sobota, 20 stycznia 2018

„Archie Greene i Klub Alchemików” D.D. Everest. Czas na szczyptę magii wokół starych, szepczących nam na ucho woluminów...





Wydawnictwo Rebis

Ilość stron: 336



Dobrze jest wrócić do bohaterów, których poznało się wcześniej, zostawiło na jakiś czas, a teraz zagląda się do nich i słucha tego, o czym nam opowiadają, co przez tę rozłąkę robili. Archie Greene przez ten czas dużo się nauczył, ale wiele jest dla niego nowych rzeczy, które poniekąd wywołują ciekawość i nieodpartą chęć poznania. Książka, w której książki odgrywają główną rolę, przenikają do świata przedstawionego i są rzeczą magiczną, która przenosi nas w fantastyczne rzeczywistości, rozpościerając przed czytelnikiem magiczne obrazy, w które z przyjemnością się zatapia.

Archie to bardzo mądry i rezolutny chłopak, chłonny wiedzy, ale trochę niecierpliwy. Dalej mieszka u cioci i dalej zgłębia tajemną wiedzę odnawiania książek pod okiem Starego Zeba. Nadszedł jednak czas, by chłopak zaczął poszerzać swoją naukę, stąd dodatkowe lekcje i obowiązki. Archie nawet nie wyczuwa, jak wielkie czai się na niego i jego bliskich niebezpieczeństwo. Pozyskane w niedawnym czasie dodatkowe Znamiona mają chronić grupkę przyjaciół przed czającym się złem, ale informują także o uzyskaniu kolejnego stopnia wtajemniczenia. Teraz przyjaciele umieją pisać zaklęcia i są ściśle związani z tytułowym Klubem Alchemików. Czy znamię złotego smoka uchroni ich przed działaniem czarnej magii? 

To bardzo istotny wątek w powieści, który pokazuje, jak silna potrafi być przyjaźń, a autor stawia przed bohaterami trudne decyzje, trudne pytania i jeszcze trudniejsze wybory. Przyjaciele wahają się przed dokonaniem jakiegokolwiek postanowienia. Czarna magia zaś, podsyca napięcie jeszcze większymi pokusami, wprawiającymi bohaterów w zakłopotanie. Nie bark tu również dziwnych, mrocznych przepowiedni, w środku której stanie Archie. Czy chłopak podejmie ryzyko ratowania dobrej magii i zaklęć? Autor podjął się także wątku dotykającego najbliższych Archiego, wprawiając go w jeszcze większe zakłopotanie i budując wiele refleksyjnych pytań o rzekomy wypadek rodziców i siostry, zaskakując zakończeniem.

Przygody Archiego są wciągającą historią, w której pełno tajemnic, magicznych miejsc, nieodkrytych do końca przewidzeń. Autor zaskakuje pomysłowością, buduje zręcznie napięcie i stopień oczekiwania na kolejną scenę, czy czarodziejską nutę osnutą wokół starych woluminów. Everest zadbał o ukazanie wszelkich relacji, nie tylko między przyjaciółmi, ale też i między czarodziejami. Całości niepowtarzalnego klimatu dodają czarno – białe ilustracje w wykonaniu Jamesa de la Rue, które niczego nie narzucają czytelnikowi. Jestem ciekawa dalszych losów bohaterów, których bardzo polubiłam i widać, że niedomknięte wątki są pretekstem do dalszych części.


Szczerze polecam!



Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Rebis




czwartek, 18 stycznia 2018

„Burze kuchenne i Bestie bezsenne. Chłopiec” Daniel Chmielewski. Nieco inna bajka o tym, jak przezwyciężyć pewne swoje słabostki...






Wydawnictwo TADAM

Ilustracje: Maciej Łazowski

Ilość stron: 38, oprawa twarda

Nowość wydawnicza




Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o książce, której głównym bohaterem może być Wasze dziecko, a nawet Wy – rodzice, bo książka znakomicie nadaje się na wspólne czytanie, nawet z podziałem na role, a zabawa czeka na Was przednia. Autor wykazał się pomysłowością, zostawiając wolne miejsce na imię dziecka - właściciela niniejszej pozycji, a która swą budową merytoryczną bardzo przypomina dramat w trzech aktach. Książka podzielona jest na trzy akty, a każdy z nich opowiada inną scenkę, wydarzenie, problem, skupiając się na tym, by w humorystyczny sposób problem zamienić na mądrą i zabawną naukę, jaką dzieci z niej wyniosą.


Wiadomo przecież, że i dzieci mają pewne swoje problemy, zazwyczaj, kiedy rodzice są zmęczeni, spieszą się do pracy, albo... znany wszystkim problem utrzymania porządku. Bohaterem książeczki jest chłopiec i jego rodzice. 


W pierwszym akcie autor przybliża problem ze wstawaniem i przygotowywaniem się do przedszkola. Nasze dziecko przecież nie do końca rozbudzone ma swój punkt spojrzenia i oczywiście chęć na zabawę, a nie ubieranie i wyjście do przedszkola. 


W drugim akcie mowa o zasypianiu. Zamiast dziecko grzecznie, potulnie zawinąć się w kołderkę i spać musi poukładać figurki, obejrzeć swoją ulubioną książkę. No cała masa innych ważnych spraw do zrobienia. 



W trzecim akcie, autor postanowił swoim bohaterom dać chwilę wytchnienia i akcję osadził w sobotę, zmierzając się z problemem bałaganiarstwa i robienia porządków. Nikt nie ma ani siły, ani ochoty.


Dla autora nie ma problemu, którego nie dałoby się rozwiązać zabawą i wspólnymi dyskusjami, w których ważną rolę odgrywa spokój, mądre podejście do sedna problemu i niecodzienne rozwiązanie, zazwyczaj okraszone wysnutą z wyobraźni opowiastką, zachęcającą dziecko do działania, aktywności, współdziałania, nie wyzbywając się przy tym dobrego humoru. Poza tym, ciekawym zabiegiem jest pozostawienie dziecku wyboru imienia bohatera. Może w ten sposób zostać nim sam, albo obsadzić w tej roli kogo zwyczajnie chce.



Myślę, że ta książka znakomicie wpisze się w codzienny rytuał czytelniczy, zarówno mniejszych, jak i większych czytelników. Na uwagę zasługują również niczego nie łamiące, proste, stonowane, a jednocześnie oddające głębię opowiedzianych historii, ilustracje Macieja Łazowskiego. Lekkość kreski autora idealnie wpasowuje się w ideę książki.


