sobota, 17 lutego 2018

[Zapowiedź premiery] "Powiem Ci coś" Piotra Adamczyka, Wydawnictwo Dobra Literatura :)





Na spotkaniu autorskim pewien bardzo młody człowiek zapytał mnie, jak można zdobyć kobietę. Bo się zakochał, a ona nie. Wiem, jak można zdobyć żółty czepek albo prawo jazdy, ale kobietę?

Z autopsji znam tylko dwa sposoby.

1. Przez zasiedzenie.

2. W niewyjaśniony sposób.




Premiera 08.03.2018


Opowieść o miłości, ale i o granicach, których nie wolno przekraczać zarówno w życiu, jak i po śmierci. Pisarz samotnie mieszkający w wielkim domu wynajmuje pokój studentce malarstwa. Dziewczyna tworzy w ukryciu tajemnicze obrazy zamawiane przez ekstrawaganckich kolekcjonerów oraz gwiazdy Hollywood. Podobno są w stanie zapewnić nieśmiertelność… Mężczyzna zaś pisze kryminał niepokojąco zbieżny z wydarzeniami rozgrywającymi się wokół domu. Czy są one tylko inspiracją dla fikcji literackiej? Z czasem oboje zakochują się w sobie. Nie są jednak świadomi, że dla siebie nawzajem mogą stanowić zagrożenie.



Piotr Adamczyk, filozof z wykształcenia, dziennikarz z zawodu. Po kryjomu – poeta. Urodzony we Wrocławiu, obecnie związany także z Łodzią i Gdańskiem. Autor kilkuset reportaży, felietonów i drobnych form poetyckich publikowanych w dziennikach największych wydawnictw w Polsce.

Pracował dla norweskiego koncernu Orkla Media, niemieckiej grupy Polskapresse, a ostatnio dla Agory S.A. Publikował także m.in. w „Polityce”, „Wprost”, „Pulsie Biznesu”. Przez pięć lat pełnił funkcję redaktora naczelnego w „Słowie Polskim”, największym dzienniku na Dolnym Śląsku.

Laureat licznych nagród za reportaże, kilkakrotnie wyróżniony przez dolnośląskie środowisko dziennikarskie tytułem Dziennikarza Roku.





„O czym Ty człowieku opowiadasz...” - odcinek 6 - Zuzanna Arczyńska :)







Kochani!

Projekt „O czym Ty człowieku opowiadasz...” kieruję do autorów, którzy chętnie opowiedzą o swoich wrażeniach dotyczących nie tylko pisania, ale szeroko pojętej kultury słowa, itp.

Bardzo się cieszę, że cykl rozkręcił się na dobre, pokazując zróżnicowane spostrzeżenia na temat współczesnej polszczyzny, kondycji języka polskiego, słów, literatury. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo przecież jesteśmy ludźmi różnych gustów, spostrzeżeń itp. 

Dzisiejszy odcinek przeznaczony jest osobie Zuzanny Arczyńskiej :)

Zdj. nadesłane
Z prywatnego albumu


Zuzanna Arczyńska debiutowała trzy lata temu e-bookiem „Jak spadek”, która opowiada o perypetiach pewnej rodziny, trochę patchworkowej, poplątanej przez życie. Zuzanna debiut papierowy ma przed sobą, bowiem niebawem na rynek wydawniczy wyjdzie Jej najnowsza powieść, już pod skrzydłami Wydawnictwa Szara Godzina. Z ciekawością czekam na tę książkę, mam nadzieję, że będziecie mogli poznać moją opinię również niebawem. Prywatnie bardzo sympatyczna, otwarta, aktywnie spędzająca wolny czas, wielka miłośniczka zwierząt.

Trzymam mocno kciuki za wydanie, jak zawsze, życząc Wam przyjemnej lektury :)


Co rozumiesz pod pojęciem „kultura słowa”?


(Ojej… To takie wielkie słowo. Kojarzy mi się z TVP kulturą i rozmawianiem późno w nocy o rzeczach, których nie ogarniam.)
Pod pojęciem „kultura słowa” rozumiem umiejętność zachowania się w trudnych życiowych sytuacjach, bez konieczności obrażania rozmówców, lub obrażania ich w sposób sarkastyczny i inteligentny a nie chamskie wyzwanie go od przeróżnych. Nasuwa mi się też skojarzenie które eliminuje z tego pojęcia wszelkiej maści gimnazjalistów i ich uproszczony język pełen XD lol. 

Czym dla Ciebie jest – słowo? Czy masz jakieś swoje ulubione?

Słowo jest tworzywem, gliną, w której można wyrzeźbić każdą emocję. Jest przekaźnikiem historii, emocji, wiedzy.
Moim ulubionym słowem jest: ogarnąć. Jest ono dla mnie niezwykłe, plastyczne i niezwykle często opisuje to, co mogę i czego nie mogę pojąć, zrozumieć i zrobić.

Jak Twoim zdaniem zmienia się język literacki? Czy ta zmiana zmierza w dobrym kierunku?


Język literacki jest coraz prostszy i potoczysty. W poezji to duża strata, w prozie jest mi wszystko jedno. Uważam, że ludzie, którzy mówią normalnie chętniej czytają książki napisane takim właśnie językiem, codziennym i zwykłym, potocznym. Czy to dobrze? Wolę język potoczny, niż książki napisane ze zdrobnieniami i udziwnieniami. Poza tym biorąc pod uwagę fakt, że czytelnictwo jest w kraju niepopularne uważam, że dostosowanie się do czytelnika, zamiast stawiania mu wygórowanych wymagań jest dowodem elastyczności, choć bawi mnie niezmiernie, że panie recenzentki lat 19 piszą w opiniach na LC: „minusik za trudne słowa”.
Prócz tego mam komentarz do literatury obyczajowej i erotycznej. Język polski długo był niezwykle ubogi w fajne słownictwo erotyczne. Doskonale oddaje to historia o tym, że gdy jakaś królewska żona kazała przełożyć sobie na polski dla swoich dwórek jakiś soczysty kawałek z francuskiego, czy włoskiego. Było tam tyle chędożenia i niczego ponadto, że zrezygnowała z tego pomysłu, bo był okropny.
Konkluzja jest taka, że dzięki literaturze obyczajowej i erotycznej, czyli tzw. brzydko gatunkom kobiecym, pogardzanym przez przedstawicieli „kultury wysokiej” mamy w Polsce obecnie duży zasób pięknych słów dotyczących sfery intymnej. Tu ubóstwo językowe zostało załatane przez tłumaczy i rodzimych pisarzy i chwała im za to. 






Co myślisz o wulgaryzmach, potoczności słownej stosowanej coraz częściej w książkach?

