Kukułeczka kuka – Alicja Sztandera





Wydawnictwo Psychoskok 

Ilość stron: 12 

Zilustrowała Joanna Kizińska 



Zawsze podkreślam, iż najlepszą formą nauki jest edukacja przez zabawę. Tym bardziej, jeśli dotyczy to najmłodszej grupy dzieci. Nie wszystkie bowiem przyjmują sztywne formy programowe i umiejętnie przyswajają wiedzę. Dlatego też dzisiaj będzie o jednej z takich form. Logopedia to kluczowa dziedzina, która pomaga zdiagnozować wszelkie wady mowy i nie tylko. Już w przedszkolach logopeda ma mnóstwo pracy. Książeczka Alicji Sztandery, z zawodu logopedy, ma być jedną z form pomocy podczas pracy z dziećmi, nie tylko dla profesjonalistów. 


Kukułka z zegara pewnego dnia zmieniła głos i tym samym zaniepokoiła domowników. Cała ta sympatyczna historia opatrzona jest pięknymi, czytelnymi, przejrzystymi ilustracjami, które można znakomicie wykorzystać do pracy z dziećmi. Znajdują się w niej wszelkie niezbędne wskazówki, jak wykorzystać gimnastykę języka przy składaniu sylab, słów, dźwięków. Dzięki temu dzieci aktywnie w niej uczestniczą i czują się w jakiś sposób związane z bohaterami tej krótkiej opowieści. 


„Kukułeczka kuka” to znakomita pozycja do aktywnego zaangażowania dzieci w historię, która obok ćwiczeń logopedycznych pośrednio wpływa na to, by poczuć się jej częścią. Tu nie ma miejsca na nudę, bo jest też pewna zagadka którą należy rozwiązać, aby wszystko wróciło do normy. Autorka sugestywnie prowadzi narrację i umiejętnie wplata element zaskoczenia i współczynnik pozwalający wprowadzić dzieci do akcji tej bajki. Szczerze polecam! 





Za książkę dziękuję:








Komentarze

Popularne posty z tego bloga

„Piłeczki w palcach żonglerów. Opowieść oparta na faktach z życia pracowników korporacji farmaceutycznych” Artur Zygmuntowicz. O korporacjach prawdziwie...

„Lustro i inne opowieści” Lucyna Mijas

„Przed wyrokiem” Wiesław Hop. Los i przeznaczenie rzucają nami w miejsca, w których jesteśmy najbardziej potrzebni...