnej miłości, przyjmującej kształt i zaskoczenia, i radości, ale też nadziei, że można znaleźć szczęście w pudełku z napisem „przyszłość”. 

Małżeństwo wcale nie musi rządzić się zasadami krainy szczęśliwości, szczególnie jeśli to szczęście dla jednej połówki pryska jak bańka mydlana. Laura świadoma swego pragnienia zostaje wystawiona na ciężką próbę. Okupioną łzami rozpaczy i tęsknoty. Podobno czas leczy rany, ale wielu ludziom potrzeba chyba z czasem ogromnej cierpliwości i ogromnych pokładów zapomnienia, by zacząć oglądać świat w nowych barwach. Choroba siostry, wyzwala w Laurze wiele wspomnień jej krnąbrnego, niezrozumiałego zachowania, jakby nigdy nie miała dorosnąć do pewnych ról przygotowanych przez ślepy los. 





Anna Krzyczkowska skutecznie napina nić afektów, pozwalając w ten sposób, by czytelnik był nie tylko świadkiem wewnętrznej walki uczuć Laury, ale przede wszystkim, by skutki tych bijatyk mógł odczuć na własnej skórze. Nie da się przejść obok jej tragedii obojętnie, czy biernie przypatrywać się odkrywanym przez nią tajemnic, które niejednokrotnie stawiają przed nami pytania, lustrują pewne podejrzenia, a finał spraw i zakończenie wzburzy przyciszone głosy wątpliwości, czy próby zrozumienia decyzji Laury. 


„Niczemu winne” to historia o marzeniach, pragnieniu kochania, miłości, o próbie zrozumienia swego serca, losu czyhającego na nasze niepewne decyzje. To też opowieść o trudnych, momentami szarganych relacjach z bliskimi, odrzuceniu niezbędnej w trudnych momentach pomocy, nieumiejętnym rozporządzaniu swym uniesieniem. Piękna ale i trudna historia, która poprzez piękny język, niecodzienną formę, świetną interpretację lektorki autentycznie oddaje jej klimat. Wzruszałam się niejednokrotnie. Wierzę, że i w Was ta powieść zostanie na długo, bo autorka zadbała o każdy detal i napięcie, byśmy jeszcze sugestywniej odczuwali jej przekaz i zmusili się do zajrzenia w głąb siebie samych. Ogromną pracę wykonała również Joanna Domańska. Znam lektorkę, wiem co potrafi. Tutaj włożyła także i swoje emocje. Słychać to było przy balansowaniu głosem. Pani Joanna po raz kolejny mnie nie zawiodła, zinterpretowała tekst możliwie jak najlepiej, posługując się odpowiednim tembrem, odczuwalnym napięciem i oczekiwaniem. Znakomita! Polecam i to bardzo! 


Za audiobooka dziękuję:






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[Przedpremierowo] „Wierszyki dla dzieci” Jakub Narloch

„Przed wyrokiem” Wiesław Hop. Los i przeznaczenie rzucają nami w miejsca, w których jesteśmy najbardziej potrzebni...

[Audiobook. Patronat medialny] „W maratonie życia” Anna Harłukowicz-Niemczynow. Życie to rodzaj maratonu, w którym tylko od nas zależy, jak rozłożymy sobie jego oddechy, gdzie poszukamy właściwych proporcji, by odnaleźć samego siebie i poczucia własnej godności...