niedziela, 20 stycznia 2019

Z miłości do dzikiej przyrody - Krzysztof Jarosław Pawłowski




Warszawska Firma Wydawnicza

Ilość stron: 55

Nowość wydawnicza



Zgodne ptaki
Wieczorem o zmierzchu,
Choć słońce nie świeci
Nad miastem, wysoko
Duże stado leci.

"Jakie to są ptaki?
Kruki, może wrony?"
- Pyta mnie przechodzień
W to stado wpatrzony.
Ależ skądże, to są
Kawki i gawrony."
[...]


Pomysłowo i niezwykle rytmicznie poeta Pawłowski ujął swe liczne obserwacje w strofach wierszy. Hołduje On Matce Naturze zwracając uwagę na najdrobniejsze szczegóły w jej rytmach i zmienności. I dotyczą one tej nieskażonej - dzikiej - przemawiającej do nas swą wyjątkową estymą i wrażliwością. Przyroda, szczególnie ta tajemnicza - dzika, kryje jeszcze wiele nieodkrytych cudowności. Oferuje człowiekowi bardzo wiele, ale czy my - współcześni - umiemy to dostrzec? Na ile zwracamy uwagę co wokół nas?


Autor tego tomiku, obok bogactwa natury, umiejętnie frapuje nas obrazami wyjątkowej aury, jaka umiejętnie tworzy się wokół tego, co niedostrzegalne. Poeta zabiera nas w miejsca nasączone niecodziennymi zapachami, nazywa konkretne zjawiska, niespotykane gatunki zwierząt. Ta fascynacja prawdziwością natury, jej cudami i darami jest dostrzegalna w każdym wersu, strofie. A przy tym, poeta świetnie bawi się słowem zestawiając je z rymem, nadając konkretnego kolorytu, a nawet wyczuwalnego zapachu. Niektóre z nich chciałoby się zanucić jak kultową piosenkę.

Tu jest przyroda
W przepięknej krasie.
Takie jest właśnie
Nasze Podlasie.

Tu jest niejeden
Park Narodowy
I też niejeden
- Krajobrazowy.

Tu są cudowne
Lasy, mokradła.
Żal, by przyroda
Tutaj przepadła.
[...]


"Z miłości do dzikiej przyrody" mimo swej prostoty merytorycznej intryguje wyjątkowym zestawieniem sugestywnych obrazów natury z osobistymi przemyśleniami, czy spostrzeżeniami autora o jej przetrwanie i dostrzeganie na co dzień. To wiersze, z których wyłaniają się płaszczyzny indywidualnych odczuć i pragnień oraz cuda, w których warto upatrywać głębszych refleksji i przemyśleń. Polecam!


Za tomik dziękuję:





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz