„Shinrin – Yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych” dr Qing Li. Zwykłe spędzanie czasu w lesie, spacerowanie może być dużo korzystniejsze, niż się Wam wydaje...






Wydawnictwo Insignis 

Ilość stron: 320, oprawa twarda 

Nowość wydawnicza 




Tydzień temu oficjalną premierę miała najnowsza książka wydana nakładem Wydawnictwa Insignis „Shinrin – Yoku. Sztuka i teoria kąpieli leśnych”. Pod tym tajemniczym tytułem kryje się książka, którą z uwielbieniem czytałam i delektowałam się po kawałeczku. Moja miłość do lasu wyrosła wraz z korzeniami mojej rodziny. Bory Tucholskie to mój dom i zawsze się z nim identyfikuję. Czytając zastanawiałam się, czy podobną książkę mógłby ktoś z Polski napisać. Wszak nie brakuje u nas lasów, czy kompleksów naturalnych, w których można by doświadczać, kontynuować shinrin – yoku. Jak opisuje dr Qing Li: 

„Terminem shinrin – yoku opisujemy proces zanurzania się w atmosferze lasu albo chłonięcia go zmysłami.” 

I pomyśleć, że do przeklętej dla nas daty 11 sierpnia 2017r. poddawałam się temu procesowi codziennie, zupełnie nieświadomie. Mając za oknem las, dzisiaj go nie mam. Proces kąpieli leśnych w Japonii to coś zupełnie spontanicznego i praktykowanego od wielu pokoleń, szczególnie dla ludzi podobnych do dr Li, który wielokrotnie podkreśla w publikacji, że nie jest w stanie oderwać się od zgiełku miasta, które kocha i uwielbia. Proces shinrin – yoku polega na delektowaniu się wszystkim, co podsuwa nam pod nos las. To odbieranie wszystkimi zmysłami przepływu jego pozytywnej energii, odbieranie jego pozytywnych fluidów. Nie od dzisiaj wszak wiadomo, że drzewa mają magiczną moc. Spacery po lesie i zanurzanie się w jego atmosferze daje nam wiele korzyści psychosomatycznych. Poprawiają nasze samopoczucie, odstresowują, poprawiają odporność organizmu. To niby takie pozorne, ale niezwykle ważne elementy naszej koegzystencji z naturą, której jesteśmy jednym z elementów. 


Autor pisze niezwykle interesująco, ubarwiając język swoich opowieści licznymi przykładami z życia, badaniami naukowymi, a nawet legendami japońskimi. W publikacji nie tylko wyjaśnia korzyści płynące z zażywania kąpieli leśnych, ale wyjaśnia jak je praktykować, czy stworzyć swój prywatny, domowy las. Wartość książki podnoszą liczne zdjęcia autora, które nadają jej też swoistego uroku i atmosfery wyjątkowości. 


Delektowałam się książką z największą przyjemnością. Ba! Wracam do niej już nie jeden raz. Jestem bardzo ciekawa, czy dałoby się napisać coś w podobnym klimacie o naszych polskich lasach? To są wędrówki po moich wspomnieniach. Za każdym razem, kiedy sięgam po książkę wracam myślami do lasu, który miałam za oknem. Książka jest przepięknie wydana, robi ogromne wrażenie. Dr Li stał się ekspertem w tej dziedzinie, a my mamy okazję czerpać z Jego wiedzy jak najwięcej. 





Zwykłe spędzanie czasu w lesie, spacerowanie może być dużo korzystniejsze, niż się Wam wydaje. Sięgnijcie po książkę i delektujcie się jej klimatem, niepowtarzalną atmosferą. Bardzo, ale to bardzo polecam! 


Za książkę dziękuję: 






Komentarze