[Przedpremierowo. Patronat medialny] „Andromeda” Anna Kasiuk. Mądra opowieść o dorastaniu, nie zawsze właściwych wyborach, balansowaniu na emocjach, przyjaźni, wspólnych relacjach...






Wydawnictwo Novae Res 

Ilość stron: 320 

Premiera 19.05.2018 



Nie jest wcale prostą sprawą wniknąć w hermetyczny świat młodych ludzi i pokazać go z ich perspektywy. A doskonale poradziła sobie z tym Anna Kasiuk w swej najnowszej powieści „Andromeda”, której oficjalna premiera wypada 19.05, w trakcie Warszawskich Targów Książki. Po raz kolejny autorka, której twórczość znam od początku, zabiera nas w zupełnie inny świat. To osadzona w mocnych realiach współczesnych problemów i zachowań opowieść o młodych ludziach, którzy na progu dorosłości pogubieni emocjonalnie podejmują decyzje nie zawsze zgodne z ich pragnieniami i marzeniami. 


Chociaż główną bohaterką tej opowieści jest Judyta, nie bez znaczenia są również postacie drugoplanowe. Zresztą każdy szczegół i detal ma tutaj swoje znaczenie i określone zadanie. Judytę wychowuje samotnie ojciec. Wydawałoby się, że u boku jednego z rodziców jest jakoś prościej i łatwiej. Tymczasem Judyta tęskni za matką, za jej bliskością i możliwością poczucia się prawdziwą córką. Tuż po śmierci matki, dziewczyna zmienia szkołę. Pewne zaszłości z przeszłości pragnie zostawić daleko i rozpocząć wszystko jakby od nowa. Szybko okaże się, że tak się nie da. Najbliższe sytuacje i wydarzenia nałożą na siebie nowe elementy. Przeszłość zacznie Judycie deptać po palcach wzmagając w niej poczucie osamotnienia, zagubienia. Kiedy jedno z zadań domowych będzie wymagało od niej spotykania się z najprzystojniejszym chłopakiem ze szkoły, przed Judytą otworzą się nowe rozdziały, ale ich finały i morały nie zawsze będą zgodne z naszymi oczekiwaniami. 


Anna Kasiuk znakomicie wniknęła w świat młodych, stojących u progu dorosłości ludzi, którzy w mniemaniu obserwatorów z boku, niczego nie wiedzą o życiu. To tylko krzywdzące łatki. Jej bohaterowie są autentyczni do bólu. Mają swoje marzenia, pragnienia, ale też i tajemnice, o których istnieniu woleliby nawet nie myśleć. Młodzież ma swój hermetyczny świat, do którego niechętnie wpuszcza dorosłych. To także piętrzące się pytania, wątpliwości, nie zawsze właściwie ulokowane młodzieńcze uczucia, rozgrywki emocjonalne między rówieśnikami, szukanie bratniej duszy, prawdziwych, szczerych przyjaciół i wreszcie akceptacja towarzystwa, w jakim się obracają. Bohaterowie potrzebują też wiele odwagi i impulsów, by mówić o swoich emocjach, problemach. Szukają wartości, jakimi mogliby kierować się w życiu, stając często przed trudnymi egzaminami – z umiejętności szukania własnego „ja”, kształtowania swoich dróg, nadawania afektom również namacalnych kształtów. 



„Andromeda” Anny Kasiuk to przemyślana, mądra opowieść o dorastaniu, nie zawsze właściwych wyborach, balansowaniu na emocjach, przyjaźni, wspólnych relacjach. Lekkie pióro autorki, przenikające się wątki, tajemnice i zaszłości z przeszłości oraz realne sylwetki młodych bohaterów, to ważny głos we wspólnych relacjach na linii rodzic – dziecko. I właśnie w ten głos powinniśmy się dokładnie wsłuchać. Szczerze polecam! 


Za książkę i możliwość patronatu dziękuję: 









Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Piłeczki w palcach żonglerów. Opowieść oparta na faktach z życia pracowników korporacji farmaceutycznych” Artur Zygmuntowicz. O korporacjach prawdziwie...

[Przedpremierowo] „Wierszyki dla dzieci” Jakub Narloch

„Lustro i inne opowieści” Lucyna Mijas