[Przedpremierowo] „Zosia i Maks, czyli afera za dużych spodni” Filip Porębski. Krótka opowieść o przyjaźni i o tym, że wakacje na wsi, to fajna sprawa...






Wydawnictwo Novae Res 

Ilość stron: 52 

Ilustracje: Magdalena Smugała



Kiedy rozpoczynają się wakacje w mieście, dzieciom do głowy przychodzą różne pomysły. Maks ma dziewięć lat i zapracowanych rodziców. Jeden z wakacyjnych tygodni przychodzi mu spędzić u dziadków na wsi. Chłopiec myśli, że na wsi trąci nudą. Tymczasem w gospodarstwie dziadków ciągle jest coś do zrobienia. Maks poniekąd oferuje swoją pomoc w pracach, by tylko nie musieć spotkać się z Zosią, jego rówieśniczką. Dlaczego?


Chłopiec nie żywi do niej sympatii. Miewa nawet z tego powodu koszmary nocne, budząc się z krzykiem w środku nocy. Wydarzenia potoczą się jednak tak, że przypadkowe spotkania z dziewczynką będą miały swoje określone role. Pewna przygoda na zawsze zmieni jego podejście do Zosi. Dlaczego Maks nie lubi koleżanki? O co chodzi z tymi dużymi spodniami? Tego oczywiście dowiecie się z książki. 

Ta krótka opowieść zakończy się pozytywnie. Szkoda, że w ogóle jest taka krótka, można by dłużej pociągnąć wątek wakacji na wsi. Niemniej, jest to ciepła opowieść o tym, że nie warto żyć uprzedzeniami, a pewne niesnaski lepiej wyjaśnić sobie w cztery oczy. Wniosek, jaki płynie z tej krótkiej opowieści podsumowuje najlepiej ostatnie zdanie: „Kurczę, przyjaźń to jednak fajna rzecz!” 
Polecam!


Za egzemplarz przedpremierowy dziękuję:



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Piłeczki w palcach żonglerów. Opowieść oparta na faktach z życia pracowników korporacji farmaceutycznych” Artur Zygmuntowicz. O korporacjach prawdziwie...

[Przedpremierowo] „Wierszyki dla dzieci” Jakub Narloch

„Lustro i inne opowieści” Lucyna Mijas