Szczerze polecam!


Za egzemplarz dziękuję:










W ofercie Wydawnictwa TADAM znajdziecie także pozycję skierowaną do dziewczynek "Burze kuchenne i Bestie bezsenne. Dziewczynka"





Książka, w której możesz samodzielnie wybrać imię głównej postaci, bo jesteś nią…TY!

Wszystkim zdarza się troszkę gorszy poranek, problem z zaśnięciem albo porządkowaniem pokoju. To takie przedstawienie, które co dzień odgrywa niejedna rodzina… ale jak nadać mu szczęśliwe zakończenie? W tej książce znajdziesz sposoby na przezwyciężenie problemów poprzez współpracę i zabawę.

Chcesz wcielić się w główną rolę? Nic prostszego: na początku wybierz, czy będziesz bohaterką, czy bohaterem, a potem podaj swoje imię w specjalnie zostawionych pustych miejscach. Kurtyna w górę!





„Małpa zabrała mi szalik”, czyli zainspiruj się Osiecką! Zaproszenie do udziału w konkursie poetyckim :)







Kochani!

Propozycja dla tych, którzy piszą poezję! Od razu mogę się pochwalić, iż konkursowi z przyjemnością patronuję medialnie :)

Wydawnictwo i Fundacja Kultury Papierowy Motyl mają przyjemność ogłosić start ogólnopolskiego konkursu poetyckiego „Małpa zabrała mi szalik”, czyli zainspiruj się Osiecką. 

Zapraszamy do przysyłania utworów poetyckich (maksymalnie dwóch), które powstaną w wyniku inspiracji twórczością lub życiem Agnieszki Osieckiej. 






Pomysł na taki, a nie inny konkurs narodził się bardzo spontanicznie. Zawdzięczam go prezentowi od Mikołaja, który dostałam pod choinkę – zdradza pomysłodawczyni, pisarka Marika Krajniewska. – Otóż, dostałam Notes z pięknymi cytatami z dziennika Osieckiej. Już na okładce widnieje napis „Zrób sobie niedzielę”, który okazał się dla mnie niezwykle inspirujący. Kartkując notes, napotykałam cytaty poetki, do których zaczęłam dopisywać wiersze. Tym sposobem nie tylko inspiruję się i tworzę, pobudzając swoją kreatywność, ale również czuję, że jestem blisko niej – jednej z najwybitniejszych polskich poetek.

Teraz i wy możecie nie tylko zainspirować się twórczością Agnieszki Osieckiej, ale również pokazać swoją własną twórczość szerszej publiczności. Nagrodą w konkursie dla wyróżnionych autorów będzie wydanie poetyckiej antologii.

Poszukaj inspiracji u Agnieszki, napisz wiersz.

Na w pełni oryginalne utwory czekamy pod adresem wydawnictwo@papierowymotyl.pl do 01 marca 2018 roku. 

Regulamin i szczegółowe informacje znajdziecie na stronie www.papierowymotyl.pl.




Regulamin Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego 
„Małpa zabrała mi szalik”, 
czyli zainspiruj się Osiecką


§ 1.
1. Organizatorem konkursu prozatorskiego jest firma Work for fun sp. z o.o., do której należy Wydawnictwo I Fundacja Kultury Papierowy Motyl z siedzibą w Warszawie, ul. Klaudyny 30/109, 01-684 Warszawa, reprezentowana przez Marię Krajniewską.
2. Regulamin określa warunki i zasady konkursu na najlepsze utwory poetyckie (dalej: „Konkurs”), dotyczący oryginalnych wierszy (dalej: „Wiersze”). 
§ 2.
Uczestnikiem Konkursu (dalej: „Uczestnik”), może być wyłącznie osoba fizyczna, która na dzień zgłoszenia Opowiadania do konkursu ukończyła 18 lat.


§ 3.
Zgłoszenie Wiersza do uczestniczenia w Konkursie jest równoznaczne ze złożeniem Organizatorom przez Uczestnika następujących oświadczeń:
(a) Uczestnik zapoznał się z treścią Regulaminu i akceptuje jego treść;
(b) Uczestnik jest wyłącznym twórcą przesłanego Wiersza i posiada wszelkie majątkowe prawa autorskie do niego, a w wypadku wystąpienia przez jakąkolwiek osobę z jakimikolwiek roszczeniami lub żądaniami w stosunku do Organizatorów w związku z korzystaniem z Wiersza zgodnie z Regulaminem, zwolni Organizatorów z wszelkiej odpowiedzialności z tego tytułu;
(c) Uczestnik wyraża zgodę na przechowywanie 
i przetwarzanie jego danych osobowych przez Organizatorów (zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, tekst jednolity: Dz. U. 2002 r. Nr 101 poz. 926 ze zm.) na potrzeby związane 
z zorganizowaniem i przeprowadzeniem Konkursu.
(d) Uczestnik zobowiązuje się do nieodpłatnego przekazania na rzecz Organizatorów pełni majątkowych praw autorskich i pokrewnych, w tym praw zależnych, do Wiersza;
(e) Uczestnik wyraża zgodę na nieograniczone czasowo 
i terytorialnie, nieodpłatne publikowanie Wiersza lub jego fragmentów przez Organizatorów i partnerów konkursu oraz użycie Wiersza lub jego fragmentów do celów dydaktycznych lub promocyjnych. 


§ 4.
1. Warunkiem wzięcia udziału w Konkursie jest przesłanie przez Uczestnika Wiersza (maksymalnie dwóch) wraz z podaniem danych osobowych (imię, nazwisko, wiek, adres zamieszkania, mail, telefon kontaktowy) do dnia 01. marca 2018 r. 
2. Wiersz należy wysłać jako załącznik w mailu na adres wydawnictwo@papierowymotyl.pl. W tytule maila należy napisać: "Małpa zabrała mi szalik".
3. Wysłany załącznik powinien zawierać w treści: wszystkie wymagane dane autora oraz wiersz (maksymalnie dwa) zawarte w jednym pliku w formacie Word.
4. Plik z tekstem powinien być nazwany odpowiednio:
- tytuł wiersza_Imię_Nazwisko
lub
- słowo „wiersz”_Imię_Nazwisko
5. Teksty powinny być zapisane w formacie Word.
6. Tematem przewodnim wiersza jest dowolna inspiracja twórczością Agnieszki Osieckiej.
7. Uczestnik może zgłosić do Konkursu maksymalnie dwa wiersze. W przypadku zgłoszenia więcej niż dwóch Wierszy Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do przyjęcia do Konkursu najwcześniej zgłoszonego Opowiadania lub odrzucenie Uczestnika z konkursu.
8. Po upływie terminu (01. marca 2018 r.) zgłoszenia na Konkurs nie będą już przyjmowane.


