„Słowiańskie Siedlisko” Monika Rzepiela




Wydawnictwo Szara Godzina 

Ilość stron: 445 

Nowość wydawnicza 



Czy zastanawialiście się kiedyś, jak to było, kiedy nas nie było? No właśnie. Na to pytanie próbuje odpowiedzieć pasjonatka staropolskiej kultury i znawczyni obyczajów, Monika Rzepiela. Po dylogii o dziewiętnastowiecznych dworach, autorka pokusiła się o nakreślenie powieści, w której odbywamy podróż w zamierzchłe czasy, do początków naszej polskiej, słowiańskiej kultury. Muszę przyznać, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Autorka stosuje bardzo charakterystyczny, staropolski język, a na bazie wątków dotyczących głównych bohaterów przewija dzieje pogańskiej Polski. Rzepiela kreuje swoje postaci w ścisłym związku z naturą, odwzorowuje ówczesne zwyczaje, tradycje i wierzenia. A wszystko dzięki niezwykłej plastyki pióra i bezpośredniości, która doskonale, sugestywnie współgra z całością obrazów. 


Prostota życia naszych przodków miała swój rytmiczny bieg, ściśle związany z porami roku. Dwie piękne siostry od najmłodszych lat niemal nierozłączne, zakochują się w jednym i tym samym mężczyźnie – woju Dobromirze, który służy w książęcej drużynie. Jedna swą miłość ukrywa przed drugą, stosując podstęp wobec drugiej. A tuż obok mamy starania Mieszka I o rękę Dobrawy i tym samym przygotowanie się do przyjęcia chrztu. 


Obok percepcji świata przedstawionego mamy wiele emocji, niezwykle autentyczne afekty i możliwość przyjrzenia się charakterystycznym zwyczajom. W powieści jest dużo codziennych trosk, czynności z powszedniego życia. Przyglądamy się obrzędom pogrzebu, narodzin, a nawet typowych dla polskich wsi etapów prac, zbiorów, ściśle podporządkowanym porom roku. Powieść sugestywna, charakterystyczna, obrazowa, klimatyczna i niezwykle refleksyjna, bo czytając odczuwa się duży sentyment do tego, co bliskie sercu i tego, o czym wciąż jeszcze zapominamy. Szczerze polecam! 


Za książkę dziękuję:







Komentarze

  1. Refleksyjne książki, z których można wynieść coś dla siebie, są tymi, po które sięgamy najczęściej, więc bardzo chętnie przeczytam ten tytuł. 😊

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

[Przedpremierowo] „Wierszyki dla dzieci” Jakub Narloch

„Lustro i inne opowieści” Lucyna Mijas

„Przed wyrokiem” Wiesław Hop. Los i przeznaczenie rzucają nami w miejsca, w których jesteśmy najbardziej potrzebni...