„Na wszystko jest wyznaczony czas” (kaznodziei 9:1)
Jeśli bohater uderzył się młotkiem w palec napisanie: ała ała nie odda emocji, a potoczna soczysta „kurwa” już tak – smutne, ale prawdziwe ( nawet w bajce o Rumcajsie oprócz : „zaklął szpetnie książę pan po francusku” było poprzedzające je „sakreble!” ).
Przyzwyczajam się chociażby Żulczyka czytając, że mięcha jest coraz więcej i jest nieuzasadnione w sposób jaki dopuszczam. Dla mnie jeśli wymaga tego sytuacja i dialog, wulgaryzmy są uzasadnione. Jeśli jakaś konkretna postać ma taki sposób mówienia, to okej, ale gdy cała powieść przesycona jest takim sposobem mówienia, wybacz, to nie dla mnie. Ta za dużo. Kilka lat temu taka książka wyszła jako pierwsza nagroda w konkursie na powieść roku Novea Res – no „żenadka jak u pradziadka” – jak mawia mój ślubny. A tak potocznie: „co za dużo, to i świnie nie zeżrą”.

Czy o współczesną polszczyznę można być spokojnym?

Nie wiem czy dobrze rozumiem pytanie. Polszczyzna jest coraz bardziej angielska. Korporacje wprowadzają na rynek obcy język z łatwością i bez sprzeciwu ogółu. Mierzi mnie to. Martwię się też o skrótowce, o to jak zastępujemy rozbudowane zdania miałkimi emotikonami. Denerwuje mnie ilość kwiatków, serduszek i uśmieszków zamiast słów, ale łapię się, że sama uczestniczę w tej tragifarsie. Słowem roku nastolatków jest XD LOL. Dla mnie to niezrozumiałe. Nie jestem spokojna o język. Kiedy czytam poezje niejakiego Rymkiewicza który trafił do podręczników z polskiego bo jest politycznym klakierem, gdy czytam o jemu podobnych i te wypociny, które wyrzygali na cześć swojego idola, kiedy stykam się z językiem, jakim posługuję się środowiska religijne i polityczne, żal mi ich. Oni mówią kompletnie innym językiem. To nie jest mój język polski.
Do tego jeszcze te koszmarne tytuły filmów: Meteor kontr ziemia, Piraniokonda, Szarknado. Bez komentarza.

A teraz spróbuj „naprędce” wymyślić krótką historyjkę, która zaintryguje czytelników - w myśl tytułu projektu. O czym ona będzie, czy to zmyślona, czy autentyczna, to zależy od Ciebie.

Powodzenia!


Hafciarka tłukła bezlitośnie zamieniając gładkie powierzchnie napiętych koszul w wypukły firmowy emblemat. Spojrzałam na zegar. W domu dzieci lada moment wyjdą do szkoły. Trzeba by im kilka szybkich, dobrych słów wysłać. Rozglądając się bacznie odblokowałam telefon. Wybrałam opcję wiadomości tekstowej i już miałam pisać, gdy haft się zakończył i musiałam wypiąć z maszyny tamborki i zamocować kolejną partię. Uwinęłam się migiem. Raz, raz, poszło błyskawicznie, włączyłam urządzenie i nim napięłam kolejną partię rozglądając się bacznie zaczęłam pisać wiadomość. Lepiej, żeby mnie nikt nie złapał na łamaniu zakładowego zakazu. Prędko wybrałam palcem odpowiednie klawisze i z radością w sercu nacisnęłam: wyślij. Komunikat który ukazał mi się na ekranie brzmiał: Przytyłam Was. Miało być: przytulam Was. Smartfon jak widać wie lepiej .
(tak mi się rano przydarzyło :) )


Dziękuję za rozmowę :)



piątek, 16 lutego 2018

[Audiobook. Patronat medialny] „Mors, Pinky i trzynasta komnata” Dariusz Rekosz. Drzewo genealogiczne, sekretne miejsca i las pachnący przygodą...






StoryBox.pl

Czas trwania: 2 godz. 49 min.

Czyta: Piotr Borowski




A my mamy ferie i czas na słuchanie...

Wydawałoby się, że wakacje to wymarzony czas dla wszystkich, szczególnie dla dwójki małych detektywów, którzy po znakomitej akcji udaremnienia kradzieży szkolnych komputerów oraz niezapomnianej przygodzie w Londynie, w której również mieli swój detektywistyczny udział ze starym, rodzinnym sztandarem, wreszcie będą mieli czas na odpoczynek. Ha! Nic bardziej mylnego! Po raz trzeci Mors i Pinky zaskoczyli nas swoją przebojowością i niecodziennym podejściem do tajemnic, jakie trzyma w swej zagadkowej garści las. Autor potwierdza tym samym słynne powiedzenie, że las kryje w sobie mnóstwo ciekawych i nieodkrytych do końca sekretów. Jest wyjątkowy i tylko wyjątkowi, wyraziści bohaterowie, indywidualiści są w stanie je odszukać.

Dariusz Rekosz lubi tę dwójkę swoich bohaterów, co rusz kreśląc im niecodzienne ścieżki ich wędrówek, by mieli okazję wykazać się nie tylko zdobytą wiedzą, ale przede wszystkim, by czytelnik odkrył w sobie pokłady chęci do aktywności i kroczenia razem z dwójką młodych detektywów śladami wielkich tajemnic i sekretów. Tym razem leśniczówka dziadka Pinky stała się dla nich miejscem kolejnej niezapomnianej przygody. A wszystko zaczęło się od... drzewa genealogicznego rodu Pankiewiczów i rodzinnej kroniki. Legenda głosi, że jeden z przodków ukrył w zamku, którego ruiny widzieli wcześniej, cenny skarb. Woda na młyn dla młodych detektywów!

Szyfry i tajemnicza trzynasta komnata przywodzi na myśl „bursztynową”, o której co jakiś czas wspominają media.  Słuchaliśmy z zaciekawieniem, przyjemnością i ogromnym zaangażowaniem emocjonalnym. 





Autor nie daje odpocząć dwójce przyjaciół. Tropem legendarnej opowieści, w ślad za nimi, podąży Szczygieł, który nie przypadkiem wynajmuje w leśniczówce pokój. Czy to faktycznie pisarz, za którego się podaje? Cwany Szczygieł nie pozwoli sobie na chwilę żadnej słabości. Będzie strasznie, groźnie, a nawet emocjonalnie. Napięcie sięga wręcz zenitu! Jak zawsze – dynamiczna akcja, połączenie przyjemnego z pożytecznym. Można się wiele nauczyć i przeżyć kolejną przygodę życia wraz z bohaterami. Po raz kolejny popis swoich wyjątkowych umiejętności lektorskich dał Piotr Borowski. Znakomicie, z odpowiednią intonacją, podziałem na role, dynamicznie, z werwą. Świetna lektura nie tylko na wakacje. Na każdą porę, dla każdego!


