[Audiobook. Patronat medialny] „Dwór w Czartorowiczach. Nowe pokolenie” Monika Rzepiela





StoryBox.pl 

Czas trwania: 7 godz. 44 min. 

Czyta: Joanna Domańska 


Dla mnie powroty w progi znanych domów, do ludzi, których miałam okazję poznać i emocjonalnie się z nimi związać, to ogromna radość i przyjemność, nawet jeśli są to tylko, albo aż, bohaterowie sugestywnych, epickich opowieści. Tak było i w tym przypadku. Monika Rzepiela stworzyła intrygującą od pierwszych wersów powieść, która stała się przedłużeniem losów bohaterów z części pierwszej. Tak, jak poprzednio, tak i teraz miałam wrażenie, że z kubkiem pachnącej kawy, siedzę obok nich i oglądam obrazy minionej epoki, jak przyjaciel domu, bądź członek rodziny. Autorce udało się w pełni oddać klimat i atmosferę tamtych lat, wraz z ich niuansami, stereotypami, konwenansami i charakterystyczną etykietą przypinaną przy okazji specyficznego wydarzenia, czy sytuacji. Interpretacja Joanny Domańskiej jest dopełnieniem treści. Znam lektorkę z innych książek. Pełen profesjonalizm. Odpowiednie balansowanie głosem, wyrazisty podział na opisy i dialogi. Przyjemność słuchania! 


Tym razem autorka skupiła się, aby fabuła objęła większą ilość czasu, bez przywiązywania się tylko do jednej strony bohaterów. A i tych przewija się tutaj znacznie więcej, dodając powieści szerszego spektrum. Zakończenie opowieści, to swoista kropka nad „i”. Napięcia i niepokoje związane z przywróceniem Polski na mapy i odzyskanie niepodległości, to ukłon w stronę tegorocznej rocznicy. Ważnej i wyjątkowej. Wydarzenia polityczne i tło społeczne w powieści tworzą rodzaj swoistej układanki. Dają się odczuć i tworzą rodzaj podłoża do budowania napięcia. Autorka nakreśliła lekkością pióra bardzo wyrazistych bohaterów oraz elementy poszczególnych warstw. Plastyczne opisy pozwalają na to, by szybko wniknąć w świat Podola, poczuć rytm przyrody i wszelkich aspektów związanych z jego przenikaniem do życia mieszkańców. 

Emocjonalna, dopracowana, klimatyczna opowieść utrzymana w charakterze minionych lat. Z żalem opuszczałam tamte okolice, bohaterów. Bardzo się do nich przywiązałam i szczerze przeżywałam to, co ich spotkało. To była przyjemna podróż i przyjemna lektura. Interpretacja lektorki to oczywiście dopełnienie treści. Szczerze polecam! 


Za audiobooka dziękuję:






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

[Przedpremierowo] „Wierszyki dla dzieci” Jakub Narloch

„Przed wyrokiem” Wiesław Hop. Los i przeznaczenie rzucają nami w miejsca, w których jesteśmy najbardziej potrzebni...

[Audiobook. Patronat medialny] „W maratonie życia” Anna Harłukowicz-Niemczynow. Życie to rodzaj maratonu, w którym tylko od nas zależy, jak rozłożymy sobie jego oddechy, gdzie poszukamy właściwych proporcji, by odnaleźć samego siebie i poczucia własnej godności...