„Iskra. Drogi do wolności” Stanisław Krzemiński






Wydawnictwo ZNAK 

Ilość stron: 443 

Nowość wydawnicza 



Jedna z najbardziej klimatycznych powieści, jaką miałam przyjemność przeczytać i zatopić się w jej wyjątkowości i swoistości. Zmiany kulturowe, emancypacja kobiet, rodzinne tajemnice, wątek kryminalny, piękna, młodzieńcza miłość oraz perypetie polskiej familii, na czele której stoi seniorka rodu Biernackich. "ISKRA"  - wspaniała książka, dostarczająca mnóstwo emocji. Od radości, po łzy. Wzruszające momenty przeplatały się z wizją Wielkiej Wojny, która stała u progu w roku 1914, w której to kobiety zaczęły pokazywać swoją siłę i umiejętności. Na wszelkich szczeblach. Znacznie głośniej mówiły o swoich prawach, wzbudzały zachwyt w oczach niektórych mężczyzn, przełamywały stereotypy, dzielnie prężyły siły intelektualne. 


W swej opowieści autor pokazał trzy pokolenia kobiet. To one grają tutaj pierwszorzędne role. Mężczyźni są ich tłem, zachłannie przypisujący sobie wszelkie zasługi. Tymczasem wita nas Kraków przełomu wieków. Z Kościołem Mariackim, atmosferą kawiarnianych alejek, dorożkami, hotelem Pod Białą Różą, Grand Hotelem, pismem dla kobiet „Bluszcz”, czy męskim „Czasem”. Emilia Biernacka jako seniorka rodu, kobieta, która wiernie poszła za swoim mężem na zsyłkę, ma dwoje dzieci. Ignacy – niepokorny syn, właściciel zakładu drukarskiego, trzymający w tajemnicy zaszłości z przeszłości i Janina – jako pierwsza kobieta na uniwersytecie, prowadząca skład apteczny. W tej opowieści ważną rolę gra także żona Ignacego, Anna, rozczarowana małżeństwem, wychowująca trzy córki. Alinę realizującą się w zawodzie nauczycielki oraz dwie trzpiotowate bliźniaczki Lalę i Marynię. Losy bohaterów w napiętej sytuacji próbuje zindywidualizować widmo Wielkiej Wojny. Seniorka rodu dostarczała mi wiele uśmiechu na ustach, wydaje mi się bardzo rozsądną kobietą. Potrafiła dostrzec to, co dla wielu niedostrzegalne. Okaże się, że przeszłość potrafi dopaść w najmniej oczekiwanym momencie. Wyniknie bardzo wiele trudnych, dramatycznych sytuacji. 


Urzekła mnie ta książka. Swoją niepowtarzalną, wyjątkową atmosferą, cudownie epickim językiem, specyficznym klimatem oraz bohaterami, którzy dostarczają nam mnóstwo emocjonalnych, refleksyjnych sytuacji i chwil. Urzekła mnie fabułą. Wydawałoby się pozornie banalną i błahą, tymczasem obok charakterystycznie nakreślonych sylwetek bohaterów mamy ich rozterki, marzenia, namiętności, uczucia skrywane gdzieś głęboko w sercu i obrazy wojny, która degraduje ich oczekiwania, siejąc niepokój i niepewność. Już czekam na drugą część, która jesienią pojawi się na półkach księgarskich. A dla tych, którzy mają apetyt na jej ekranizację, już jesienią ruszy w TVP serial. Szczerze i bardzo polecam! 

Już jesienią



Na stronie KSIĘGARNI znajdziecie także liczne NOWOŚCI :)


Za książkę dziękuję:



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[Przedpremierowo] „Wierszyki dla dzieci” Jakub Narloch

„Lustro i inne opowieści” Lucyna Mijas

„Przed wyrokiem” Wiesław Hop. Los i przeznaczenie rzucają nami w miejsca, w których jesteśmy najbardziej potrzebni...