§ 5.

Rozstrzygnięcie Konkursu nastąpi poprzez ocenę i wybór przez Jury najlepszych Wierszy spośród wszystkich zgłoszonych do Konkursu. Jednocześnie ustala się, że:
(a) Obrady Jury są tajne, a ich wynik zostanie przekazany Uczestnikom mailowo w dniu ogłoszenia wyników Konkursu lub na stronie www.papierowymotyl.pl.
(b) Decyzje Jury są ostateczne i nie podlegają procedurze odwoławczej. Organizatorzy nie są zobowiązani do udzielania wyjaśnień w przedmiocie decyzji Jury;
(c) Rozstrzygnięcie Konkursu nastąpi do dnia 30. kwietnia 2018 r. Organizator zastrzega sobie prawo do wydłużenia terminu rozstrzygnięcia konkursu.


§ 6.
1. Nagrodą w Konkursie jest wydanie tomiku poetyckiego wyróżnionych autorów.


§ 7.
1. Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do wniesienia zmian w Regulaminie.
2. Uczestnicy są zobowiązani do przestrzegania Regulaminu Konkursu. 
3. Regulamin wchodzi w życie z dniem 12 stycznia 2018 r. 


Warszawa, 12.01.2018 r.



środa, 17 stycznia 2018

[Przedpremierowo] „Czerwony Parasol” Wiktor Mrok. Napięcie, emocje, zdecydowanie nakreślone wątki i trudne decyzje...





Wydawnictwo Initium

Ilość stron: 592

Premiera: 19 stycznia 2018 r.



Za dwa dni oficjalną premierę będzie miała najnowsza powieść debiutującego na rynku wydawniczym Wiktora Mroka. Książka o tyle ciekawa, że główna akcja rozgrywa się w Rosji, której bohaterami są członkowie tajnych służb KGB oraz młodziutka Rosjanka, Tatiana, która za sprawą mrocznych wydarzeń będzie musiała szybko dorosnąć. Mrok postawił sobie trudne zadanie. Książka inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, wyciągniętymi z teczki tajnych służb specjalnych. Jednak autor od samego początku intryguje, nie daje nam nawet chwili czasu na zastanowienie, czy mrugnięcie okiem. Podobnie, jak swoim bohaterom, którym przygląda się od strony psychologicznej, portretując każde zachowanie i decyzję możliwie autentycznie.


Tatiana ma w życiu wszystko. Kochającą rodzinę, stabilizację finansową, o którą dbają rodzice, głowę pełną marzeń, planów i pomysłów. Tatiana stoi u progu dorosłości i nawet sobie nie wyobraża, jak życie zweryfikuje jej zamierzenia, stawiając pod ścianą niepewności, strachu, wątpliwości, a my poczujemy, jak to jest stracić wszystko, co dotychczas się posiadało, jak to jest, kiedy traci się bliskich swemu sercu. Dziewczyna zostaje wplatana w sieć niebezpiecznych intryg. Ojciec naukowiec pamiętał jednak, by na wszelki wypadek córce zostawić wskazówki. Tatianie w ucieczce przed depczącymi po piętach tajnymi służbami, pomaga równie tajemniczy kierowca autobusu i nauczycielka gimnastyki. Tytułowy Czerwony Parasol to nazwa pewnej organizacji pod skrzydła której trafi dziewczyna, a ścieżki ucieczki zaprowadzą bohaterkę w kilka odległych miejsc.




Intrygująca powieść zaskakuje szybkim tempem akcji, fabułą osadzoną w różnych miejscach i bohaterami, którzy nie szczędzą nam różnych emocji, wzbudzają wszelkie sinusoidy naszych odczuć. Tajemnice, intrygi, mroczne fakty, wychodzące na jaw nieoficjalne odkrycia naukowe, bezwzględni prześladowcy, którzy gotowi są posunąć się do najgorszych rzeczy. Mrok zgrabnie i zręcznie odsłania wszelkie metody ich działania, wystawiając naszą czytelniczą cierpliwość do granic możliwości. Napięcie towarzyszące Tatianie zaczyna w pewnym momencie udzielać się i nam. Autor znakomicie nakreślił jej portret psychologiczny, który podpiera na fundamentach dociekania prawdy, ucieczką przed nieznanym, niebezpiecznym, przytłaczającym myśli, że koszmar nigdy się nie skończy, czego skutkiem może być chwiejność przyszłości.


Powieść „Czerwony Parasol” to świetny, nieprzegadany, zaskakujący debiut autora, który zabawił się wątkiem szpiegowsko – sensacyjnym, osadzając go w osnutej śniegiem Rosji, targając główną bohaterką, przeczołgując przez różnorodne stany niepewności i wahań. I, jak na znakomity kryminał przystało, nie zabrakło w nim również wątku miłosnego. Równie płomiennego, jak niepewnego. Autor użył ciętego języka, potoczności, by jeszcze bardziej uautentycznić stworzony przez siebie świat w powieści, co i rusz spektakularnie odwracając akcję i grać nam na nosie, podkreślając swoją przebiegłość pisarską. Świetny, rewelacyjny!

Szczerze polecam!





Zapowiedzi premier i nowości książkowych Wydawnictwa Novae Res :)







Kochani!

Wydawnictwo Novae Res po raz kolejny przedstawia listę wspaniałych pozycji, w które macie się zaopatrzyć na długie, zimowe wieczory, i nie tylko zresztą!




"Wolność jaskółki"
Paula Er

O wiele łatwiej jest sprawować kontrolę nad drugim człowiekiem niż nad własnym życiem. 
Wie o tym Marek, przykładny ojciec rodziny, prezes poważnej firmy, dręczyciel i kat swojej żony. 