Szczerze polecamy! 




Za audiobooka i możliwość patronatu, dziękuję:








czwartek, 15 lutego 2018

[Audiobook. Patronat medialny] „Odroczone nadzieje” Aneta Krasińska. O tym, jak życie potrafi targać emocjami, odkładać na później co w nim najpiękniejsze...





Wydawca: StoryBox.pl

Czas trwania: 6 godz. 40 min.

Czyta: Elżbieta Kijowska




„Zastanawiam się, ile człowiek jest w stanie znieść? Czasem wydaje nam się, że spadło na nas już tak wiele, jesteśmy zdesperowani i nie dostrzegamy lepszego jutra, gdy nagle zupełnie niespodziewanie spada na nas kolejny cios i w jednej chwili musimy wspiąć się jeszcze wyżej, dać z siebie jeszcze więcej.”

Miło jest spędzać czas w towarzystwie pięknej, ale trudnej książki oraz świetnie interpretującej lektorki pani Elżbiety Kijowskiej. Aktorka z długim stażem, doświadczeniem, ale przede wszystkim po starej szkole aktorskiej, dzięki czemu otrzymałam to, co zawsze w książkach audio cenię. Wysoki poziom pracy, szacunek do słowa, leksykę z odpowiednim akcentem i podziałem na role, wyraźne opisy czy dialogi. Miło i przyjemnie się słucha, tym bardziej, że powieść dotyka wielu ważnych tematów, nie skupiając się jedynie na ich powierzchowności.


Wiele jest w niej przemyśleń, egzystencjalnych i emocjonalnych poruszeń oraz bardzo autentycznych bohaterów, którzy potrafią wywołać w czytelniku wiele skrajnych emocji. Z jednej strony czujemy do nich wielką sympatię, doszukujemy się wspólnych elementów z naszego życia, ale też uniwersalnych rozwiązań, których autorka wcale nie podsuwa nam pod nos, tylko wzbudza chęć działania i zmian w swoim życiu. Cieszę się, że mam okazję poznawać wspaniałe polskie autorki, które mają wielki potencjał twórczy, niczego nie upraszczają swoim bohaterom, intrygują od pierwszych wersów, ale przede wszystkim piszą z pasją. Do tego grona należy również Aneta Krasińska. 


Bohaterką niezwykle samotną i chciałoby się rzec nierozumianą przez bliskich jest Aldona. Poznajemy ją w momencie dla niej trudnym, przełomowym, tuż po śmierci jej schorowanej matki, której opieki podjęła się wiele lat temu. Aldona prowadzi coś na rodzaj elektronicznego dziennika, w którym opisuje swoje życie. Chłodne, pozbawione rodzicielskich uczuć dzieciństwo, poświęcanie się rodzeństwu oraz ewidentne wykorzystywanie przez bliskich. Matka nigdy nie poświęcała najstarszej córce zbyt wiele uwagi, brat wykorzystywał jej naiwność, zaś najmłodsza siostra szukała w niej matki. Kiedy kobieta podejmuje życiowe decyzje dotyczące kształcenia, rodzice dają jej jasno do zrozumienia, że w domu nie ma już czego szukać, pozostawiając ją na pastwę losu. Na szczęście Aldona trafia do dobrej starszej pani, u której wynajmuje pokój, kończy studia, rozpoczyna wymarzoną pracę i poznaje mężczyznę, z którym rozpoczyna na pozór udane życie. Do czasu odwiedzin wyrachowanego, bezczelnego wręcz brata. Momentami miałam ochotę nią wstrząsnąć, żeby nie była aż tak naiwna i ślepo nie wierzyła w każde słowo, jakimi karmili ją wszyscy wokół. 




Aneta Krasińska porusza w swej powieści wiele ważnych, trudnych i istotnych tematów. Poświęcenia się dla schorowanej matki, która w ostatnich latach była osobą leżącą, wymagającą opieki dwadzieścia cztery godziny na dobę. Aldona, mimo niezbyt dobrych wspomnień z dzieciństwa i stosunku rodziców do niej samej, potrafiła odłożyć zadry i strącone nadzieje na poprawę relacji na bok i zaopiekować się matką. To też powieść, która mówi o dziwnych, niezrozumiałych relacjach nie tylko między rodzicami i córką, ale też rodzeństwem, które w ogóle sobie nie ufa, a potrafi dogryźć czy perfidnie wykorzystać. Jest to też książka, która mówi o próbach ułożenia sobie życia na nowo, odnalezienia nadziei. I wreszcie powieść o ogromnym poświęceniu, w którym zgarnia się na bok swoje marzenia, pragnienia i poddaje się woli losu, bo w którymś momencie najzwyczajniej zaczyna brakować nam sił na przepychanki z życiem i siłowanie się z jego argumentami. 


„Odroczone nadzieje” Anety Krasińskiej to powieść niezwykle ważna, ukazująca wiele trudnych relacji, niezrozumiałych decyzji. Autorka pod płaszczyzną niby prostej, lekko napisanej historii utkała powieść, fabułą nadającą się zdecydowanie na zekranizowanie, dotykającą trudnych wyborów, granic poświęcenia się dla drugiego człowieka. W tej na pozór prostej opowieści jest wiele wątków, które poruszają, zmuszają do głębszej refleksji, zadają niezliczoną ilość pytań, nie budują gotowych odpowiedzi, są niezwykle emocjonalne, wzruszające i poruszające. W interpretacji Pani Elżbiety Kijowskiej zyskuje podwójnie. Przyjemnie się słucha i wyciąga pewne wartości z naszego życia do generalnego przemeblowania. Pani Elżbieta po mistrzowsku balansuje głosem, wyraziście bazuje jego barwą przenikając do naszej ciekawości do maksimum. 


Autentyczna powieść z autentycznymi bohaterami i aktualnymi problemami, o których zbyt często się nie mówi, albo nawet zataja się przed bliższą rodziną, bo to wstyd, albo nie wypada obarczać kogoś swoimi problemami, dzielić się codziennościami, czy przyjąć pomoc od kogoś zupełnie bezinteresownie.




