[Audiobook. Patronat medialny] „W słońcu i we mgle” Dorota Schrammek. Emocjonalna, subtelna, aktualna w swej wymowie merytorycznej, na każdą chwilę...





StoryBox.pl 

Czas trwania: 9 godz. 33 min. 

Czyta: Joanna Gajór 



Książkę miałam przyjemność czytać w zeszłym roku, kilka dni po oficjalnej premierze, jednak nie mogłam sobie odmówić interpretacji Joanny Gajór. Każda książka czytana przez lektorkę jest niczym esencja. To przecież jedna z moich ulubionych, które poprzez swoje doświadczenie i pasję wydobywają z książek to, co najpiękniejsze. Nie inaczej jest i tym razem. Pani Gajór przede wszystkim potrafi umiejętnie stworzyć klimat opowieści. 


Uwielbiam też prozę Doroty Schrammek, bo pod lekkością pióra skrzętnie i skrupulatnie tworzy bardzo aktualne historie, zabierając nas za każdym razem w miejsca szczególnie prze Nią lubiane i darzone sentymentem. Autorka zabiera nas w najpiękniejsze i najciekawsze miejsca Wałcza i jego okolic, osadzając akcję swojej powieści w małym hoteliku w centrum miasta, gdzie bohaterki tak odmienne światopoglądem, zupełnie sobie obce, skrywające głęboko w sercu zadry z przeszłości w pewnym momencie zaczną wspólnie szukać swoich dróg i rozwiązań problemów. 


W powieściach Doroty Schrammek jest wszystko co potrzeba. Ciekawość, która rośnie z każdym wersem, począwszy od początku opowieści. Znakomicie, wyraziście nakreśleni bohaterowie i bardzo aktualne tematy. Autorka wikła swoich bohaterów w różne życiowe sytuacje, podchwytliwie podstawiając im proste i oczywiste rozwiązania. W tym hoteliku spotkają się cztery bohaterki. Każda z nich skrywa w sercu pewne tajemnice. Autorka usnuła ich losy bez jakiejkolwiek nachalności. Każda z tych czterech kobiet tak silna i twarda na zewnątrz jest krucha w środku. 

Pojawiają się również wątki poboczne, dotykające sfery niementalnej, duchowej. Wypływa z nich pewien rodzaj ezoteryzmu. 






„W słońcu i we mgle” Doroty Schrammek to książka, która zmusza do głębszej refleksji, do otwarcia się na wszelkiego rodzaju wrażliwość. Książka, która uświadamia, jak wielką krzywdę wyrządzamy sobie nawzajem, gdy ze sobą szczerze nie rozmawiamy tylko tkwimy z tymi zadrami sami, odganiając się od swojej obecności. Książka o pięknej przyjaźni i jej niezwykłej sile, o bezinteresownej pomocy. Emocjonalna, subtelna, aktualna w swej wymowie merytorycznej, na każdą chwilę. Uroku i odpowiedniego klimatu dodaje oczywiście interpretacja Joanny Gajór. Znakomita, idealna do treści. Pani Gajór balansuje głosem, darząc nas odpowiednimi emocjami. Szczerze polecam! 



Za audiobooka dziękuję:








Komentarze