„A ja żem jej powiedziała...” Katarzyna Nosowska... prawdziwie o życiu...





Wydawca: Wielka Litera 

Czas trwania: 2 godz. 43 min. 

Czyta: Katarzyna Nosowska 


Zawsze podkreślam, że nie zawsze dobry duet to ten, kiedy autor czyta swoją książkę. Jednak w tym przypadku to znakomity pomysł i mistrzowskie wykonanie. Przy wersjach audio jestem wymagającym słuchaczem. Tutaj, emocje były wyczuwalne nawet podskórnie. Kaśka Nosowska nie napisała fabularyzowanej opowieści. To nawet nie jest powieść, czy opowieść. To afektywne spostrzeganie świata i otaczającej rzeczywistości. Z dystansem, humorem, a jednocześnie szczerze i prawdziwie aż do bólu. 


Ta książka to rodzaj krzywego zwierciadła, w którym przeglądamy się codziennie. Autorka pisze nie tylko o nas – ludziach - naszych mentalnościach, sprzecznościach, ale również o sobie, ubolewając nad swoją tuszą, mówiąc szczerze o przemocy, jakiej doznała. A wszystko w odpowiednich proporcjach, by ani czytelnik, ani słuchacz nie przejadł się Jej osobą. Myślę, że Nosowska zbiera coraz szersze grono czytelników dzięki lekkości pióra, dopasowując wszystko w odpowiednich proporcjach. Autoironię, poczucie humoru, dystans, prawdziwość emocji, cięty język okalające naturalność i wyjątkową swoistość. 


I tu wcale nie chodzi o moralizatorstwo. Absolutnie! Mądra kobieta szczerze o tym, co obserwuje i czego doświadcza, przywołując również z pamięci wspomnienia i utarte schematy, w jakie jesteśmy upychani od dzieciństwa. Do tego świetna interpretacja! Znakomita książka, warta uwagi polecenia wszystkim, którzy chcą się zreflektować, zresetować, przemyśleć pewne rzeczy. Bo wbrew pozorom, obok ciętego języka i ironii jest tu wiele cennych uwag i suspensów do refleksji. Bez fałszu, masek, udawanych uprzejmości. Z przytupem i do bólu szczerze. 


Szczerze polecam!



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

[Przedpremierowo] „Wierszyki dla dzieci” Jakub Narloch

„Lustro i inne opowieści” Lucyna Mijas

„Przed wyrokiem” Wiesław Hop. Los i przeznaczenie rzucają nami w miejsca, w których jesteśmy najbardziej potrzebni...