Za audiobooka i możliwość patronatu, dziękuję:







Zapowiedzi najbliższych premier i nowości książkowych Wydawnictwa Czwarta Strona :)






Dzisiaj tytuły, które w najbliższym czasie wyjdą spod skrzydeł Wydawnictwa Czwarta Strona




"KRONIKI JAARU. SIEDEM BRAM, tom 3"
Adam Faber


Premiera: 28.02.2018

Czarownica nie może wymarzyć sobie lepszego życia. Kate Hallander wreszcie ma u boku ukochanego Jonathana, a dzięki nowym przyjaciołom, w spokoju zgłębia tajniki swojej magicznej mocy. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie wstrząsające wieści z Jaaru.

W tajemniczych okolicznościach, tuż przed swoim ślubem z księciem ferów, znika Fione ỳl Maas. Oznacza to, że Kate oraz Strażnicy Żywiołów znów będą mieli ręce pełne roboty. Poszukiwania zaginionej ferini zaprowadzą ich do serc dwóch, odwiecznie walczących ze sobą krain, Elphame i Tir-na-Nog. Po drodze czeka ich jednak otwarcie wielu drzwi, za którymi czają się liczne niebezpieczeństwa, a kręta ścieżka z każdym krokiem będzie się wydawać bardziej zawiła.

Smoki, wiedźmy i krwiożercze demony – świat Jaaru staje się coraz mroczniejszy. Kto stoi za porwaniem Fione? Co odkryją Strażnicy, przechodząc przez kolejne bramy? I dlaczego Babcia Annwynn wciąż zachowuje się jak zwichrowana dziwaczka?










"PRZYTULAJKA"


Premiera: 28.02. 2018

Lubisz się przytulać? Autorki najpiękniejszych powieści obyczajowych stworzyły opowiadania pełne miłości do domowych pupilów. Przygotuj kubek herbaty, ciepły koc i wtul się w nasze rozgrzewające historie.

„Przytulajka” to trzynaście chwytających za serce opowieści, w których psy, koty i inni czworonożni przyjaciele namieszają w życiu swoich właścicieli. Zwierzaki pomagają zatrzymać się w codziennej gonitwie i dostrzec serdeczność innych ludzi. Może miłość czeka bliżej, niż myślisz?

Ciche mruczenie, miękkie futerko, merdający ogonek i oklapnięte uszko zawsze wywołują uśmiech na twarzy.

Autorki: Agnieszka Krawczyk, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Małgorzata Kalicińska, Karolina Wilczyńska, Agata Przybyłek, Natalia Sońska, Agnieszka Lis, Agnieszka Olejnik, Joanna Szarańska, Magdalena Wala, Izabela M. Krasińska, Joanna Gawrych-Skrzypczak, Małgorzata Mroczkowska










"ZDRADA SCENARZYSTÓW"
Wojciech Nerkowski


Premiera: 28.02.2018

Dynamiczny montaż, zabawna intryga i cięte riposty. Scenarzyści w najlepszej formie!

Ekscentryczna ekipa filmowców wyrusza na Teneryfę kręcić kryminał pod tytułem „Spisek scenarzystów”. Wszystko miało iść jak z płatka, lecz już pierwszego dnia na planie dochodzi do zabójstwa jednego z głównych aktorów. Scenarzyści rozpoczynają własne śledztwo. Kuba popada w paranoję, a Sylwia próbuje przemówić ekipie do rozsądku. Ich śledztwo nabiera rumieńców, bo morderca nie zwalnia tempa i wysyła sygnały, że na jednym trupie nie skończy.

Zamieszanie wokół filmu sprzyja promocji i sławie, dlatego wydaje się, że to był czyjś precyzyjny plan. Tylko kto mógł wpaść na tak przewrotny pomysł? Czy przebojowym filmowcom uda się odnaleźć mordercę, zanim sami staną się ofiarami?

Wojciech Nerkowski – scenarzysta „BrzydUli” i „M jak miłość” odsłania ciemną stronę planu filmowego.









"NAPISZ DO MNIE"
Lidia Liszewska, Robert Kornacki


Premiera: 28.02.2018


Jeden list może zmienić wszystko…

On – dziennikarz radiowy o zniewalającym głosie, którym uwodzi kolejne kobiety.

Ona – romantyczna i zmysłowa malarka, która chce od życia czegoś więcej.


Oboje mają po czterdzieści lat i zaczynają dostrzegać, że do ich dotychczasowych związków wdarły się rutyna i fałsz.

Ich znajomość zaczyna się od słów. Gdy On znajduje w kawiarni list zgubiony przez Nią, zaintrygowany postanawia Jej odpowiedzieć. Na kartach papeterii powoli rodzi się uczucie. Choć nie są już beztroskimi nastolatkami, jeszcze zdążą zmienić w swoim życiu wszystko.

Doskonała powieść iskrząca się ogniem namiętności i prawdziwymi emocjami.

Takich listów jak Oni nie pisze nikt.









"A GDYBY TAK…"
Sylwia Trojanowska


Premiera: 14.03.2018


Czy może nas zaskoczyć nasza własna przeszłość?

To miała być kolejna nudna konferencja szkoleniowa. Gdy do sali wykładowej wchodzi Aleksander, Zuzanna nie może uwierzyć, że to ten mężczyzna, który na studiach złamał jej serce. Dzisiaj oboje mają po czterdzieści lat, a za sobą nieudane małżeństwa. A gdyby tak dać swoim uczuciom jeszcze jedną szansę?

Kiedy wydaje się, że najtrudniejsze chwile to już przeszłość, dramatyczna wiadomość zmienia wszystko. Co wybierze Zuzanna, gdy pozna prawdę?

Obok tej powieści nie można przejść obojętnie. Takie historie nie zdarzają się często, a niektóre decyzje łatwo oceniać… Dopóki nie padnie pytanie: a gdyby chodziło o nas?





"SZTUKA ŚMIERCI"
Aleksandra Marinina

Premiera: 14.03.2018


CARYCA ROSYJSKIEGO KRYMINAŁU W SZCZYTOWEJ FORMIE!

W teatrze „Nowa Moskwa” dochodzi do tajemniczego przestępstwa – napadu na L.A. Bogomolova, reżysera i dyrektora teatru. Śledztwo prowadzą Anastazja Kamieńska i jej młody kolega z Pietrowki, detektyw Anton Staszis. Rozpoczęte dochodzenie kieruje ich do zaskakujących rezultatów. Pojawia się wielu podejrzanych, wszyscy kłamią, ale każdy z innego powodu: rodzicielska miłość, ślepa zazdrość, podły szantaż i pragnienie sukcesu, za który zapłacono zbyt wysoką cenę.

Mogłoby się wydawać, że wszystko kręci się wokół teatru, ale jedno małe, z pozoru nieistotne wydarzenie zakorzenione w przeszłości, zbiera śmiertelny plon.

