„Szkoła pod baobabem” Barbara Rybałtowska. II część serii o dzielnej Kasi i Jej mamie Zosi...





Wydawnictwo Axis Mundi 

Ilość stron: 196 


Zadziwiające jak bardzo sugestywnie i zwinnie autorka porusza się zarówno w perspektywie dorosłej kobiety, jak i małej dziewczynki, której dzieciństwo odebrała wojna. Druga część serii, to opowieść Kasi – niewinnego dziecka. Zosi z córką udaje się statkiem dostać do Afryki. Plastyczne opisy pozwalają na obrazowe odebranie tamtejszych krajobrazów z wszelką florą i fauną, tak bardzo uciążliwą dla Europejczyków, nie przyzwyczajonych do węży, jadowitych jaszczurek, kopców termitów, czy drapieżników czyhających na każdym kroku. 


Jednak dla małej Kasi to wszystko jest nowe, warte poznania, tylko że... jak to dziecko, nie zdaje sobie sprawy ze stopnia zagrożenia. Wielokrotnie się przy tej książce uśmiałam, ale też i wzruszyłam. Najzabawniejsza scena to ta z listami do polskiego żołnierza, czy ta dziecięca mentalność, która przyjmuje wszystko w tak bezpośredniej postaci. Ale takie są dzieci. Były momenty trudne, niebezpieczne. Oprócz wojny w Polsce, w tle przewijają się konflikty i bunt Afrykanów. A Afryka to nie tylko piękne krajobrazy, ale też głębokie tajemnice. 


„Szkoła pod baobabem” to przede wszystkim opowieść o szukaniu nadziei, chwilowym azylu, stwarzaniu sobie chwilowej normalności. To opowieść o tęsknocie za swoją ojczyzną. O przyjaźni, budowaniu obrazów przyszłości. To powieść, w której nie brakuje sentymentalizmu, autentycznie nakreślonych postaci, plastycznych opisów, zabawnych sytuacji, ale i chwil na refleksję. Dla wszystkich, którzy kochają wielotomowe sagi, emanujące ferią emocji. Z jej bohaterkami polubiłam się od początku. Wygnane ze swojego miejsca na ziemi, zmuszone do życia w obcym kraju, próbują odnaleźć się w rzeczywistości roztaczającej przed nimi wcale nie taką optymistyczną przyszłość. Wzruszałam się i śmiałam, ale też i reflektowałam. Poruszająca i afektywna! Szczerze polecam! 

Za książkę dziękuję:






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Piłeczki w palcach żonglerów. Opowieść oparta na faktach z życia pracowników korporacji farmaceutycznych” Artur Zygmuntowicz. O korporacjach prawdziwie...

„Lustro i inne opowieści” Lucyna Mijas

„Przed wyrokiem” Wiesław Hop. Los i przeznaczenie rzucają nami w miejsca, w których jesteśmy najbardziej potrzebni...