Literatura obyczajowa
Liczba stron: 240


Trudno jest jednak w nieskończoność zachowywać pozory szczęścia, zwłaszcza kiedy ofiara się buntuje i zaczyna dostrzegać, że istnieje świat poza więzieniem, którym okazał się wymarzony dom, że istnieją uczucia inne niż strach, nienawiść i upokorzenie. I że nie każdy mężczyzna jest potworem ukrytym w ludzkiej skórze.


"Wolność jaskółki" to studium psychiki ofiary przemocy domowej. Dramatyczna, niezwykle sugestywna, ale i dająca nadzieję historia o tym, że na szczyty najwyższych gór nie kursują żadne windy, lecz trzeba się na nie wspiąć samemu. I że można tego dokonać, nawet jeśli ktoś z impetem uderzył nami o dno – bo może właśnie wtedy siłą swojego uderzenia spowodował efekt odbicia. Teraz musimy tylko spojrzeć w górę i nie stracić z oczu rozświetlonego słońcem nieba."




"Dziewczyna ze snów"
Michał Gałwa

Siedemnastoletni Jake Hopkins przeprowadza się do Iglastych Wzgórz, które są rodzinnym miasteczkiem jego zmarłej w tajemniczych okolicznościach matki. Chłopak, od dziecka śniąc wyłącznie koszmary, myśli, że gdy odkryje rodzinną tajemnicę, wyleczy się ze swojej przypadłości. Jednak koszmary się nasilają, a Jake zauważa w nich realne zagrożenie nie tylko dla niego, ale i dla ludzi w jego otoczeniu. Szukając prawdy i racjonalnego wyjaśnienia dla niemożliwego, zaczyna powoli popadać w obłęd. Autodestrukcyjny obłęd, który pogłębia tylko pozornie senny klimat Iglastych Wzgórz.

Thriller
Liczba stron: 384

– Wczorajszej nocy podczas swoich marzeń sennych przeżyłeś coś, co określa się terminem rêve lucide.

– To jakaś choroba? – zapytałem z lekką trwogą w głosie.

– Nie, nie – zaśmiała się Oliwia. – To pojęcie pochodzi z języka francuskiego. Oznacza świadome śnienie. Jest to rzadka umiejętność. Zjawisko nie do końca uznawane za prawdziwe w świecie nauki. Ale każdy z nas kiedyś mógł przeżyć takie doznanie. 

– Rzadka umiejętność?

– Wiele osób na świecie przeżywa czasem coś podobnego. Nagle w czasie snu odzyskują świadomość. Wiedzą, że śnią. Trwa to sekundy. I wtedy zazwyczaj mózg zaczyna proces wybudzania, aktywując ponownie wszystkie ośrodki. Ty jednak zdajesz się odruchowo przerywać ten proces, w wyniku czego możesz kontynuować świadomy sen.


MICHAŁ GAŁWA
Urodził się 20 kwietnia 1988 roku w Katowicach. Absolwent Śląskich Technicznych Zakładów Naukowych. Autor debiutanckiej powieści fantastyczno-przygodowej pt. „Proces”, wydanej w 2015 roku. Ze względu na zamiłowanie do psychologii jego powieści dotykają problemów ludzkiej psychiki ukształtowanej we współczesnym świecie. Entuzjasta i amator dobrego kina z gatunku science-fiction oraz nowoczesnych teorii naukowych – poeta, prozaik, producent muzyczny i rysownik.




"Gerappa"
Rafał Staromłyński

Tym razem manna naprawdę spadła z nieba i… pomieszała wszystkim szyki

Dżako i Wór – znudzeni studenci na wakacjach pod miastem. Bez kłopotów i jakichkolwiek perspektyw aż do chwili, gdy pod ich stopy spada z nieba… sto kilogramów białego proszku. Na kilka dni ich nudne życie zmienia się w sensacyjną przygodę. Wpadając w kolejne opresje, poznają przestępczy świat i na chwilę pozostają jego częścią. 

Humor
Liczba stron: 368


"Gerappa" to przezabawna czarna komedia – z absurdalnymi zwrotami akcji, ironią narratora i soczystym językiem kolorowych, choć niekiedy bezwzględnych, bohaterów: przemytników z Tybetu, zakonnic dilerek, schizofrenicznego policjanta i niejednego prawdziwego mafiozo.


– Wiesz, co to może być? – Skinął głową na kupę białego proszku.
Obaj wiedzieli już, co to może być, ale żaden nie śmiał tego powiedzieć pierwszy. Nie co dzień zdarza się, żeby z nieba spadała góra narkotyków.
Podeszli bliżej. Zaczęli dotykać proszku palcami, brać na język.
– To chyba kokaina – stwierdził Dżako, którego raz w życiu ktoś poczęstował podobnym towarem.




"Byłem bogiem"
Paweł Widomski

Zostało mu nie więcej niż kilkanaście tygodni życia. Chce być jak… bóg.

Samotny mężczyzna, pracownik firmy deweloperskiej, dowiaduje się o swojej terminalnej chorobie. Rak trzustki zmienia wszystko w jego życiu. Szybko pojmuje, iż rychła śmierć daje mu swoisty immunitet, niedostępny innym ludziom – brak konsekwencji własnych czynów. Zaczyna od niepłacenia mandatów, świadomego łamania prawa, prób zniszczenia interesów swojego szefa. Ale „wolność” działa jak narkotyk. Trzeba więcej i więcej. A gdyby tak zabić? 

Thriller
Liczba stron: 288


Mimo że wcześniejsze życie skutkowało brakiem i przyjaciół, i wrogów, w końcu bohater powieści wybiera ofiarę – profesora K., którego obwiniał o śmierć matki. Pozostaje tylko znaleźć zabójców. Kiedy próba ich wynajęcia kończy się fiaskiem, nieuniknione staje się wzięcie spraw w swoje ręce.


Musiałem znaleźć cel. Zrobić coś niezwykłego, strasznego, nawet obrzydliwego, wiedząc jednocześnie, że nigdy nie dopadnie mnie kara ze strony innych ludzi. Tak jak mój wyniszczony organizm potrzebował środków przeciwbólowych, tak moja jaźń potrzebowała kolejnej dawki szaleństwa. Radość z mandatów, których nigdy miałem nie zapłacić, zerwanego kontraktu szefa, kradzieży z bankowego konta już dawno zniknęła. Nie cieszyło mnie to nawet jako wspomnienie. Co zrobiłby bóg?


Paweł Widomski – urodzony w 1965 roku absolwent filologii polskiej. Przed paroma laty opuścił miasto i wraz z rodziną zamieszkał na wsi. W wieku pięćdziesięciu lat zerwał z zawodową przeszłością, włożył garnitur do szafy i powrócił do pasji z młodości pisania.
Oprócz niniejszej powieści na wydanie czekają kolejne książki Widomskiego – erotyczny thriller „Ożeniłem się z nimfomanką” oraz opowieść o seryjnym mordercy - „Zmysł”.
Od 2016 roku Paweł Widomski prowadzi stronę jakmniezabijesz.pl oraz fan page na Facebooku, na których codziennie umieszcza krótkie opowiadania, nierzadko przepełnione czarnym humorem. 
W działaniach wspiera go młodsza o ćwierć wieku żona – Dominika.



"Szósty. Po latach"
Agnieszka Lingas-Łoniewska

Przeszłość zawsze nas dopada. Bo tak naprawdę nigdy nas nie opuszcza. 

Po latach od pierwszego wydania ulubionego przez czytelników kryminału Agnieszki Lingas-Łoniewskiej książka o seryjnym mordercy ponownie trafia do Czytelników – w wersji poprawionej i rozszerzonej o dodatkowe, trzymające w napięciu, zakończenie. Nowe postaci, nowe wątki i godny uwielbianej autorki suspens.

Thriller
Liczba stron: 384



Gdy w grę wchodzi miłość, żadna siła nie jest w stanie powstrzymać inspektora Marcina Langera przed nadludzkim wysiłkiem i odnalezieniem oprawcy zielonookich blondynek, do których zalicza się jego ukochana. Gdy gra toczy się o zbawienie – psychopatyczny zabójca nie respektuje żadnych granic. Nawet jeśli zbawienie jest wyimaginowane, a motorem działania – obłęd. A może zwłaszcza wtedy.

Jeśli uważasz, że połączenie thrillera z romansem nie ma szansy na powodzenie, to znaczy, że nie znasz powieści Agnieszki Lingas-Łoniewskiej.
Tomasz Radochoński, www.nowalijki.com.pl

To historia, która jak żadna inna potrzebowała spektakularnego zakończenia. Agnieszka Lingas-Łoniewska ostatecznie rozliczyła Szóstego i zrobiła to w sposób, którego nie zapomnicie. Niepokojąco dobra lektura!
Angelika Zdunkiewicz, www.lustrorzeczywistosci.pl

Agnieszka Lingas-Łoniewska po raz kolejny udowadnia, że zasługuje na miano jednej z najlepszych współczesnych pisarek. Przygotuj się na coś silnego, potężnego, cudownego i przerażającego!
Krystyna Meszka, cyrysia.blogspot.com

Agnieszka Lingas-Łoniewska potrafi z genialnej powieści stworzyć idealną.
Magdalena Szymczyk, czytammwpociagu.blogspot.com


Agnieszka Lingas-Łoniewska - wrocławska pisarka tworząca powieści łączące sensację i kryminał z romansem, zwana przez swoich czytelników „Dilerką Emocji”.
Autorka ponad dwudziestu powieści i współautorka kilku antologii.
Założycielka projektów „Czytajmy Polskich Autorów” oraz „Pisarka czyta”. Wspiera fundacje prozwierzęce i schroniska, zbierając na licznych spotkaniach autorskich karmę w akcji „Karma zamiast kwiatka”. Posiada fanklub czytelniczy, zwany „Sektą Agnes”.








"Śpioch, Matka i syn, Spotkanie. Utwory sceniczne"
Rafał Andrusiewicz

Dramat
Ilość stron: 375

O trudnych występach na scenie zwanej życiem.

Cykl trzech sztuk traktujący o spotkaniach – łatwiejszych i trudniejszych, dłuższych i krótszych. Bo przecież człowiek nieustannie się z kimś spotyka – najczęściej z innymi ludźmi, z bliskimi, z ich wyobrażeniami na jego temat, z oczekiwaniami i niespełnionymi ambicjami, z uczuciami i chęciami. Ale nieustannie musi się także mierzyć z samym sobą – ze sobą takim, jakim zawsze chciał być, i ze sobą takim, jakim jest, ze wszystkimi swoimi niedoskonałościami i życiowymi potknięciami. Bo życie to cykl spotkań. Które z nich jest najtrudniejsze? Bohaterowie tej książki – uwikłani w różne problemy i relacje, krytyczni wobec siebie oraz innych – cały czas poszukują odpowiedzi na to pytanie.





"Tami z krainy pięknych Koni. Tom 3"
Renata Klamerus


Literatura dziecięca
Liczba stron: 274


Trzecia część przygód Tami, Rume i Keliego z Krainy Pięknych Koni. Kolejne wakacje przyniosą nowe przygody, jeszcze bardziej magiczne i niezwykłe niż w ubiegłych latach. Nasi bohaterowie nie będą bali się stawić czoła nowym wyzwaniom, bo są coraz starsi i coraz odważniejsi. Tami z kolegami i młodszym braciszkiem Borim nie myślą jednak tylko o dreszczyku emocji czy zabawie, ale starają się za pomocą magii nieść pomoc innym i czynić dobro. Niestraszne więc im będą dalsze zmagania ze zbójami czy walka z suszą. Znów będą też odwiedzać egzotyczne zakątki naszego globu. Wyruszą nawet w podróż do dalekiej Polski… 


Wkrótce po telefonie Kelie i Rume zajechali konno pod kapadoc państwa Suremalk. Tami dawno nie widziała kolegów. Teraz dotarło do niej, że tak jak ona zmienili się, wyrośli i mieli na dobre zmienione głosy. Znali się jak przysłowiowe łyse konie, ale teraz Tami, choć w zasadzie nie uległo zmianie, poczuła dziwne zażenowanie. Uścisnęli sobie dłonie. Pani Suremalk podała lody, baklawę i herbatę, a Bori wdrapał się siostrze na kolana, by móc słuchać, o czym będą rozmawiać.




"Czy można podświadomie szukać niepowodzeń?"
Nikola Drozd

Młoda dziewczyna o artystycznej duszy i złamanym sercu próbuje uporać się z depresją. Nazywa się A... i przesiaduje na dziewiątym piętrze. Obserwując pomrok, przenika przez przestrzeń i przytacza historie ludzi, a później połykają ją jej własne uczucia i czuje się rozbita. 

Literatura obyczajowa
Liczba stron: 290


Wszystko to opowiada fantastycznemu terapeucie Alexowi, który jest zarówno znanym psychiatrą, jak i szanowanym pisarzem. A… marzy o tym, żeby wydać książkę i ujrzeć jasność, pragnie otworzyć ludzkie serca i umysły na prawdziwe emocje, ale nieustannie zapomina, jak się nazywa… 


Zróżnicowana forma utworu - od wiersza białego po opowiadanie, brak hipokryzji, bezkompromisowość w opisie uczuć i świata oraz talent i zmysł obserwacji są gwarancją niebanalnej lektury.
A.M.




"Niczyja"
Anna Crevan Sznajder

To co się stało, to nie była niczyja wina. Stało się i tyle. Teraz, będąc na rozdrożu, nadal nie wiedziałam, co dalej. Niczyja wina, że nie umiałam wybrać! Niczyja, że nie wiedziałam, którego bardziej kocham, bo kochałam obu! I choć ponoć to niemożliwe, moje serce było złamane na dwie części, a każda z nich należała do innego. Jeden urzekł mnie swoją delikatnością, czułością i urokiem. Drugi był niczym torpeda. Niczym otchłań, wciągnął mnie granat jego spojrzenia i utonęłam. Namiętność czy delikatność? Dwie skrajności, niczym przeciwne bieguny magnesu. Kochałam i byłam kochana. Byłam ich, a jednocześnie byłam NICZYJA!

Literatura erotyczna
Liczba stron: 378

Niczyja przeniosła mnie do kraju kwitnącej wiśni, gdzie miłość smakuje zupełnie inaczej. Ta niezwykle piękna i zmysłowa historia wciągnie Was w wir wydarzeń, a emocje nie odpuszczą do ostatniej strony. Polecam fankom pikantnych romansów, które w lekturze poszukują czegoś więcej niż krótkiej chwili zapomnienia!
K.N. Haner


"Drżącymi wargami całował moje ciało. Kawałek po kawałku, milimetr po milimetrze. Nawet ustami uczynił mnie swoją.
– Kimi ga amai – szeptał mi do ucha, nim wypełnił mnie do samego końca całym sobą. 
Z trudem łapałam oddech, napawając się rozpływającą się falą przyjemności. Całował teraz lekko. Odsunął się, bym mogła ułożyć się wygodniej na jego umięśnionym torsie. Muskał ustami moje włosy.
– To było cudowne – szepnął.
Przytuliłam się do niego z całej siły. Napięcie powoli ustępowało, dając upust uczuciu spełnienia. 
– Mmm – mruczałam, bo czułam się tak dobrze jak jeszcze nigdy wcześniej. Zamknęłam oczy i odpłynęłam w nicość, mimo wszystko strasznie zmęczona."


Niczyja to niezwykła historia miłosna z malowniczą Japonią w tle. Autorka funduje nam słodko-gorzką opowieść nie tylko o miłości, ale także o przyjaźni, lojalności, zdradzie i namiętności. Jeden moment, jedna decyzja może odmienić życie na zawsze...
Gorąco polecam.
Ewelina Nawara
myfairybookworld.blogspot.com

„Niczyja” to niezwykle intrygująca lektura, która przeniesie Cię w świat romantycznej miłości, namiętności i pożądania. Rozpali zmysły i sprawi, że nie oderwiesz się od książki do momentu przeczytania ostatniej strony. Zabierze w niezapomnianą podróż po Japonii, fundując mnóstwo przeżyć i emocji. Polecam!
Monika Hetz,
ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com


Myśleliście, że w literaturze erotycznej napisano już wszystko? Jesteście w błędzie! „Niczyja” to powiew świeżości w gatunku, który nieustająco ekscytuje. To powieść pełna pasji, namiętności i... orientu!
Dominika Róg-Górecka
przepisynawidelcu.blogspot.com

wtorek, 16 stycznia 2018

Zapowiedzi najbliższych premier książkowych Wydawnictwa Replika :)









Już niebawem, Wydawnictwo Replika przygotowało dla swoich czytelników piękne i intrygujące premiery wspaniałych tytułów. Spójrzcie, jakie.




"Ostry dyżur"
Michael Palmer


Przekład: Barbara Cendrowska-Werner
Data premiery: 31 stycznia 2018
Liczba stron: 432



Doktor Abby Dolan przenosi się do maleńkiego urokliwego miasteczka Patience w Kaliforni, gdzie rozpoczyna pracę w miejscowym szpitalu. Tam styka się z tajemniczą chorobą, która objawia się silnymi zawrotami głowy i atakami szaleństwa. Podczas prób zdiagnozowania choroby, Abby Dolan dostaje sygnały od przełożonych, że nie powinna się mieszać się w nieswoje sprawy.

Wraz z kolegą ze szpitala, lekarka postanawia znaleźć odpowiedzi na dręczące ją pytania. Okazuje się, że odpowiedzialność za sytuację w szpitalu może ponosić wielki koncert farmaceutyczny Colstar, będący chlubą miasteczka Patience.

Tymczasem na tajemniczą chorobę umiera pierwszy pacjent…










"Kiedyś Cię odnajdę"
Małgorzata Rogala


Data premiery: 31 stycznia 2018
Liczba stron: 280




Weronika w wieku dziewiętnastu lat przeżyła koszmar – jej matka została brutalnie zgwałcona i zamordowana we własnym mieszkaniu. Sprawcy nigdy nie odnaleziono, a policja umorzyła sprawę.

Dziesięć lat później historia się powtarza – Olga, najlepsza przyjaciółka Weroniki, która kiedyś pomogła dziewczynie pozbierać się po tragedii, również ginie w podobnych okolicznościach. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi policjant z wydziału zabójstw, Szymon Pawelec. Weronika, zaniepokojona brakiem postępów, postanawia wziąć sprawy we własne ręce. Podejrzewa, że za morderstwem stoi jeden z byłych współpracowników Olgi, Piotr, który rzekomo miał romans ze zmarłą dziewczyną. Nika zatrudnia się w szkole, w której przed śmiercią Olga piastowała stanowisko pedagoga. Aby rozwiązać tajemnicę, dziewczyna będzie musiała podjąć współpracę z Szymonem.

Jakie zmiany w życiu bohaterki przyniesie znajomość z komisarzem Pawelcem? Czy trop, którym podąża Weronika, okaże się prawidłowy? I komu uda się odnaleźć, należącą do ofiary, zaginioną zawieszkę ze skarabeuszem?









"Nawiedzony dom na wzgórzu"
Shirley Jackson


Przekład: Maria Streszewska-Hallab
Data premiery: 14 Lutego 2018



Do starego, mrocznego i owianego złą sławą domu na wzgórzu przybywają cztery osoby: doktor Montague – znawca okultyzmu, szukający żelaznych dowodów na istnienie zjawisk paranormalnych, jego śliczna asystentka, Eleanor – młoda kobieta posiadająca sporą wiedzę na temat duchów, a także Luke – przyszły spadkobierca rezydencji. Z początku wydaje się, że będą mieć do czynienia jedynie z niewytłumaczalnymi odgłosami i zamykającymi się samoistnie drzwiami. Jednak tak naprawdę mroczny i tajemniczy dom cały czas gromadzi siły, by wybrać spośród śmiałków swoją ofiarę.


Nawiedzony dom na wzgórzu zaliczany jest do najważniejszych powieści grozy wszech czasów. Utwór doczekał się dwóch kinowych ekranizacji, a w 2018 roku ukaże się serial produkcji Netflix.



"We wrześniu nie pada śnieg"
Robert Kershaw


Przekład: Łukasz Golowanow
Data premiery: 27 lutego 2018


Operacja „Market Garden” i bitwa pod Arnhem z zupełnie nowej perspektywy!

17 września 1944 roku porucznik Joseph Enthammer, oficer artylerii Wehrmachtu, spoglądając w kierunku Oosterbeeku, ujrzał coś, co wydało mu się białymi płatkami śniegu wiszącymi w powietrzu.

„Nie może być”, zdumiał się. „We wrześniu nie pada śnieg!”.

Rzekome płatki śniegu były w istocie brytyjskimi spadochroniarzami. Enthammer zaś oglądał początek operacji „Market Garden” ‒ ogromnej ofensywy alianckich sił powietrznodesantowych. Miała ona otworzyć drogę, wiodącą holenderskimi mostami do serca III Rzeszy.

Lekko uzbrojonym, ale doskonale wyszkolonym, agresywnym i doświadczonym żołnierzom amerykańskim, brytyjskim i polskim Niemcy przeciwstawili naprędce sformowane oddziały. Do dyspozycji mieli bezładną zbieraninę ocalałych z równie bezładnego odwrotu z Francji. Teoretycznie skazani byli na klęskę, a jednak zadali przeciwnikowi mocny i niespodziewany cios.

Ostatecznie operacja „Market Garden” zakończyła się bolesną porażką państw alianckich. Tym bardziej dotkliwą, że zadały ją jednostki słabe, przetrzebione, czy też – jak cała 1. Armia Spadochronowa generała Studenta – jeszcze kilkanaście dni wcześniej istniejące głównie na papierze.

Robert Kershaw przedstawia losy „Market Garden” z perspektywy odmiennej niż zwykle, na ogół ignorowanej lub spychanej na drugi plan – z perspektywy niemieckiej. Dzięki temu We wrześniu nie pada śnieg to lektura oryginalna, wręcz obowiązkowa dla każdego, kto poznał już przebieg tej ogromnej operacji desantowej, widzianej oczami aliantów.


Wspaniała praca ‒ opracowanie wielkiej wagi dla współczesnych historyków. Pozwala na zupełnie nową ocenę tamtych zmagań.
Generał major John Frost, dowódca wojsk alianckich podczas walk pod Arnhem



Nikt przedtem nie zapytał Niemców dlaczego cała ta operacja zakończyła się tragicznie. To, co powiedzieli Kershawowi, zmienia nasze rozumienie tamtych zdarzeń
Sunday Telegraph


Ta znakomita książka stanowi wielki wkład nie tylko w badania nad „Market Garden” i działaniami w północno-zachodniej Europie. Porusza także wiele wciąż ważkich zagadnień ogólnowojskowych.
British Army Review







"Wieża z piasku"
Agata Marzec


Data premiery: 6 marca 2018



Nina Ciesielska od wielu lat prowadzi nudne i przewidywalne życie, kontrolowane przez nadopiekuńczą matkę oraz wścibskie koleżanki z biura. Żyje samotnie, porzuciwszy dawne zainteresowania artystyczne. Jej codzienność wypełnia praca księgowej na dwóch etatach. Rutyna drażni ją i uspokaja jednocześnie. Pewnego dnia odbiera telefon od Jerzego. Ten ceniony lokalnie przedsiębiorca obiecuje jej rewolucyjną zmianę. Nina musi wybrać: albo przystanie na jego warunki i zrealizuje marzenia o lepszym życiu albo pozostanie wierna swojej bezpiecznej rutynie. Szybko odkrywa, że transfer do „Glinianej Oazy” to przekroczenie granic nie tylko jej świata. Chcąc wywalczyć szczęście dla siebie, stanie się katem dla innych. Tymczasem Jerzy Dębski dzień po dniu będzie budował swój rzymski architektoniczny porządek, wyznając dawne ideały. I gdy Nina ucieszy się, że podbiła na arenie gladiatora, ten szybko wyprowadzi ją z błędu, doprowadzając do obłędu. Mimo to kobieta nie ustanie w trudzie leczenia go z choroby, na którą, nieświadomie, sama cierpi. Jerzy znajdzie nietypowego patrona dla swojej firmy, która stała się jego drugim domem. A Nina będzie ciągle zmagać się z szykanami „kobiety doskonałej”.




"Mord na Wołyniu"
Marek A. Koprowski



Data premiery: 13 marca 2018



Pełna historia tragedii wołyńskiej ‒ kolejna odsłona

Niniejsza książka opowiada o ostojach polskości podczas rzezi wołyńskiej ‒ największych ośrodkach samoobrony. Tworzone ad hoc stały się azylem dla Polaków starających się uchronić przed wyrżnięciem. Ukraińscy nacjonaliści skazali ich bowiem na eksterminację. Na dowód autor przytacza opisy ukraińskich zbrodni, które rozszalały się na Wołyniu i które zmusiły Polaków do utworzenia samoobrony w miastach.

Nie wszyscy zdołali się w nich schronić. Ci, którym się to udało, stali się świadkami zwyrodniałych mordów. Ukraińcy nie chcieli pozostawiać świadków, dlatego też z zaciekłością atakowali miasta. Nie zrezygnowali nawet wówczas, gdy ziemia drżała już od wystrzałów armat, zwiastując nadejście Sowietów.

Książka omawia działalność samoobrony w Pańskiej Dolinie, zorganizowanej przez działaczy ruchu ludowego, która odpierała ataki sił ukraińskich aż do nadejścia Sowietów. Nie miał tego szczęścia Mizocz. Jego mieszkańcy, po zaciekłej obronie, musieli pod eskortą wycofać się do Dubna.

Ataki odparła samoobrona w Dederkałach i Ostrogu. Obroniła się pobliska Witoldówka. Nie dali się wyrżnąć mieszkańcy Rybcza. Banderowcy, nie chcąc podejmować walki z dobrze uzbrojoną załogą, udali się do Wiśniowca, gdzie w klasztorze Karmelitów wyrżnęli kilkuset Polaków.

Częściowo wypełniła zadanie samoobrona w Hucie Stepańskiej. Poniosła ciężkie straty i z braku amunicji musiała – wraz z ochranianą ludnością – wycofać się. Duży sukces, porównywalny ze Zbarażem, osiągnęła samoobrona polska w rejonie Zasłucza.

Na północno-wschodnim Wołyniu sytuacja była jeszcze bardziej skomplikowana. Tutaj Polacy, broniąc się przed Ukraińcami, musieli balansować między Niemcami a silnymi zgrupowaniami partyzantki sowieckiej. Ich dowódcy nie ukrywali, że traktują Wołyń jako część Związku Radzieckiego. Jakikolwiek sojusz i współpraca mogły mieć tylko charakter czasowy i taktyczny.

Autor poświęca tej sprawie dużo uwagi, cytując sowieckie dokumenty, szyfrówki i rozkazy. Podobnie jak w pierwszym tomie, przywołuje unikatowe dokumenty ukraińskie oraz relacje, wspomnienia i pamiętniki świadków, którzy na własne oczy widzieli tamte wydarzenia.


Marek Koprowski jest jednym z najciekawszych polskich popularyzatorów historii.
„Do Rzeczy”




"Gestapo po roku 1945"
Klaus-Michael Mallmann, Andrej Angrick



Przekład: Iwona Ewertowska-Klaja




Jakie były dalsze losy członków Gestapo po zakończeniu II wojny światowej?


Gestapo zostało zlikwidowane w 1945 r., a jego zbrodnie w pełni ujawnione przed światem. Jednak większość jego członków przeżyła wojnę.

Jak odnaleźli się i zachowywali w okresie powojennym? Jak potraktowało ich niemieckie społeczeństwo? Jaki obraz wytworzyło? Jak podchodziły do nich instytucje prawne? Czy ich zbrodnie doczekały się rzetelnego wyjaśnienia i osądzenia?

Oto główne pytania stawiane przez autorów tej wielowątkowej książki. Piętnastu uznanych badaczy stara się na nie odpowiedzieć, opierając się na przykładach indywidualnych losów konkretnych członków Gestapo. Wskazują w ten sposób na pewne tendencje ‒ tych, którzy spokojnie funkcjonowali po wojnie w społeczeństwie, jak i tych, których więziono i po wyrokach zabito.

Bohaterami części pierwszej są m.in. Walter Rauff, Horst Kopkow, Ludwig Hahn czy Hans Schumacher. Część druga ukazuje sytuacje powojenne, uwarunkowania społeczne i polityczne, w których znaleźli się byli gestapowcy. Największy nacisk kładzie na niemożność wyegzekwowania odpowiedzialności, zwłaszcza od ludzi często powiązanych mocno z rożnymi instytucjami powojennymi. Tu też pojawiają się konkretne nazwiska: Otto Bradfisch czy Albert Rapp. Część trzecia dotyczy konsekwencji wchłonięcia członków Gestapo przez społeczeństwo oraz obrazów tej instytucji kreowanych w powszechnej świadomości, np. przez media.


Klaus-Michael Mallmann jest dyrektorem naukowym Centrum Badawczego Ludwigsburg i profesorem historii nowożytnej na Uniwersytecie w Stuttgarcie.


Andrej Angrick jest badaczem w Hamburskiej Fundacji na rzecz Promocji Nauki i Kultury.




"Podróż po horyzont"
Iwona J. Walczak


Data premiery: 27 marca 2018




Agnieszka znalazła się na rozdrożu i wie, że musi cofnąć się o parę kroków, żeby zachować dystans do tego, co ją męczy. Dziewczyna wyjeżdża z Polski sama, a celem jej podróży jest adres w Salonikach, zdobyty ze starych listów Greczynki Elle, przyjaciółki jej mamy z czasów studenckich.

Zdumiona Agnieszka przekonuje się, że w ogóle nie zna historii swojej rodziny, a poznanie Elle pomaga jej odkryć siebie i zrozumieć motywy postępowania matki, a także spotkanych w trasie ludzi. Zdumiewa ją historia miejsc, o których istnieniu nie miała dotąd pojęcia.

Ważnym etapem tej podróży niespodziewanie okazuje się dla Agnieszki wioska rybacka Marsaxlokk na Malcie.







"Szarość miejskich mgieł"
Edyta Świętek




Czwarty tom sagi Spacer Aleją Róż przenosi czytelników do przełomu lat 60. i 70. Tym razem do głosu dochodzi młode pokolenie, które urodziło się i wzrastało w socjalistycznych realiach. Zbuntowana młodzież kontynuuje walkę rozpoczętą przez rodziców. Studenci żądający zwiększenia swobód obywatelskich ścierają się z oddziałami ZOMO oraz jednostkami Milicji Obywatelskiej. Powietrze znowu szczypie w oczy od gazu łzawiącego, który spowija miasto.

W atmosferze ciągłych niepokojów wychodzą na jaw niektóre z mrocznych sekretów rodzinnych. Kłamstwa z przeszłości pociągają za sobą lawinę niespodziewanych zdarzeń. Mimo to Szymczakowie oraz Pawłowscy z uporem podążają naprzód, nie poddając się przeciwnościom losu.


Liczba stron: 432
Michael Palmer