Nadszedł czas, aby przywrócić sprawiedliwość…




"TESTAMENT t. 7"
Remigiusz Mróz

Premiera: 14.03.2018


Znany warszawski ginekolog niespodziewanie otrzymuje ogromny spadek od jednej ze swoich pacjentek, choć przyjął ją w gabinecie tylko raz. W skład masy spadkowej wchodzi zapuszczona nieruchomość, która lata temu po reprywatyzacji stała się własnością kobiety. Kiedy lekarz jedzie na miejsce, czeka go kolejne zaskoczenie – odnajduje zwłoki w stanie zaawansowanego rozkładu, a niedługo potem ginekologiem interesuje się policja, gotowa aresztować go za przestępstwo.

Lekarz chce, by reprezentowała go Joanna Chyłka, która jakiś czas temu była jego pacjentką. Mecenas waha się, jest bowiem zaabsorbowana obroną kogoś innego. Kiedy jednak okazuje się, że ginekolog może pomóc w wyciągnięciu tej osoby z więzienia, natychmiast się zgadza. Nie wie, jak wiele sekretów drzemie w rodzinnej przeszłości spadkodawczyni…









"PORWANIE"
Agnieszka Pietrzyk

Premiera: 14.03.2018


Czy zaryzykowałbyś życie własnego dziecka, aby uratować swoją firmę?

Borykający się z problemami finansowymi Seweryn, ojciec kilkumiesięcznego Tymka, wpada na szalony pomysł – upozorowuje porwanie syna, aby wymusić okup od swojego zamożnego brata.

Akcja nabiera dramatycznego tempa, gdy komuś innemu rzeczywiście udaje się uprowadzić dziecko. Porywacze nie wysuwają żadnych żądań, mimo bezlitośnie mijającego czasu.

Do akcji wkraczają komisarz Kamil Soroka oraz prokurator Milena Łempicka-Krol, dla której sprawa ta przywołuje bolesne wspomnienia z własnego życia.

Czy uda im się uratować życie bezbronnego dziecka i wyjaśnić zagadkę tajemniczego zaginięcia?



"Natalia"
Magdalena Wala


Premiera: 04.04.2018


Natalia Odręga pochodzi z zamożnej rodziny posiadającej niemały majątek. Jej ojciec chce wydać ją za mąż za mężczyznę z arystokratycznej rodziny. Ale Natalia, pomimo olbrzymiego posagu, nie miała dotąd szczęścia w miłości…

Natalia wraz z rodziną wyjeżdża na karnawał do Krakowa. Młody Szymon Pawłowski, związany obietnicą złożoną ojcu, poszukuje żony. Poznawszy Natalię, którą szybko polubił, postanawia uczynić zadość życzeniom ojca i oświadcza się. Jednak są osoby, które nie chcą dopuścić do zawarcia małżeństwa. Wraz z pojawieniem się kandydata na męża o Natalii zaczynają krążyć plotki, że para się magią i chce zaszkodzić jednemu z domowników. Ktoś wyraźnie pragnie jej kompromitacji w oczach Szymona. Dziewczyna będzie musiała zdecydować czy wyjawić swoje sekrety, zanim wpadnie w wielkie tarapaty.


Świat dziewiętnastowiecznych intryg, romansów, niespełnionych nadziei i spełnionych miłości leży przed Tobą na wyciągnięcie dłoni.




"ROK NA KWIATOWEJ. DOTYK SŁOŃCA"
Karolina Wilczyńska


Premiera: 04.04.2018


Pierwsze wiosenne i ciepłe promienie słońca to znak, że wszystko wokół budzi się do życia. Tak jak rozkwitają pąki kwiatów, tak rodzą się nowe uczucia i emocje…


Róża przeżywa euforię ponownego zakochania. Gdy mężczyzna jej życia zjawia się po latach w progu mieszkania, Róża zupełnie traci głowę. Przyjaciółki radzą jej zachować ostrożność, lecz czy samotna dotąd kobieta będzie w stanie oprzeć się upojnej nocy w objęciach ukochanego?

Gdy ten niespodziewanie znika, Róża zostaje… nie tak całkiem sama. W trudnych chwilach będzie mogła liczyć na pozostałe mieszkanki bloku przy ulicy Kwiatowej, mimo że każda z nich musi borykać się ze swoimi problemami. Ale od czego są przyjaciółki!

„Rok na Kwiatowej” to pełne kobiecych emocji powieści, z którymi zechcesz się zaprzyjaźnić!




"MOŻE KIEDYŚ INNYM RAZEM"
Joanna Gawrych-Skrzypczak


Premiera: 18.04.2018


Pięknie opowiedziana historia, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Wojenne traumy, pogmatwane ludzkie losy i miłość, której wszyscy pragną. Ałbena Grabowska
Anna, właścicielka pensjonatu i stadniny koni w Miętach, nie może ułożyć sobie życia. Niepowodzenie w zawodach i rozterki sercowe to dopiero początek. Rodzinne historie sprzed lat, które zawsze stanowiły ważną część jej codzienności, znowu o sobie przypomną … Anna zauważa, jak wiele w życiu przegapiła. Nie zawsze uda się nadrobić straty, a płomiennego uczucia nic już nie wskrzesi. Czy serce dobrze jej podpowie?

Tymczasem jej przyjaciółka, Aśka, również zmaga się z dylematem miłosnym. Czy angażować się znowu w problematyczny związek z człowiekiem, który ją zranił? A może Aśka ulegnie urokowi przystojnego Włocha, który odwiedził ją w odziedziczonym dopiero co domu? Nieoczekiwany spadek kryje w sobie wielką tajemnicę, a przybysz z zagranicy pomoże Aśce odkryć tragiczne wojenne losy jej bliskich.

Klucz do rozwiązania wszystkich zagadek leży w dawnych zapiskach, pozostawionych listach, straconych szansach… Czy bohaterki odkryją prawdę o wielkiej, niespełnionej miłości, którą los zagnał kiedyś daleko, poza granice ojczyzny?




"KOSZMARY ZASNĄ OSTATNIE"
Robert Małecki


Premiera: 18.04.2018

Mroźny luty 2017 roku. Podczas śnieżnej zawieruchy Marek Bener rozpoczyna poszukiwania ofiary mobbingu i chorującego na depresję Jana Stemperskiego. Mężczyzna zapewne targnął się na życie, dlatego dziennikarz zamierza szybko odnaleźć jego zwłoki i rozbroić własną, wciąż tykającą bombę problemów. Parę miesięcy wcześniej dostał zdjęcie, które zrujnowało go psychicznie, a teraz trzyma w rękach kolejne. Owładnięty strachem i sparaliżowany niemocą powinien stanąć do walki, której stawką będzie prawda o losie jego zaginionej żony. Ale Bener sam już nie wie, czy – w obliczu nowych faktów – woli poznać tę prawdę, czy śnić wciąż na nowo te same koszmary…

"O czym Ty człowieku opowiadasz..." - odcinek 5 - Karolina Gregorczyk






Kochani!

Bardzo się cieszę, że cykl rozkręcił się na dobre, pokazując zróżnicowane spostrzeżenia na temat współczesnej polszczyzny, języka polskiego, słów, literatury. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo przecież jesteśmy ludźmi różnych gustów, spostrzeżeń itp.

Dzisiaj odcinek przeznaczony osobie, która obserwuje mój blog - czytelniczki i twórczyni zarazem. Skromnej, odważnej, bardzo konkretnej. Liczne nagrody i wyróżnienia pokazują, iż jest twórczynią z sercem otwartym na poezję. I to mnie cieszy, chociaż poezja jest dzisiaj gatunkiem wymierającym. 


KAROLINA MARIA GREGORCZYK urodzona w 1982 r. w Wolsztynie. Poezję pisze od 2002 r, Doskonali swój warsztat poetycki biorąc udział w licznych konkursach poetyckich i literackich jak :

- KONFRATERNIA POETYCKA "BIESIADA" w Piastowie - zdobywając wyróżnienie w Turnieju Jednego Wiersza (2012 r.)

- OŚRODEK KULTURY "ARSUS" w Warszawie - zdobywając wyróżnienie w konkursie literackim im. Zbigniewa Jerzyny (2012 r.)
Zdj. nadesłane
Z prywatnego albumu autorki

- Pierwsza Edycja Ogólnopolskiego KONKURSU POETYCKIEGO pt. "To, co mi w duszy gra" w Warszawie - zdobywając wyróżnienie (2013 r.)

- Międzynarodowy Konkurs "TAKĄ CIĘ KOCHAM, MOJA POLSKO" w Warszawie - zdobywając II miejsce

- Dyktandzie Warszawskim

- XII Ursynowskim Dyktandzie

Przyjechała do Warszawy za chlebem i osiadła w niej na stałe, znajdując przy okazji męża. W wolnym czasie czyta książki, także psychologiczne. Obecnie pracuje nad książką o tematyce rodu królewskiego. 


Życzę, jak zawsze przyjemnej lektury!


Co rozumiesz pod pojęciem „kultura słowa”?

Sposób wyrażania się, brak wulgaryzmów.
Pisarz swoje dzieło musi napisać w taki sposób, aby czytelnika zachęcić do przeczytania.

Czym dla Ciebie jest – słowo? Czy masz jakieś swoje ulubione?


Słowo – narzędzie w rękach pisarza.
Moje ulubione – nazajutrz, używam go często podczas pisania

Jak Twoim zdaniem zmienia się język literacki? Czy ta zmiana zmierza w dobrym kierunku?


Język literacki zmierza w złym kierunku, jest pełen wulgaryzmów, jak napisałam niżej. Sporo też ludzi zaczęło pisać książki, a niektóre z nich są tak beznadziejne, że nie wiadomo, czy ktokolwiek po nie sięgnie i nie chodzi o sam wygląd książki – okładkę itp. tylko o samą treść w nich zawartą.

Co myślisz o wulgaryzmach, potoczności słownej stosowanej coraz częściej w książkach?


Nie powinno się stosować wulgaryzmów w książkach, powinno się jednak zachować kulturę osobistą. Wulgaryzmy mogą niektórych czytelników nawet zniechęcić do czytania.

Czy o współczesną polszczyznę można być spokojnym?

Uważam, że o współczesną polszczyznę nie można być spokojnym, gdyż za dużo jest „przemycanych” słów z obcego języka.
A teraz spróbuj „naprędce” wymyślić krótką historyjkę, która zaintryguje czytelników - w myśl tytułu projektu. O czym ona będzie, czy to zmyślona, czy autentyczna, to zależy od Ciebie.

Powodzenia!

O czym ty myślisz człowieku...
...kiedy bierzesz do ręki książkę współczesnego pisarza, co myślisz?
Mnie to trochę przeraża, kiedy ludzie bez przemyślenia postanawiają napisać książkę, bo mają akurat taki kaprys i pieniądze, dzięki którym można wydać tysiące egzemplarzy. Bardzo często okazuje się ona zwykłym kiczem literackim, pełnym wulgaryzmów. A gdzie pięknie „ubrane” słowa towarzyszące poezji, pełne uniesień, uczucia, delikatności i przede wszystkim taktu i estetyki wypowiedzi? Czy ktoś w ogóle jeszcze czyta poezję, czy ktoś się nią zachwyca?
Pogoń za pieniądzem zatracił jej piękno i delikatność. Nie potrafimy tak pięknie ze sobą rozmawiać, a potem się dziwimy, że „wychodzą” spod ręki pisarza takie beznadziejne książki, a my czytamy ten chłam.

środa, 14 lutego 2018

Zapowiedzi premier i nowości Wydawnictwa Novae Res :)







Najbliższe premiery Wydawnictwa Novae Res




"Czarodziej Magnus"
Mikołaj Blechert


Rodzaj literatury: Fantasy
Liczba stron: 284



Opowieść dla ludzi odważnych, którzy szukają nowych wyzwań 

Jak możesz sprawdzić, kim tak naprawdę jesteś, jeśli nie zostałeś nigdy wystawiony na próbę? Czarodziej Magnus wie, że tylko w konfrontacji z niebezpiecznymi siłami będzie mógł udowodnić swoją moc. Rozpoczyna więc długą wędrówkę, podczas której spotka ludzi, którzy pomogą mu odkryć swoją tożsamość. 

Walki z potworami, niebezpieczne wyzwania, szalone hulanki i swawole, a także piękne kobiety – w tej baśniowej opowieści wydarzenia zmieniają się jak w kalejdoskopie, a kolejne przygody wciągają czytelnika w wir magicznego świata zamieszkanego przez elfy, krasnoludy i czarodziejów. 


Kim jestem? Dokąd zmierzam? Czy jestem honorowy, a może zgorzkniały? Czy poznałem sens wszelkiego stworzenia? Czy lubię sobie dobrze wypić, zjeść i pohulać? Czy potrafię się zakochać dogłębnie, aż do utraty sił? Czy jestem w stanie umrzeć w imię idei, przyjaźni lub chwały? Czy jestem myślicielem?




"Dziedzic i błękitna krew"
Wojciech Gosek


Rodzaj literatury: Fantasy
Liczba stron: 278




Bogowie, miejcie nad nami litość!

Druga część opowieści o losach władców Kontynentu, marzących o niezwykłych bogactwach Nowej Ziemi.

Znani dobrze z poprzedniego tomu Dziedzica bohaterowie wracają, by dalej toczyć krwawą walkę o władzę nad Kontynentem i prawa do zysków z Nowej Ziemi. Chciwość, żądza i okrucieństwo napędzają rozpoczynającą się wojnę. Motorem działań części bohaterów jest jednak troska o rodzinę, przyjaźń, niewinna miłość lub chęć odwetu za krzywdy wyrządzone najbliższym. Każdy jest gotów walczyć, zawrzeć niestabilny i wątpliwy sojusz, czy nawet porzucić swą dawną tożsamość, jeśli miałoby to mu pomóc osiągnąć jego cel…

Girley podniósł ogromny gliniany słój miodu i postawił go w pobliżu tronu Harolda. Król skinął na jednego ze strażników, aby odchylił wieko i sprawdził zawartość. Strażnik bez słowa podszedł do słoja i zajrzał do środka. Na jego twarzy zagościło przerażenie.
– Co tam jest? – zapytał Harold, jednak nie doczekał się odpowiedzi. – Żołnierzu, co tam jest?!
Strażnik drżącym ruchem wsadził rękę do środka, następnie coś złapał i podniósł to do góry. W jednym momencie okrzyki strachu, przerażenia i zdziwienia przebiegły po Sali Audiencyjnej. Strażnik trzymał w ręce głowę…

Wojciech Gosek – urodzony w 1999 roku mieszkaniec Siemianowic Śląskich, obecnie uczeń klasy maturalnej. Jego pasje to literatura, historia powszechna oraz polityka. Wolne chwile spędza na spotkaniach ze znajomymi, w kinie lub w domu z dobrą książką. 





"Moje Jezioro Fallen Leaf"
Jacek Potok


Rodzaj literatury: Thriller
Liczba stron: 432



Wyjazd Marka i Ani na wymarzony urlop nad jeziorem Fallen Leaf, krwawy koszmar, nawiedzający sny dziewczyny i tajemnicze zatonięcie, którego świadkiem jest chłopak, zapoczątkowują lawinę nieprzewidywalnych, wydarzeń. Jak puzzle układają się one w metafizyczną układankę, w której mały motel gdzieś w Stanach, porośnięta tropikalną roślinnością posesja bossa kartelu narkotykowego i gra-labirynt w lesie pod Łodzią tworzą jeden sekretny świat. Spajająca go nić osnuwa się wokół Marka…

A może to on trzyma kłębek?




"Życie za życie"
Magdalena Folta


Rodzaj literatury: Literatura obyczajowa
Liczba stron: 444




Którą prawdę wybierasz?

Czy istnieje świat równoległy – drugi wymiar rzeczywistości? Dla bohaterów tej książki, terapeutki i jej niezwykłego pacjenta, znalezienie odpowiedzi na powyższe pytanie staje się kwestią fundamentalną. To od niej będzie zależało, jak potoczy się ich dalsze życie: czy będą umieli zaakceptować przeszłość i bez lęku spojrzeć w przyszłość.

Czy sny mogą być bardziej prawdziwe niż rzeczywistość? Gdzie leży granica między prawdą a obłędem? A może istnieje więcej niż jedna prawda? 

Moje zmysły dawno czegoś takiego nie doświadczyły. Poprzez zawartą w książce tajemnicę, niepokojącą atmosferę oraz oniryczną konwencję, przekroczyłam granicę jawy i snu. I nadal zadaję sobie pytanie, czy to wszystko jest tylko efektem wyobraźni autorki?
Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl

Intrygująca, tajemnicza, poruszająca. „Życie za życie” to niezwykła powieść z głębokim przesłaniem, która uczy postrzegania świata i ludzi takimi, jakimi są naprawdę.
Katarzyna Jóźwiak, www. bialynotes.pl

Magdalena Folta nie narzuca nam gotowych rozwiązań. Wręcz przeciwnie, skłania nas do tego, byśmy zastanowili się nad tym, czy faktycznie istnieje coś poza znaną nam rzeczywistością.
Maria Derejczyk-Zwierzyńska, www.czytelnia-mola-ksiazkowego.pl

"Zastanawiała się, co tak naprawdę ją do niej sprowadza.
– Herbaty? – Sabina już szła do kuchni, gdy pani Zosia złapała ją za przedramię.
– Proszę zaczekać.
Te oczy nie były spokojne. Jakby chciały hipnotyzować.
– Kuba to nie przypadek – powiedziała.
Sabina nie wiedziała, co znaczą te słowa.
– Nie rozumiem – rzekła.
– Kuba to klucz. – Zosia wciąż przygniatała ją wzrokiem.
– Proszę mówić jaśniej, pani Zosiu. – Sabina czuła ciarki na plecach. Ta wizyta zupełnie się jej nie podobała.
I padły słowa będące sednem:
– To przekaz od matki."




"Mroczny układ"
Dawid Waszak


Rodzaj literatury: Thriller
Liczba stron: 350



Bolesne wspomnienia z dzieciństwa, znienawidzony sierociniec i tajne układy bardzo wpływowych ludzi.


Każdy miewa w swoim życiu momenty, które trwają wiecznie. Sekundy ciągną się godzinami. Doświadczamy wtedy najgorszych uczuć, jakie można sobie wyobrazić. Pragniemy, aby minęły w mgnieniu oka, ale mózg nie pozwala nam zapomnieć o żadnym szczególe. Najgorsze chwile Kacpra Zborowskiego zaczęły się, kiedy miał sześć lat i trafił do domu dziecka. Choć dziś jest dorosły i wyrwał się z tamtego piekła, wspomnienie koszmaru wraca regularnie. Do Jarocina, swojego rodzinnego miasta, przyjeżdża z nadzieją na odzyskanie dawnej harmonii, a tymczasem wpada w szambo pełne dziwnych tajemnic, intryg i niebezpiecznych ludzi. Kacper nie tylko musi udowodnić, że znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie, ale również rozwikłać zagadkę z przeszłości związaną ze zniknięciem jego ojca.

"Mroczne, niepokojące, ale przede wszystkim piekielnie wciągające. Po prostu nie można się oderwać od czytania!" - Alek Rogoziński


Jest niepokojąco, jest tajemniczo i jest finał, który wbija w fotel. Uwielbiam takie klimatyczne książki.

Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl


Dawid Waszak stworzył kolejny thriller psychologiczny trzymający w napięciu do ostatniej strony!

Anna Sikorska, annasikorska.blogspot.com


Dawid Waszak delikatnie ujął moją dłoń, a potem szarpnął z całej siły, zabierając mnie do świata, w którym nadal jestem, nawet po zamknięciu książki. 

Izabela Milik

Dawid Waszak – urodzony w 1989 roku mieszkaniec Jarocina. Autor powieści: „Narodziny zła” ,„O Tym, który już raz umarł” i „Czerwień Obłędu”. Ta ostatnia zainaugurowała cykl „Jarocin”, w którym autor opisuje mroczne strony swojego rodzinnego miasta. „Mroczny układ” to druga część tej serii. 




"Uwikłany"
Włodzimierz Malczewski


Rodzaj literatury: Thriller
Liczba stron: 326



Jeśli chcesz przetrwać, lepiej wymaż wyraz „uczciwość” ze swojego słownika


Początkujący dziennikarz gazety „Na Krzywo” dorabia jako barman w restauracji Pod Ptakiem, gdzie spotyka się elita polityczna i gospodarcza, a wieczorami bawią się służby specjalne. Niebezpieczny świat szemranych interesów kusi mężczyznę obietnicą wielkich pieniędzy i władzy. Zgadza się więc zostać informatorem i nagrywa rozmowy klientów restauracji. Jak ta decyzja wpłynie na unormowane dotąd życie młodego żurnalisty? I czy ten układ okaże się opłacalny?


Malczewski udowadnia, że nawet przebrzmiała afera polityczna może ponownie nabrać doskonałego tempa za sprawą wciągającej fabuły i realnych bohaterów. To niezwykle sugestywna książka, która powoduje, że fikcja literacka staje się równie rzeczywista, co newsy serwowane przez „czwartą władzę”. Polecam wszystkim, którzy lubią się zatracić w lekturze.
Anna Makieła, www.spadlomizregala.pl


Męska odsłona thrillera, mroczne zależności, brudne interesy, powab instynktów. Dać się złapać w sidła przestępcze to jedno, ale samemu dążyć do utraty kontroli nad własnym życiem, to drugie. Poznaj zakulisowy sekretny świat mediów, polityki i biznesu, a w nim hazardową próbę wybicia się ponad przeciętność.
Izabela Pycio, www.bookendorfina.pl



Surowa polityka, ciemne interesy, intrygi, potoczny język i wyraziści bohaterowie, którym autor ułożył wymowne życiorysy. Malczewski wie, na czym opiera się i funkcjonuje ten świat, i sugestywnie pociąga za odpowiednie sznurki. Zaskakuje i trzyma w napięciu. Szczerze polecam!

Agnieszka Krizel, www.nietypowerecenzje.blogspot.com

„Dwór w Czrtorowiczach” Monika Rzepiela. Miłość niczym mgła rozpostarta nad nadzieją i złudną rzeczywistością...





Wydawnictwo Szara Godzina

Ilość stron: 305



Są książki, które czyta się z ogromnym sentymentem, nutą barwnej nostalgii i głębokiej refleksji, że aż zapiera dech i przyjemność jest podwójna. Moja czytelnicza przygoda z dworem w Czartorowiczach rozpoczęła się przywołując z pamięci wiele wspomnień i to wcale nie przesada, bo żyjąc na wsi od urodzenia pewne rytuały, zwyczaje i tradycje przekazywane z pokolenia na pokolenie obserwuje się od dziecka. Śmiem nawet twierdzić, że lata XIX wieku, jakie opisuje autorka, czyli lata naszych pra pra babek, a później babć, to swego rodzaju kolebka niezwykłych wartości, a jednocześnie obawa tego, jak one przetrwają później. Jeszcze za czasów młodości mojej babci wieś polska wyglądała zupełnie inaczej niż teraz. Ktoś powie – postęp. Owszem. Jednak pewien sentyment pozostał, bo nikt już tych wspomnień i wartości nie pielęgnuje, jak kiedyś.


Pierwsze lata po powstaniu styczniowym w Czartorowiczach, to wyraźne podziały społeczne, kulturowe, a nawet rodzinne. To czas prób, trudnej miłości, ale i codziennego życia, które często oscyluje na pograniczu klasowego muru oddzielającego szlachcica od zwykłego chłopa. Dwór Jabłońskich jest miejscem, w którym familijna oaza i hermetyczna dbałość o wszelkie wartości, by nie ucierpiał ani krztę wizerunek rodziny, są tym, co zdaje się zaprzątać codzienność. Jabłońscy dbają o dzieci, by pamiętano o etycznych wartościach, wzajemnym szacunku, podporządkowaniu się woli starszych, religijnych aspektach, które wyznaczały rytm całego roku, o to, by nikomu niczego nie brakło.




Ewa to młoda szlachcianka, która dzięki wysokiej klasy społecznej, zadbania rodziców nie musi martwić się o nic. Iga, to jej przyjaciółka od dzieciństwa, z którą dzieli wszelkie troski i radości. Dziewczęta zmierzają ku dorosłości i muszą dokonać pewnych decyzji. Młoda Jabłońska ma wielu kandydatów do ręki, ale myśli dziewczyny krążą wokół pewnego tajemniczego młodzieńca, którego dziewczyna spotkała kiedyś przypadkiem nad rzeką. Dawne koligacje, tajemnice i zadry mają jeden adres: dwór w Olechowiczach i jego właścicieli, Sasickich. Autorka znakomicie nakreśliła przy tym wątku aurę niepewności i intrygi. Ewa wie, że nie będzie w życiu szczęśliwa. Czy los pozwoli tych dwoje połączyć?


Iga jest tak przewrotną postacią, że momentami szczerze się o nią martwiłam. Szaleńczo zakochana w Leonie daje się ponieść emocjom i chwili zapomnienia, mimo dzielących ich barier klasowych. Skutki okażą się dla dziewczyny wręcz tragiczne. Kiedyś nie można było przeciwstawić się woli rodzica. Co dorośli postanowili, było wręcz świętością. W tym przypadku los pokieruje bohaterami nie z busolą serca, ale wcześniejszymi założeniami.




Autorka znakomicie nakreśliła portrety swoich bohaterów. Wykazała się ogromną wiedzą i umiejętnością w łączeniu wątków z niezwykle charakterystycznym tłem społecznym. Napisana piękną polszczyzną epicka opowieść o wielkich miłościach i narastających wątpliwościach, niepokojach serc, trudnej rzeczywistości pełnej konwenansów, podziałów i trudnych decyzji, nie zawsze idących w parze z głosem serca. To powieść klimatyczna, utrzymana w niezwykłej atmosferze, która wciąga od pierwszych stron i przy każdym nowym wątku zaskakuje. Powieść niezwykła i niepowtarzalna, przywołująca sentymentalne wspomnienia i chwile refleksji.


Szczerze polecam!



Za książkę dziękuję: